Gorzów. Parkomat nie zajmuje już miejsca parkingowego. Zdemontowano go po naszej interwencji

Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski
Po interwencji GL parkomat zniknął z miejsca parkingowego.
Po interwencji GL parkomat zniknął z miejsca parkingowego. Czytelniczka Anna
To nie żart! Na parkingu przy ul. Warszawskiej parkomat stanął na... miejscu parkingowym. Po naszej interwencji szybko został zdemontowany.

- Nie wierzę! Przecież ktoś to zaprojektował, a później odebrał - mówi pan Robert.
- Ciekawi mnie, czy zapłacili za parkowanie - śmieje się pan Grzegorz.
- Gorzów to poligon doświadczalny. Tu się stosuje nowe pomysły - przekonuje z kolei pan Rafał.
Te wszystkie głosy to tylko część komentarzy do tego, co wydarzyło się na parkingu przy ul. Warszawskiej - pomiędzy ulicami Szkolną i Ogrodową. Na samym środku jednego z miejsc parkingowych stanął tu... parkomat.
W środę zobaczyła go nasza Czytelniczka - pani Anna, która pracuje przy Warszawskiej. Zrobiła kilka zdjęć i po południu wysłała je nam do redakcji. Opublikowaliśmy je TUTAJ.
- Urzędnicy chyba zachęcają w ten sposób do dalszego parkowania na kawałku trawki, który jest obok - napisała przy okazji.

W to, co zobaczyliśmy na zdjęciu, aż trudno było nam uwierzyć. Choć od najbliższego krawężnika i trawnika dzieliło go zaledwie kilkadziesiąt centymetrów, on stał na samym środku miejsca parkingowego.
Po otrzymaniu zdjęć, jeszcze w środę po południu skontaktowaliśmy się z Włodzimierzem Rojem, dyrektorem Ośrodka Sportu i Rekreacji, który odpowiada w mieście za wiele parkingów.

OSiR bije się w pierś

- To błąd naszego pracownika - przyznawał. Od razu tłumaczył jednak, że OSiR nie mógł zamontować parkomatu na pobliskim trawniku, bo działką, na której rośnie trawa zawiaduje wydział nieruchomości. Docelowo parkomat zostanie przestawiony - mówił Rój w środę około 17.30.

Urządzenie do pobierania opłat zniknęło już po kilkunastu godzinach.
- Parkomat został zdjęty - napisał nam w czwartek o 7.22 w SMS-ie dyrektor OSiR-u.
Jeszcze przed południem temat o parkomatach rozmawiali członkowie tzw. zespołu parkingowego w mieście.
- Będziemy mogli postawić parkomat na trawniku - przekazał nam w południe dyr. Rój. Przy okazji przestawione zostaną inne parkomaty. Na tym samym parkingu przy ul. Warszawskiej drugi parkomat postawiono tak, że praktycznie go nie widać (do zdemontowania stał... za murkiem). Z kolei na parkingu przy ul. Teatralnej, naprzeciwko teatru, też zabierał miejsce parkingowe.

Mieszkańcy tez zapłacą, ale mniej

Parkingi przy ul. Warszawskiej, Teatralnej, a także na bulwarze za budynkiem LOK-u, to trzy miejsca, w którym kierowcom przyjdzie lada moment płacić za parkowanie. Informowaliśmy o tym w GL w ubiegły piątek, opisując historię mieszkanki ul. Teatralnej, która zwracała uwagę, że w ciągu kilku tygodni miasto pozbawia ją możliwości swobodnego parkowania z trzech stron jej kamienicy.
W czwartek sprawą parkowania aut przez pobliskich mieszkańców też zajmował się zespół parkingowy. Zostało ustalone, że mieszkańcy Teatralnej i Warszawskiej będą mogli korzystać z tych parkingów na takich samych zasadach jak mieszkańcy w strefie płatnego parkowania. Będzie im przysługiwał tańszy abonament. Aktualnie to 120 zł rocznie.

Czytaj również:
Co dalej z uchwałą parkingową?

WIDEO: Gorzów. W centrum miasta powstają dzikie parkingi

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Głup

ie gadanie tego całego Roja dyrektora! Przecież to nie pracownik decyduje gdzie urządzenie ma stać tylko wykonuje czyjeś polecenie! Polecenie jakiegoś specjalnej troski urzędasa! Pozostałe parkomaty tak idiotycznie ustawione to też wina pracownika, który je montował? A może to pan dyrektor nie bardzo się nadaje?
Dodaj ogłoszenie