Aparat noblisty trafił do wolsztyńskiego muzeum

(kurz)
Romuald Nowak z muzeum regionalnego demonstruje aparat fotograficzny ofiarowany przez potomków Roberta Kocha
Romuald Nowak z muzeum regionalnego demonstruje aparat fotograficzny ofiarowany przez potomków Roberta Kocha fot. Krzysztof Kubasiewicz
Do zbiorów Muzeum Regionalnego w Wolsztynie, a konkretnie filii placówki przy ul. Roberta Kocha poświęconej nobliście, odkrywcy prątków gruźlicy, trafił nietypowy i cenny aparat fotograficzny.

Dla społeczności wolsztyńskiej ów prezent jest bardzo cenny.

- Podczas niedawnej sesji naukowej przedstawiciele rodziny Kocha przekazali uroczyście aparat fotograficzny z roku 1885 należący z całą pewnością do samego naukowca - wyjaśnia Wojciech Lis z biura promocji w urzędzie miejskim. Ofiarodawcą był Wolfgang Pfuhl z żoną, prawnuk noblisty.

Obok niego na konferencji kochowskiej zjawili się też inni potomkowie R. Kocha, w tym... Robert Koch junior, urodzony 100 lat i 10 dni po swym wielkim przodku.

Okazuje się bowiem, iż co pięć lat ta rodzina organizuje w Niemczech zjazdy, a potem część członków od razu "wyskakuje" do Wolsztyna, miasta w którym Koch był ongiś lekarzem powiatowym.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie