MKTG SR - pasek na kartach artykułów

- Najlepsza maszyna nie zastąpi operatora - zapewnia menadżer z Nowej Soli

Eliza Gniewek-Juszczak
Eliza Gniewek-Juszczak
Dominik Jaskulski,  dyrektor  i prokurent firmy Nowavent w Nowej Soli. Sms o treści: MW.39 na nr 72355
Dominik Jaskulski, dyrektor i prokurent firmy Nowavent w Nowej Soli. Sms o treści: MW.39 na nr 72355 Eliza Gniewek-Juszczak
- Ważne, by być otwartym człowiekiem – mówi o drodze do sukcesu Dominik Jaskulski, dyrektor i prokurent firmy Nowavent w Nowej Soli.

Plebiscyt Menadżer Roku 2016 nie mógłby się odbyć bez udziału Dominika Jaskulskiego z Nowej Soli. Kiedy kilka lat temu zaczynał pracę w obecnej firmie miał kilkoro pracowników. Dzisiaj to już 230 zatrudnionych, a w tym roku ma być przyjętych jeszcze ok. 10-15 osób. W grudniu zakończyła się rozbudowa zakładu. Halę powiększono z pięciu tysięcy metrów kwadratowych aż do dziesięciu tysięcy, a to jeszcze nie koniec, w planach jest dalsza rozbudowa magazynu.
Prace ruszyły w dniu urodzin szefa. Czy taki był plan? Niekoniecznie. Ale kiedy szef oddaje się pracy z pasją i zaangażowaniem takie sytuacje są naturalne.
Ważne w sukcesie
W odpowiedzi na pytanie o to, co jest ważne w drodze do sukcesu nasz rozmówca przekonuje, że przede wszystkim trzeba być otwartym i pracowitym człowiekiem, angażować się w realizowane projekty. - Pomaga też znajomość języków obcych – wyjaśnia, Np. języka angielskiego wciąż się uczy, robi to razem z innymi pracownikami podczas zajęć organizowanych w firmie. – Bardzo się cieszę, że współpracownicy chcą się doskonalić i podnosić swoje kwalifikacje. Większość korespondencji w naszej firmie odbywa się w językach obcych, jego znajomość jest bardzo ważna – przyznaje. – A w polskich szkołach ciągle jest go za mało. Podoba mi się system edukacji stosowany w Szwecji, gdzie po angielsku wykładana jest również matematyka, geografia czy historia. To będzie procentowało w przyszłości.
Nasz kandydat na Menadżera Roku z wykształcenia jest inżynierem. Szkołę średnią kończył w nowosolskim Liceum Ogólnokształcącym im. K. K. Baczyńskiego. Wspomina, że było to najlepsze miejsce do nauki. Dzisiaj jednak namawia młodzież na kierunki techniczne jak robotyka, automatyka, biotechnologia czy szeroko pojęta informatyka, bo tych specjalistów brakuje w całej Europie.
Liczy się dobry zespół
Jak się zaczęła historia Nowavent? – Pracując wcześniej z ojcem Stanisławem wyjeżdżałem na różnego rodzaju targi branżowe i spotkania głównie w firmach z Niemiec, za którymś razem poznałem prezesów firmy VENTO. Zaczęło się od handlu, a później narodził się pomysł, że Nowa Sól będzie dobrym miejscem na budowę nowego oddziału firmy. Już sama nazwa firmy Nowavent pochodzi od Nowej Soli - mówi D. Jaskulski i dodaje, że menadżer opiera swoją działalność o zespół pracowników.
– Zawsze miałem szczęście do ludzi, trafiałem raczej na tych dobrych i uczciwych, a kiedy tylko mogę to osobie zaangażowanej i zdolnej powierzam wyższe stanowisko. Dzisiaj jestem osobą decyzyjną, ale opracowując nowym projekt, prototyp nowego wyrobu, chętnie słucham pomysłów i uwag moich pracowników, często prowadzi to do dobrych ulepszeń i pozytywnych efektów - zaznacza.
Awanse w firmie nie omijają kobiet. – Stawiam na kobiety, są w naszej firmie na wysokich stanowiskach: księgowość, kadry, administracja, sprzedaży czy zarządzanie wydziałem. Kobiety są bardzo skrupulatne, kreatywne, chętnie podnoszą swoje kwalifikacje i ciągle szukają możliwości dalszego rozwoju - zapewnia menadżer.
Praca łączy się ze stresem
- Większość zakładów od dawna produkuje już na zasadzie just in time, generuje to często sytuacje stresowe, wyprodukować szybko, magazynować mało i chwilowo, dostarczyć szybko i to do klienta na drugim końcu Europy, produkt wyłącznie najlepszy jakościowo. Osobiście, chyba potrzebuję już jednak tego stresu. Kiedy człowiek jest na wysokich obrotach to przyzwyczaja się do takiego działania, później stres już tylko pozytywnie napędza – wyjaśnia nasz rozmówca.
W firmie Nowavent produkowane są stalowe elementy systemów wentylacji ze stali oraz gumowe uszczelki EPDM. Produkowane wyroby montowane są w obiektach handlowych, hotelowych czy przemysłowych. Towar z Nowej Soli trafia na eksport na rozmaite rynki, nie tylko europejskie.
Ruch w wolnym czasie
- Wolny czas próbuję podzielić na wszystkich członków rodziny, młodszy syn ma 5 lat, a starszy, który trenuje tenisa ziemnego oraz piłkę nożną 10. Wraz z żoną lubimy spektakle teatralne szczególnie komedie oraz rozmaite prace w naszym ogrodzie. Wolny czas poświęcam także na sport. Zimą są to narty, basen, a latem amatorskie bieganie, na które namówił mnie kolega, wróciłem także do jazdy na rowerze MTB - opowiada nasz kandydat.
Pan Dominik wstaje wcześnie rano, również w weekendy, to pomaga w dobrej organizacji całego dnia. – Moja żona mówi: „Po pracy i tak cały czas chcesz coś robić i nie usiądziesz” – uśmiecha się szef firmy Nowavent.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska