Nowa remiza gotowa. Czego teraz potrzebują strażacy?

Filip Pobihuszka 68 387 52 87 [email protected]
(archiwum GL)
(archiwum GL)
Budowa nowej remizy w końcu dobiega końca. Jednak czy uda się sprytnie spieniężyć starą siedzibę strażaków, by dała ona pieniądze na nowy sprzęt?

Przeczytaj też: Nowogród Bobrzański. Strażacy mają nową remizę

Podsumowanie ubiegłego roku pod kątem tego, co działo się u nowosolskich strażaków, było na piątkowej sesji rady powiatu okazją do „zahaczenia” o temat budowy nowej remizy. Inwestycja ciągnie się bowiem z przerwami już od 2009 roku. Jednak wszystko wskazuje na to, że jej koniec jest już bliski.

- Obiekt jest już zamknięty stanem surowym, jest tam cała stolarka, zarówno drzwiowa jak i okienna. Są bramy wjazdowe. W tym roku realizujemy kolejny etap, czyli wykończenie obiektu i zagospodarowanie terenu - mówił na sesji komendant Tadeusz Rybnicki.

Koniec zaplanowano na listopad 2012, a na początku 2013 do nowych obiektów mają wprowadzić się ogniowi. - Chciałam się dowiedzieć, czy strażacy dostaną nowy sprzęt, czy będzie przeniesiony ten, którym teraz dysponujecie - pytała radna Aleksandra Kochańska. Wciąż brakuje bowiem pieniędzy na wyposażenie mundurowych.

Jednym z pomysłów miała być (i wciąż jest) zamiana nieruchomości. Powiat oddałby na rzecz skarbu państwa działkę przy ul. Staszica, gdzie powstaje remiza, a w zamian dostałby nieruchomości przy ul. Roweckiego, po starej siedzibie ogniowych. Jej sprzedaż dałaby starostwu spory zastrzyk gotówki.

Pomysł nie spotkał się jednak z aprobatą Heleny Hatki, gdy ta była jeszcze wojewodą.

- Przy sprzedaży cały dochód przejdzie na rzecz powiatu, jeśli dojdzie do porozumienia z obecnym wojewodą - mówił starosta, Józef Suszyński. W przeciwnym wypadku, do powiatowej kasy trafi tylko 25 proc. zysku ze sprzedaży. Gdyby udało się przejąć budynki przy ul. Roweckiego, kolejnym problemem może być utrzymanie opuszczonej remizy.

- Może być tak, że zarząd zostanie z Piotrusiem w ręku - mówił radny Tadeusz Gabryelczyk. - Należałoby już przystąpić do podziału tej nieruchomości na mieszkania, i sprzedać, nawet w okresie, gdy jest tam jeszcze straż. Właśnie po to, by mógł tam być właściciel, gdy straż się wyprowadzi - tłumaczył. - Inaczej czekają nas wydatki związane z pilnowaniem tego obiektu - dodał radny.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie