Senator Wadim Tyszkiewicz mimo zakazu regularnie chodzi na siłownię. Walczy o pomoc dla branży fitness

Jakub Kłyszejko
Jakub Kłyszejko

Wideo

Zobacz galerię (3 zdjęcia)
"W pełni rozumiem obostrzenia wprowadzane w ramach walki z Covidem. Jednak nie powinno się wylewać dziecka z kąpielą" - pisze na swoim facebookowym profilu senator Wadim Tyszkiewicz. Sam chodzi na siłownię i wstawia się za całą branżą fitness.

Senator jest bardzo aktywnym użytkownikiem Facebooka. Regularnie dzieli się tam swoimi przemyśleniami. Często wchodzi w interakcję z internautami. W niedzielę 15 listopada opublikował wpis i kilka zdjęć z wizyty na siłowni.

"Ja ćwiczę i większe zagrożenie widzę w sklepie niż na siłowni." - napisał Tyszkiewicz.

Pomoc dla branży fitness

Senatorowie Wadim Tyszkiewicz i Krzysztof Kwiatkowski przygotowują stanowisko na najbliższe posiedzenie senatu w sprawie branży fitness. Są w stałym kontakcie z przedstawicielami branży na czele z prezesem organizacji skupiającej kluby fitness. - To wspólna inicjatywa moja i senatora Krzyśka Kwiatkowskiego - mówił nam Tyszkiewicz. - W poniedziałek spotkał się on z prezesem stowarzyszenia zrzeszającego kluby fitness w całej Polsce. Chcemy zająć się też innymi branżami. Jeżeli ktoś nie wpisuje się w odpowiednie PKD, to nie może otrzymać złotówki pomocy. To też będzie przedmiotem naszych prac. Mamy pełną świadomość, że musi być zachowane bezpieczeństwo. Uważamy, że zamykanie siłowni bez dania szansy spełnienia pewnych kryteriów jest bezsensowne. To działa na niekorzyść społeczeństwa. Podnoszenie odporności przez sport ma służyć walce z koronawirusem.

Czytaj także

WIDEO: Bez siłowni i sprzętu. W tym treningu przeszkodzi tylko brak motywacji

Kościoły i sklepy otwarte, to czemu nie siłownie?

Były prezydent Nowej Soli zastanawia się nad różnicami między chodzeniem po sklepach, staniem w kolejkach, a ewentualnym treningiem na siłowni. "Ale skoro można się spotykać na mszach w Kościele, skoro w sklepie trzeba stać do kasy w długiej kolejce, albo przeciskać się pomiędzy półkami w tłoku, to dlaczego nie może kilka osób ćwiczyć w sali o powierzchni kilkuset metrów kwadratowych? Oczywiście wszystko z zachowaniem bezpieczeństwa, odpowiedniej wentylacji i wymiany powietrza, odległości, dezynfekcji urządzeń i rąk. Chodzi o to, żeby w tym Covidowym szaleństwie nie zatracić granic rozsądku." - pisał na swoim facebookowym profilu.

Czytaj także



Czytaj także

Pojedynek w KSW z Macierewiczem?

Jeden z internautów zadał ciekawe pytanie. "Czy przyjąłby Pan walkę w KSW z jakimś politykiem z sejmu z PiS? - zapytał się internauta. "Ok. To ja wybieram Macierewicza" - odpowiedział senator. Tyszkiewicz dodał też, że mógłby mieć problem z prezydentem Poznania Jackiem Jaśkowiakiem, który regularnie trenuje boks. Inna facebookowiczka jako przeciwnika zaproponowała europosła Dominika Tarczyńskiego. "Ok. Jestem za" - krótko skwitował Tyszkiewicz.

Lubuskie. Senatorzy – milionerzy. Majątek Roberta Dowhana to...

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Dingo8

Od senatora wymaga się raczej innych aktywności. Tymczasem ten senator zasłynął z różnych dziwacznych i histerycznych zachowań.

Dodaj ogłoszenie