Remis, jak zwycięstwo! Żużlowcy Marwis.pl Falubazu Zielona Góra zaciekle bronią się przed spadkiem z PGE Ekstraligi

Cezary Konarski
Cezary Konarski
Żużlowcy Marwis.pl Falubazu Zielona Góra zremisowali z GKM-em Grudziądz 45:45. Jarosław Pabijan
Wielkie emocje w Grudziądzu. Żużlowcy Marwis.pl Falubazu Zielona Góra do ostatniego wyścigu starcia z GKM-em walczyli o zwycięstwo. Nie udało się, ale remis (45:45) należy uznać za sukces zielonogórzan, którzy razem z bonusem sięgnęli po dwa meczowe punkty.

ZOOleszcz DPV Logistic GKM Grudziądz - Marwis.pl Falubaz Zielona Góra 45:45

  • GKM: Przemysław Pawlicki 9+1 bonus (3,2,d,1*,3), Roman Lachbaum ns, Paweł Miesiąc 5+1 (2*,1,w,2,0), Kenneth Bjerre 8 (1,3,2,2,0), Nicki Pedersen 14 (3,3,2,3,3), Denis Zieliński 2 (1,1,0), Mateusz Bartkowiak 3 (2,0,1), Norbert Krakowiak 4+1 (2,1*,1,d).
  • Falubaz: Mateusz Tonder 0 (0,-,-,0), Piotr Protasiewicz 10 (0,2,3,3,2), Max Fricke 4+1 bonus (1,0,1,1,1*), Matej Žagar 14+2 (3,2,3,2*,3,1*), Patryk Dudek 13+1 (2,1*,3,3,2,2), Fabian Ragus 4 (3,w,0,1), Nile Tufft 0 (w,-,-), Damian Pawliczak ns.
  • W pierwszym meczu: 39:51. Punkt bonusowy: Marwis.pl Falubaz.

- Marzymy o tym, by wrócić z Grudziądza z pełną pulą, ale na to samo liczą rywale – mówił przed wyjazdem na mecz z GKM-em Piotr Protasiewicz, kapitan Falubazu. Odważniej jazdę swoich zawodników zapowiadał trener zielonogórskiego zespołu Piotr Żyto, który przed kamerami nSport+ stwierdził: - Zawodnicy wiedzą, że to jest kolejny ważny mecz, robią wszystko, żeby było dobrze, jestem pewien, że wyjedziemy z trzema punktami.

Falubaz awansował na szóste miejsce w tabeli

Waga meczu była ogromna, bo dla dwóch najgorszych w tym sezonie drużyn PGE Ekstraligi było to najpewniej najistotniejsze spotkanie rozgrywek. Dlatego niewykluczone, że zdobycie pełnej puli, o której wspominali Piotrowie – Żyto i Protasiewicz, byłoby ratunkiem dla którejś z ekip przed degradacją do pierwszej ligi. Tymczasem żaden z zespołów nie zgarnął wszystkiego, ale po remisie to jednak zielonogórzanie mogą czuć większą satysfakcję. Falubaz w ekstraligowej tabeli awansował na szóste miejsce w tabeli, wyprzedza o jeden punkt ekipę Apatora Toruń i o dwa GKM Grudziądz.

Junior Falubazu w szpitalu, doznał kontuzji barku

Mecz zdecydowanie lepiej rozpoczęli gospodarze, podwójnie wygrali pierwszy wyścig i w drugim też mknęli po pięć punktów. Plany pokrzyżował im Nile Tufft, który na drugim łuku spowodował wypadek swój i jadącego przed nim Denisa Zielińskiego. Zielonogórzanin został wykluczony, a ucierpiał na tyle mocno, że musiał udać się na badania do szpitala (doznał kontuzji barku). W powtórce Fabian Ragus nie pozwolił miejscowym na równie dobry start i dość gładko sięgnął po zwycięstwo.

Remis, jak zwycięstwo! Żużlowcy Marwis.pl Falubazu Zielona G...

Słoweniec bardzo szybko poprawił swoje statystyki

W czterech kolejnych biegach trzykrotnie pierwsi do mety dojeżdżali zawodnicy GKM-u, którzy dwie z tych gonitw wygrali po 4:2 i prowadzili już różnicą ośmiu punktów (19:11). Zielonogórzanie w tej części spotkania mieli sporo dziur w składzie, ale z optymizmem oglądało się jazdę słabo spisującego się w tym sezonie Mateja Žagara. Słoweniec bardzo szybko poprawił swoje statystyki dotyczące jego startów w Grudziądzu. W sezonach 2015-20 na torze GKM wygrał tylko dwa wyścigi (na 29, w których wystartował). Tym razem już po trzech swoich biegach miał na koncie dwa zwycięstwa, m.in. nad asem miejscowych Duńczykiem Nickim Pedersenem w ósmym wyścigu.

Cała trzecia seria startów była udana dla Falubazu. Po podwójnym sukcesie w dziewiątym biegu, zielonogórzanie odrobili wszystkie starty w kolejnej gonitwie. W następnych dwóch wyścigach indywidualnie znów triumfowali goście i dopiero po nich Nicki Pedersen przerwał serię sześciu kolejnych zwycięstw zawodników Falubazu, ale przed biegami nominowanymi ciągle w meczu był remis.

Ostry kontakt motocykli Protasiewicza i Pawlickiego

Emocje sięgnęły najwyższego poziomu. 14. gonitwy nie udało się rozegrać za pierwszym razem, bo na pierwszym łuku doszło do ostrego kontaktu motocykli Piotra Protasiewicza i Przemysława Pawlickiego. Ucierpiała maszyna zawodnika GKM-u, sędzia przerwał rywalizację i nakazał powtórkę w pełnej obsadzie. Lepiej wystartowali miejscowi, ale „Protas” i Max Fricke wyprzedzili Pawła Miesiąca. W tej sytuacji przed starciem dla najlepszych zawodników meczu wciąż był remis. Ten bieg też był powtarzany, bo za pierwszym razem na pierwszym łuku – po walce na łokcie z Nickim Pedersenem – upadł Matej Žagar. W powtórce najszybszy był Duńczyk, ale za nim finiszowali zielonogórzanie, którzy nie dali się z kolei doścignąć Kennethowi Bjerre.

Matej Žagar: Przepraszam wszystkich, dla których byłem niemiły

Matej Žagar powiedział po meczu w studiu nSport+: - Przed meczem zapytałem chłopaków, czy mają plecaki ze sobą, bo jedziemy na Mont Everest i musimy tę górę pokonać. Nie będzie łatwo, zabierajcie ze sobą siły. Przez dwa tygodnie trenowałem osiem razy, sam nie wiem ile silników i ustawień „przejechałem”, ale coś zagrało. Dziękuję za cierpliwość trenerom, klubowi i przepraszam wszystkich, dla których byłem niemiły. Czułem, że miałem szybki sprzęt, pomocną dłoń podał mi też „PePe”, nasz kapitan. Pożyczył mi swój sprzęt, gdyby coś u mnie nie zagrało. Dziękuję bardzo. Atmosfera w teamie jest dobre, brakuje jeszcze trochę takich dobrych meczów, jak w Grudziądzu, czy ostatnio w Zielonej Górze z Apatorem.

„Pozostaje nam walczyć i wierzyć, że jest szansa i nadzieja"

Przemysław Pawlicki, krajowy lider GKM-u, dodał: - Jesteśmy na przegranej pozycji, bo jeden punkt to trochę mało, ale walczymy dalej. Na razie nie dopuszczamy do siebie takiej myśli, że już żegnamy się z ekstraligą. Wychodzę z założenie, że nadal trzeba ciężko pracować. Może wszyscy zaczną jeszcze jechać na tyle dobrze, że będziemy mogli „wyskrobać” te punkty, które pozwolą nam się utrzymać. Na tę chwilę na pewno nie jesteśmy w najlepszej pozycji, więc pozostaje nam walczyć i wierzyć, że jest szansa i nadzieja, że możemy zostać w tej lidze.

PRZEBIEG MECZU GKM - FALUBAZ

  • I. Pawlicki, Miesiąc, Fricke, Tonder – 5:1
  • II. Ragus, Bartkowiak, Zieliński, Tufft (w) – 3:3 (8:4)
  • III. Pedersen, Dudek, Bjerre, Protasiewicz – 4:2 (12:6)
  • IV. Žagar, Krakowiak, Zieliński, Ragus (w) – 3:3 (15:9)
  • V. Bjerre, Žagar, Miesiąc, Fricke – 4:2 (19:11)
  • VI. Pedersen, Protasiewicz, Dudek, Bartkowiak – 3:3 (22:14)
  • VII. Dudek, Pawlicki, Krakowiak, Ragus - 3:3 (25:17)
  • VIII. Žagar, Pedersen, Fricke, Zieliński – 2:4 (27:21)
  • IX. Protasiewicz, Žagar, Krakowiak, Pawlicki (d) – 1:5 (28:26)
  • X. Dudek, Bjerre, Ragus, Miesiąc (w) – 2:4 (30:30)
  • XI. Žagar, Bjerre, Pawlicki, Tonder - 3:3 (33:33)
  • XII. Protasiewicz, Miesiąc, Bartkowiak, Tufft (ns) – 3:3 (36:36)
  • XIII. Pedersen, Dudek, Fricke, Krakowiak (d) – 3:3 (39:39)
  • XIV. Pawlicki, Protasiewicz, Fricke, Miesiąc – 3:3 (42:42)
  • XV. Pedersen, Dudek, Žagar, Bjerre – 3:3 (45:45)

Tak pięknie prezentowały się dziewczyny z Bis Taxi Falubaz G...

WIDEO: Turniej Zaplecza Kadry Juniorów w Zielonej Górze

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie