Wielkie ćwiczenia żagańskich pancerniaków [ZDJĘCIA]

Lucyna Makowska
Żołnierze 34. Brygady Kawalerii Pancernej z  Żagania uczestniczą w największych od siedmiu lata ćwiczeniach „Serwal -16”
Żołnierze 34. Brygady Kawalerii Pancernej z Żagania uczestniczą w największych od siedmiu lata ćwiczeniach „Serwal -16” 34 BKPanc.
Udostępnij:
Żołnierze 34. Brygady Kawalerii Pancernej z Żagania uczestniczą w największych od siedmiu lata ćwiczeniach „Serwal -16”

W manewrach bierze udział 900 żołnierzy, w tym 400 niemieckich wojskowych. Do Żagania przyjechali żołnierze 41 Brygady Grenadierów Pancernych z Neubrandenburga. Pancerniaków wspierają dywizjony artylerii rakietowej 23 Pułku Artylerii z Bolesławca , 1 Pułku Saperów oraz 5 Batalionu Saperów z Krosna Odrzańskiego, 10 Brygady Kawalerii Pancernej ze Świętoszowa. Ważną rolę odgrywają żołnierze z 5 Pułku Chemicznego z Tarnowskich Gór, załogi śmigłowców z 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych z Inowrocławia.

Na poligonie są 34 Leopardy, są też wyrzutnie rakiet Langusta, samobieżne haubice , wozy dowodzenia, bojowe wozy piechoty, rosomaki, transportery. Ważną częścią ćwiczeń będą działania związane z wojną hybrydową. Żołnierze musieli ewakuować kilka tysięcy mieszkańców jednej z gmin. W stan pełnej gotowości postawione były zespoły zarządzani kryzysowego trzech powiatów.

Jednym z elementów ćwiczeń była przeprawa bojowa przez Kwisę. Montaż konstrukcji mostu o nośności 50 ton zajął im około 15 minut. Zgodnie ze scenariuszem w trakcie działań batalion został zaatakowany dymnymi środkami paralityczno-drgawkowymi. Odkażanie ludzi i sprzętu ćwiczono w zorganizowanych łaźniach i myjniach polowych. Współpracowali z nimi strażacy z jednostki ratownictwa chemicznego.

Równie wymagająca była część taktyczna i ogniowa manewrów. Żołnierze ćwiczyli działania opóźniające natarcie wojsk przeciwnika, organizowali linię obrony. Nowością było użycie laserowego symulatora strzelań „ Agdus”. Dzięki oprogramowaniu dowódcy mogli sprawdzić, czy oddany strzał był celny.

- Polsko-niemiecka współpraca pozwala na zdobywanie nowych doświadczeń, doskonalenie procedur oraz zapoznanie się z sojuszniczym sprzętem i wyposażeniem- podkreśla kpt. Rafał Nowak, oficer prasowy 34 BKPanc.

Czytaj też: Amerykańskie wojska będą stacjonowały w Żaganiu, Skwierzynie i Świętoszowie

Zobacz też: Tajemnice zawodu sapera. "Nie możemy popadać w rutynę" (źródło: Dzień Dobry TVN/x-news)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie