Na wsiach rosną sterty zużytej folii. Nie ma komu jej odbierać

Barbara Kociakowska
Rolnicy zużywają bardzo dużo folii do przygotowania pasz dla zwierząt
Rolnicy zużywają bardzo dużo folii do przygotowania pasz dla zwierząt W. Wojtkielwicz
Rolnicy magazynują folię w swoich gospodarstwach. Ministerstwo tłumaczy, że zna problem i analizuje możliwe rozwiązania.

– Przez cały ten rok nikt nie odbierał zużytej folii od rolników– mówi Stanisław Kulpa, gospodarz z Wojszek w gm. Juchnowiec Kościelny. – Na razie trzymam ją w gospodarstwie, ale przecież nie mogę magazynować folii w nieskończoność.

Dodaje, że jest to problem wszystkich rolników, którzy hodują bydło i przygotowują mu paszę.

Stanisław Kulpa zmagazynowaną w swoim gospodarstwie folię w tym tygodniu ma wywieźć na znajdujące się na terenie gminy wysypisko śmieci. Jak mówi, dzwonił w tej sprawie do urzędu gminy w Juchnowcu Kościelnym, tam obiecano, że skontaktują się z wysypiskiem, by stworzyć rolnikowi możliwość wywiezienia zużytej folii.

Kiedyś ten problem musi się rozwiązać

Stertę folii w swoim gospodarstwie ma też Władysław Zińczuk z Końcowizny w gm. Suraż . Mówi, że firmy już zaczęły odbierać białą folię. Ale w jego gospodarstwie prawie 95 procent stanowi folia czarna, której używa do budowy pryzm z kukurydzą i siano­kiszonką.

– Nie mam wyjścia, muszę tę folię trzymać w swoim gospodarstwie, przecież jej nie spalę – mówi rolnik z Końcowizny. – Mam nadzieję, że kiedyś problem ten się rozwiąże.

Trzeba to uregulować

O problemie z odbiorem folii wykorzystywanej do celów rolniczych pisaliśmy w lipcu. Przedsiębiorcy przetwarzający odpady z folii tłumaczyli, że przyczyną problemu jest załamanie się sprzedaży poprzerobowych granulatów tworzyw sztucznych na rynek chiński. Wówczas zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych wystąpił z wnioskiem do do ministra środowiska o podjęcie odpowiednich działań legislacyjnych. Chodzi o wprowadzenie przepisów zobowiązujących dostawców folii i sznurka rolniczego do odbioru odpadów powstałych z tych produktów.

Według Krajowej Rady Izb Rolniczych branża zajmująca się recyclingiem nie powinna tracić zainteresowania zagospodarowywaniem odpadów z tworzyw sztucznych, np. poprzez brak odbiorców i konieczność ich okresowego gromadzenia.

– Pozostawienie problemu bez rozpatrzenia może przyczynić się do zaśmiecenia środowiska obszarów wiejskich oraz obniżyć poziom segregacji odpadów i przyczynić się do rozwoju nielegalnych wysypisk – pisał samorząd rolniczy w piśmie skierowanym wówczas do ministerstwa.

Ministerstwo: problem znany, trwa analiza

Sprawdziliśmy w ministerstwie środowiska, czy jest szansana to, że problem folii zostanie szybko rozwiązany. Poinformowano nas, że w Ministerstwie Środowiska znany jest problem dotyczący odpadów folii powstających w gospodarstwach rolnych. W związku z tym trwa analiza możliwych rozwiązań tego problemu, w szczególności w zakresie braku odbiorców tego rodzaju odpadów.

Wideo

Materiał oryginalny: Na wsiach rosną sterty zużytej folii. Nie ma komu jej odbierać - Gazeta Współczesna

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Stefan
To po co ta cała segregacja, jak nie ma co z tym zrobić .
j
jon
Kiedyś siekisilo w silosach i problemu nie było sypało się sieczkę pod spodzeby wchłonęła soki i wszystko było jadalne dla bydła. mleko było w szklanych butelkach w sklepach. Dziś wszedzie plastik. Nawet baby chłopy mają plastikowe bo z inną trudno wytrzymać.
Dodaj ogłoszenie