Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

W Nowej Soli będzie rondo Wadima Tyszkiewicza - prezydenta miasta w latach 2002 - 2019. Decyzję podjęli radni miasta. Przeciw był klub PiS

Eliza Gniewek-Juszczak
Eliza Gniewek-Juszczak
Nadzwyczajna sesja w urzędzie miejskim w Nowej Soli, 24 lutego 202 r.
Nadzwyczajna sesja w urzędzie miejskim w Nowej Soli, 24 lutego 202 r. Eliza Gniewek-Juszczak
– Mam swoje rondo i teraz będę je musiał pielić – uśmiecha się senator Wadim Tyszkiewicz. Na poważnie dodaje, że sytuacja jest niezręczna, bo nie chce wyjść na megalomana, jednak to za jego prezydentury miasto stało się wzorem w kraju.

W poniedziałek, 24 lutego w urzędzie miejskim odbyła się sesja nadzwyczajna, podczas której radni z klubu KWW Wadim Tyszkiewicz przyjęli uchwałę w sprawie nadania nazwy rondu na skrzyżowaniu ulic Przyszłości i Wieniawskiego. Od maja, kiedy to odbędzie się właściwa ku temu uroczystość, będzie ono nosiło nazwę Wadima Tyszkiewicza, prezydenta miasta (2002-2019).

Wadim Tyszkiewicz obok Tesli i Zuckerberga

Na sesję zaproszeni zostali dyrektorzy wszystkich miejskich instytucji. Przyjechał też Marek Cebula, prezes zarządu zrzeszenia gmin województwa lubuskiego. W swoim wystąpieniu postawił obecnego senatora, a wcześniej prezydenta Nowej Soli w gronie największych wizjonerów, którzy swoje pomysły wcielali w życie, to Nikola Tesla (autor blisko 300 patentów), Mark Zuckerberg (twórca Facebooka), Howard Schulz (twórca Starbucksa), Bill Gates, czy Elon Musk. – Dzisiaj do tego panteonu dopiszę Wadima Tyszkiewicza, bo wizjonerów nie spotyka się codziennie na ulicy, ale oni są między nami. To są ludzie, dzięki którym zmienia się nasza rzeczywistość, społeczeństwa i ludzie – mówił burmistrz Krosna Odrzańskiego.

Radni z klubu Prawa i Sprawiedliwości przeciw

Przeciw uchwale w tej sprawie głosowało dwóch radnych Prawa i Sprawiedliwości. – W czwartek na komisji wspólnej nikt się słowem nie odezwał na temat tej uchwały. A w piątek dostaliśmy informacje, że w poniedziałek jest nadzwyczajna sesja – mówił radny Andrzej Wieczorek na sesji i zadał pytania: – Dlaczego tak się spieszymy? Dlaczego nie ma dyskusji społecznej na temat nazwy tego ronda?

- Jest to robione na łapu – capu, bez konsultacji społecznych, można je zrobić, one są ważne. Ta decyzja była przesądzana, mamy w radzie niestety większość radnych KWW W. Tyszkiewicz. Szkoda, że drużyna Wadima Tyszkiewicza jak gdyby grzebie go już za życia. Tego typu nazwy nadaje się osobom, które zmarły i są zasłużone, pan Wadim Tyszkiewicz żyje. Będzie to wprowadzało mieszkańców w osłupienie - przyznał radny już po sesji w rozmowie z "GL".

Były prezydent doceniony, ale poczuł się niezręcznie

Wadim Tyszkiewicz wyjaśnił, że wpadł w pułapkę swojego pomysłu. Był pomysłodawcą nadania ronda imienia żyjącego wówczas znanego ojca Medarda. – Uważałem, że ludzi trzeba doceniać za życia, niekoniecznie wyłącznie po śmierci – powiedział. – Myślę, że to jest chyba jednak docenienie tego, co się przez 17 lat w Nowej soli wydarzyło. Cały czas podkreślam i zawsze będę podkreślał, że sukces Nowej Soli to jest gra zespołowa. Byłem liderem i wytyczałem kierunki, ale gdyby nie ludzie, którzy byli wokół mnie skupieni, którzy wykonali ogromną pracę, nie byłoby tego sukcesu To jest nagroda nie tylko dla mnie, ale dla wszystkich tych, którzy ze mną współpracowali.

ZOBACZ TEŻ:
Jeszcze około dwóch tygodni potrwają prace w tym miejscu skrzyżowania. Potem przeniosą się na drugą stronę. Kiedy koniec?

BUDUJE SIĘ W NOWEJ SOLI

od 7 lat
Wideo

Igor Polak, Najpopularniejszy Talent 2023 Roku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska