Pierwsze rondo w Kożuchowie będzie na początku grudnia [WIDEO]

Józef Piasecki

Wideo

Zobacz galerię (3 zdjęcia)
Czytelnicy wielokrotnie zwracali uwagę, że ciężarówki rozjeżdżają krawężniki na budowanym rondzie w Kożuchowie. Sprawdziliśmy, projektanci już poprawiają dokumentację. Termin oddania ronda przełożono na 2 grudnia.

Pierwsze rondo w historii Kożuchowa powstaje na skrzyżowaniu kilku ważnych dróg w kierunku Nowej Soli, Bolesławca, Głogowa. Ta lokalizacja uniemożliwiła całkowite wyłączenie tego skrzyżowania z ruchu na czas trwających robót. Nie było możliwości wyznaczenia rozsądnych objazdów. Korki tworzyły się ze względu na prowadzone prace, ale też z powodu zbyt wąskiego przejazdu przez rondo. – Tiry po prostu się tutaj nie mieszczą – alarmowali nas Czytelnicy z Kożuchowa.

Sprawdziliśmy, czy na etapie prowadzonych prac możliwe są korekty projektu. – Otrzymaliśmy dokumentację opracowaną przez zespół doświadczonych projektantów, którzy na etapie realizacji robót dokonali m.in. korekt promieni łuków poziomych – wyjaśnia Waldemar Dechnik, naczelnik wydziału budowy i nadzoru Zarządu Dróg Wojewódzkich w Zielonej Górze. – Widać wyraźne poszerzenia na dwóch łukach. Jest poszerzenie od ul. Chopina do ul. Szprotawskiej (w stronę Szprotawy), które będzie wybrukowane kostką granitową tak jak wewnętrzny pierścień ronda. Poszerzony będzie także łuk od strony ul. Wolności do ul. Szprotawskiej (w stronę Nowej Soli). Pas rozdzielający kierunki jazdy (od strony Szprotawy) będzie od strony ronda skrócony o około jeden metr i wybrukowany kostką granitową dla ułatwienia ruchu pojazdów jadących z ul. Chopina – wyjaśnia naczelnik.

Waldemar Dechnik stwierdza, że jeżeli ktoś chce przejechać ciężarówką bezkolizyjnie, może to zrobić, dostosowując prędkość do warunków. Pas jezdni wokół ronda ma szerokość 5,5 metra. Do tego dochodzą trzy metry wewnętrznego pierścienia z kostki granitowej, co daje razem 8,5 metra pasa ruchu. – Wyniesienie pierścienia względem asfaltu to jedynie cztery centymetry. Przepisy nie zabraniają jazdy po wewnętrznym pierścieniu ronda.

Pan Michał, kierowca spod Torunia, którego spotkaliśmy w korku przyznaje, że przejeżdżał przez Kożuchów kilkakrotnie. – Teraz jest trochę słabo. Niestety człowiek traci pół godziny, nawet czterdzieści minut przez ruch wahadłowy. Wcześniej było tutaj sporo dziur i poprawiają to – mówi kierowca.

- Zmiany były jak najbardziej uzasadnione. Sprawdzanie przejezdności przy pomocy szablonów jest tylko czysto teoretyczne – uzupełnia naczelnik W. Dechnik i dodaje, że niekiedy przy złej ocenie rozmiarów pasa ruchu kierowca ciężarówki będzie musiał przejechać po krawężnikach. – Na naszym terenie jest i taka obwodnica, że kierowcy ciężarówek deklarują wprost, że będą najeżdżać na krawężniki gdyż promienie są nieodpowiednie. I co można zrobić w takiej sytuacji? Postawić policjanta? – pyta naczelnik wydziału ZDW.

Wykonawca ronda wystąpił do ZDW w Zielonej Górze z prośbą o przesunięcie terminu zakończenia budowy z powodu opadów deszczu. Przedstawił dane z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej to potwierdzające. Betonować trudno, kiedy pada deszcz. Termin zakończenia budowy ronda został przesunięty do 2 grudnia. Jeżeli chodzi o układanie warstw bitumicznych, to rano nie odważyłbym się tego robić. Lepiej poczekać, aż temperatura powietrza w ciągu dnia podniesie się do poziomu 4 – 5 stopni Celsjusza. Spoglądamy z niepokojem na termometr i sprawdzamy prognozy pogody. Jest norweska strona internetowa z prognozami, z której korzystamy. Oni przewidują ocieplenie od połowy listopada. Przy ich wysokiej sprawdzalności jestem spokojny – wyjaśnia W. Dechnik.

Czytaj również:Będą nowe światła w Nowej Soli

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
anteater

A co na to Pan Burmistrz Kożuchowa Paweł Jagasek i jego obietnice, że wszystkiego dopilnuje, będzie nadzorował i jak zwykle, coś jest nie tak. Termin niedotrzymany. Kolejna inwestycja, która jest źle wykonana i nie w terminie. To jest "dobra zmiana".

Dodaj ogłoszenie