Koronawirus w Gorzowie Wlkp.: Bezdomni kaszlą w autobusach i jeżdżą z gorączką?

Anna Rimke
Anna Rimke
archiwum GL
- Bezdomni często kaszlą uporczywie, widać że jeżdżą autobusami z gorączką - pisze pan Henryk. - Na pewno, jak by ktoś kaszlał, czy kichał, to nie pozwolilibyśmy mu wyjść z domu – odpowiada Mieczysław Zawałka, kierownik Domu św. Alberta.

Do redakcji „GL” napisał pan Henryk z Zakanala. - Piszę w imieniu swoim jak i oburzonych mieszkańców naszej dzielnicy, ale i pewnie całego miasta. Z linii autobusowej nr 103 i 134 z przystanku Deszczowa często korzystają osoby bezdomne z pobliskiego ośrodka. To co widzą mieszkańcy szokuje. Bezdomni często kaszlą uporczywie, widać że jeżdżą z gorączką. Często wsiada ich na wymienionym przystanek kilku. Oni jedzą w tym stanie po całym mieście. Nikt tego nie sprawdza. Ludzie już boją się korzystać z linii 103. Przecież wiadomo że bezdomni stronią od wszelkich służb, badań – twierdzi gorzowianin.

Trwa głosowanie...

Czy widujesz w komunikacji miejskiej osoby bezdomne?

Zapytaliśmy o to kierownika Domu św. Alberta, gdzie mieszkają bezdomni o których pisze pan Henryk. – Monitorujemy zdrowie naszych podopiecznych. Nie ma nikogo kaszlącego, ani kichającego. Gdyby był od razu powiadomilibyśmy odpowiednie służby – mówi M. Zawałka. Dodaje, że w ich domu z powodu pandemii koronawirusa zostały wprowadzone ograniczenia wyjść. – Tylko z ważnych powodów na to pozwalamy. Na przykład do apteki. Ale każda osoba opuszczająca dom indywidualnie zgłasza się do nas z informacją dokąd chce jechać. Gdybym widział, że ktoś jest chory, to na pewno bym się nie zgodził – tłumaczy kierownik Zawałka. Dodaje, że w domach dla bezdomnych też są określone procedury i zasady postępowania, których przestrzegają.

RAPORT

Zapytaliśmy również kierowców MZK czy bezdomni z ośrodka przy ul. Strażackiej, to problem. - Faktycznie na liniach 103 i 134 często podróżują bezdomni, tak samo na linii T1 na osiedle Słoneczne – przyznaje pan Adrian. Ale dodaje, że z perspektywy kierowcy nie są oni raczej zauważalni, ponieważ wyglądają, jak każdy normalny pasażer. - Nikt z podróżnych też nie zwraca się do nas o interwencję. Bo przeważnie te osoby są zadbane, mają nowe ubrania, są umyci – twierdzi pan Adrian.

WIDEO: Koronawirus w Lubuskiem. Czy jesteśmy gotowi na walkę z chorobą?

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
26 marca, 13:06, Gość:

a czy Pani "redaktor" czasami nie kaszle ?

Tez mam takie pytanie?

G
Gość

A co to już kur.. nie można kaszle, niedługo oddychać nie będzie można, co za chore czasy nastały, mam nadzieję że już niedługo koniec będzie tego świata

F
Falubaz

Nieznana i niewiadoma ilość osób z wirusem .

G
Gość

a czy Pani "redaktor" czasami nie kaszle ?

G
Gość

Ja też widziałam taką sytuację!

G
Gość

poziom wierszówki sięgnął dna. Podburzanie jednych ludzi na innych. Mam nadzieję, że lubuskiej już nikt nie kupuje.

Dodaj ogłoszenie