Stoją barierki. Niewielu wierzyło, że to się uda (zdjęcia)

(pik), (tr)
Pokojowy patrol buduje woodstockową "zaporę". Chcieli jej przedstawiciele zespołu The Prodigy.
Pokojowy patrol buduje woodstockową "zaporę". Chcieli jej przedstawiciele zespołu The Prodigy. fot. Arkadiusz Sikorski/ArakuS
Przed chwilą zaczął się montaż... barierek. Mają oddzielać woodstockowiczów od sceny w czasie występu The Prodigy.

Tego jeszcze nie było! Barierki stają pod woodstockową sceną

Nikt tego nie chciał. Nikt. Bo do tej pory w kilkunastoletniej historii przystanku nie było takiej potrzeby. Teraz barierek zażądali ludzie z ekipy zespołu The Prodigy. - Nie rozumiem tego żądania, bo jesteście wspaniałą, mądrą publicznością. Ale spełnimy ten warunek - mówi Jerzy Owsiak.

Barierki przyleciały najpewniej z Paryża. Organizatorzy Woodstocku mieli kilka godzin na zorganizowanie transportu.

Jurek najwyraźniej całej sprawy z barierkami ma już serdecznie dość. Co chwila o zespole Prodigy mówił "kapela, której nazwy nie będę wymieniał." Kiedy Jurek ze sceny koordynował akcję budowania "zapory" i prosił woodstockowiczów o stosowanie się do poleceń służb porządkowych, całej operacji bacznie przyglądał się manager zespołu. Kiedy barierki stanęły w odpowiedniej odległości, podniósł kciuk do góru.

- OK? - zapytali przedstawiciele fundacji
- OK - odpowiedział manager.

I zaczęła się budowa. - Traktujcie te barierki jak naszą drewnianą scenę. Takie już są zagraniczne kapele, nic na to nie poradzimy - mówił Owsiak.

Kilka minut po 21, w czasie koncertu Gentleman, na dół, pod scenę zszedł szef fundacji WOŚP. Kiwał głową z niesmakiem, rozkładał ręce. Był wyraźnie niepocieszony z tego, że barierki stoją pod woodstockową sceną.

Tłum ludzi, który zgromadził się pod sceną od "placu budowy" oddzielał szczelny kordon ochrony.

Prodigy to największa gwiazda tegorocznego festiwalu w Kostrzynie. Poza barierkami mieli też inne wymagania. Nie zgodzili się spotkać z dziennikarzami, nie ma też szans na zrobienie im zdjęć na scenie w czasie koncertu.

The Prodigy ma zacząć występ o 22.50. Zgodnie z planem mają się pożegnać z woodstockowiczami dziesięć minut po północy.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 41

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

I
Ilons
Taaa, na Airbourne nie było prawie nikogo dlatego strażacy przejechali pod sceną.

Stałam dość blisko sceny więc nie opowiadaj że na Airbourne nikogo prawie nie było. Był niesamowity ścisk już wtedy.
p
paula
Barierki to jednak był pomysł ok. bo byłby kataklizm totalny...organizacja padła na amen. Niestety mamy CALSBERGA i takie gwiazdeczki z innej półki muzycznej grają tam zmieniając festival, aż boję się pomyśleć co będzie za rok :/ Według mnie to po tym koncercie można wyciągnąć takie wnioski że teren wokół sceny po prostu jest totalnie za mały, jeżeli na woodstock wpadnie bardzo znana kapela znowu to będzie powtórka... i jedyne co uratuje cały ten festival w przyszłości to odsunięcie sceny jeszcze bardziej do tyłu o jakieś 60 - 100 metrów. Wczoraj ledwo się przebiłem PO TRUPACH DOSŁOWNIE z wioski piwnej do gastronomii!!! Tak nie może być już nigdy więcej na woodstocku JUREK!! Niestety wczoraj dla mnie zniknął ten klimat woodstockowy jak tylko zjechała się ta wiara totalnie ni klimatowa i pojawiły się barierki...wszystko się rozpieprzyło na ponad godzinę, i dopiero na łąki łan powrócił woodstock

No proszę, a ja wkurzałam się, co za debile chodzą tam i z powrotem równolegle do sceny i nie pozwalają mi bawić się na koncercie, ciągle mnie potrącając. Najbardziej wkurzali mnie wędrowicze którzy po 40 min. czekania na Prodigy stwierdzili, że czas się ruszyć w inne miejsce. I takie buraki narzekają na koncert. Jeden wielki żal.
p
paula

No proszę, a ja wkurzałam się, co za debile chodzą tam i z powrotem równolegle do sceny i nie pozwalają mi bawić się na koncercie, ciągle mnie potrącając. Najbardziej wkurzali mnie wędrowicze którzy po 40 min. czekania na Prodigy stwierdzili, że czas się ruszyć w inne miejsce. I takie buraki narzekają na koncert. Jeden wielki żal.

a
agapa

widać ze tępi jesteście i to niemiłosiernie. najpierw sie ciołki pouczcie angielskiego to bedziecie rozumieć te wszystkie "fucking". pooglądajcie koncerty prodigy to zakumacie o co chodzi.
2 lata temu na Heinekenie było Prodigy i była pełna kultura i barierki oczywiście też. Podejrzewam że to dlatego że trzeba było zapłacić 400 zł za cały festiwal wiec niewychowane buraki które na woodstocku cisnęły pod scene (mimo ze i tak by nic pod nią nie zobaczyli), po prostu nie przyjehcały. tak to w naszym kraju jest że jak coś za darmo dają to sie jeden kretyn z drugim zaraz o to bedzie bił i pchał :/

S
Sylwia
Prodigy to cfaniaki! wyszłam w połowie...
I nie sobie sam zrobi "One step back".
Bo my już ich tutaj nie chcemy.
Pozdro dla pozytywnych

Zgadzam się, koncert słaby, zespół spóźniony, wyklinali publiczność, i to ciągłe one step back, jak dla mnie zachowywali się jak buce, którym sodówa uderzyła do głowy, zdecydowanie lepiej bawiłam się na wcześniejszych koncertach, jak choćby na projekcie Republika, czy Eneju, to dopiero była pozytywna atmosfera:)
P
P.
W 100% podzielam twoje zdanie. Wczoraj pojawiło się sporo ludzi, którzy nie mają nic wspólnego z klimatem Woodstocku. Doszło do tego, że jak pchali się pod scenę nie było normalnego "przepraszam" tylko "odsuń się kur.wa bo ide".

Takiego chamstwa nigdy nie widziałam jak w tym roku chociaż to był już mój 5 woodatock. Jakiś tehnomłot połamał mi nos i koncert prodigy zapamiętam ale na pewno nie w pozytywny sposób. Zresztą powtarzanie ciągle fuckin people też nie było miłe.
m
monigueee

mnie najbardziej wkurzało ich pieprzenie typu "fucking Poland, fucking Poland..." i inne komenta ze wstawkami "fucking" więc po cholerę tu przyjeżdżali ...cffaniaki technomułskie

k
kazek
W 100% podzielam twoje zdanie. Wczoraj pojawiło się sporo ludzi, którzy nie mają nic wspólnego z klimatem Woodstocku. Doszło do tego, że jak pchali się pod scenę nie było normalnego "przepraszam" tylko "odsuń się kur.wa bo ide".

Macie racje w 200%
a
arek
A tam pieprzenie i co sie stało ze barierki przynieśli? Urażeni niech sie zchowaja w norze nie podobało sie trzeba było cisnąc do domu, chodz pewnie połowa nawet relacji nie ogladała na zywo i teraz wypowiadaja sie buraki.. Bardzo dobrze ze byly te barierki bo tłum naciskał naprawde ostro..

Byles tam??? prawie godzina czekania, a potem "zabawa" z ludźmi którzy maja w d.pie innych
G
Gabi

Mi sie po prostu wydaje, że przestraszyli się wielotysięcznego tłumu i pogo pod stopami Jednak liczyłam na większe "show" ...

G
GAJOWY
Ludzie! piszecie, że gdyby nie barierki to by ludzi powgniatało w scene, to ja sie pytam co za idiota stanął by pod samą sceną?! przecież po to jest taka wysoka, żeby nikogo pod nią nie było!

Jeżeli byś stanęła z przodu jako pierwsza nawet 50m od sceny a z tyłu by zaczął na ciebie napierać tak wielki tłum, to po kilku chwilach będziesz pod deskami sceny.
a
andzia

Ludzie! piszecie, że gdyby nie barierki to by ludzi powgniatało w scene, to ja sie pytam co za idiota stanął by pod samą sceną?! przecież po to jest taka wysoka, żeby nikogo pod nią nie było!

p
patrol

najpierw wytrzeźwiej a później pisz , bo widac że z koncertu nic nie pamietasz .

A
Andreo

Myślę że jednak barierki były potrzebne z tego punktu gdyż ludzie stojący tuż pod sceną byłby dosłownie zmasakrowany przez napierającą ludność ze wzgórza. Nikt im by napewno nie pomógł. Barierki stały się swoistą drogą ewakuacyjną dla tych co słabli z braku tchu, a także dla Strażaków którzy częstowali wodą publiczność dla ochłody.. Człowiek ledwo do podeszedł pod scene a co dopiero sikawki Strażaków ;-) .... pozdrawiam.. koncert był udany na i widziałem jak Flint z Prodigy zdziwił się jak taki tłum ludu go słucha .. Bo przecież to była NAJLEPSZA PUBLICZNOŚĆ W EUROPIE !!!!!!!

K
Korozja

Barierki rozumiem wobec takiego tłumu musi być przestrzeń z przodu aby tych , którzy są pod sama scena wydobyć w razie czego ,by nie musieli mdleć lub przedzierać się w omdleniu kilometr poprzez rozgrzany , żyjący własnym życiem tłum.
Koncert Prodziawki miał fatalna akustykę za dużo ludzi tłumiło efekt zapewne.Arogancja no cóż maja takiego stayla to cześć tego za co ich uwielbiamy. nie uważam aby było coś zdrożnego w słowach " cofnijcie się wszyscy o jeden krok" chodzi o bezpieczeństwo a nie jakieś fumy muzyków. Poza tym prodziawcy nie wykazali żadnego zachwytu i nie łapali dobrego kontaktu z publicznością możliwe ,ze byli również przerażeni i rozdrażnieni ilością ludzi nie mieszczących się na placu co i drżało w całej publice , wielu ludzi odczuwało niepokój snując wizje popłochu , pożaru , bomb itp .Ostatecznie to muzyka klubowa na góra 500 osób. I tak było genialnie dzięki za ten koncert miałam odjazd i takiego speeda bez speeda i piguł rewelka
WOW !!!
Koncert ŁĄKI ŁAN genialny tu akustycznie wszystko było poustawiane perfekcyjnie są zjawiskowi zasługują na wielkie brawa. Tu również wielka ekstaza dźwiękiem.
Rozczarował Gentelmen , który zamiast pójść w ślady swojej pierwszej płyty , która była w całości rewelacyjna to łapie jakieś klimaty gospel , soul popu - makabra .gubi się gdzieś w tym jego świetna chrypliwa barwa głosu . Owszem towarzyszący mu damski duet miał piękne głosy ale razem zespół wespół wyszło jakoś mało interesująco .
Nie mozna zapomnieć o pierwszym dniu SKINDRED wspaniały i Dog in Dog również niesamowita radość i rewelacyjny kontakt z publicznością wokalista o twarzy człowieka maski Jima Carrey rozgrzał ludzi do brzasku dnia, był wspaniały i naprawdę szczęśliwy z takiej publiki równie szczęśliwy był wokalista Helloween szkoda tylko ,ze Helloween nie zagrała numeru Judas z płyty Wolls of Jericho.
Rewelacja małej sceny to Jawara sound system .
Było cudownie nie umiem wstąpić do rzeczywistości , tęsknię i pozdrawiam wszystkich , którzy to przeżyli do następnego roku.
KOROZJA

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3