Wielkopolska brygada WOT wznawia nabór i szkolenie. W Skwierzynie pojawiło się prawie 100 kandydatów

ppor. Anna Jasińska
Kandydaci na żołnierzy WOT przejdą szkolenie w Skwierzynie DWOT
Niemal 100 kandydatów pojawiło się w sobotę, 4 lipca, przed bramą 151blp w Skwierzynie, by spełnić marzenia i stać się żołnierzem 12 Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej. WOT wraca do szkoleniowego modelu funkcjonowania i jednocześnie realizuje operację pk. „Trwała Odporność”.

Wojska Obrony Terytorialnej przez trzy miesiące pomagały w walce z COVID-19, prowadząc operację pk. „Odporna Wiosna”. Działania skupione były na wspieraniu lokalnej społeczności w walce z koronawirusem. Teraz, gdy restrykcje epidemiczne uległy złagodzeniu, również wielkopolska brygada postanowiła wznowić 16-dniowe szkolenie podstawowe.

Rekruci pierwszy dzień w jednostce spędzili na pobieraniu mundurów oraz wyposażenia indywidualnego (śpiwór, karimata, hełm). Instruktorzy 12 Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej sprawdzali również, z jaką kondycją rekruci przekraczają próg jednostki. Każdy kandydat musiał przystąpić do egzaminu z wychowania fizycznego.

Przyszli żołnierze mają zasilić batalion lekkiej piechoty w Skwierzynie, Śremie oraz Lesznie.

Rozpoczynające się szkolenie to dopiero preludium do dalszego wyszkolenia terytorialsa, które trwa 3 lata. Dla większości rekrutów, szkolenie podstawowe to bardzo wymagający czas. Każdy dzień to kilkanaście godzin intensywnego treningu wojskowego. Kandydaci będą uczyć się bezpiecznego i efektywnego posługiwania bronią, taktyki, topografii i udzielania pierwszej pomocy medycznej. Ostatniego dnia czeka ich egzamin – „pętla taktyczna”, która sprawdza, czego podczas szesnastu dni nauczyli się rekruci. Zwieńczeniem tych zmagań będzie przysięga, która odbędzie się 19. lipca, na terenie koszar 35. Dywizjonu Rakietowego Obrony Powietrznej w Skwierzynie, gdzie mieści się 151blp, wchodzący w skład wielkopolskiej brygady WOT.

- To nietypowe wcielenie w 12 WBOT- pierwsze po trzech miesiącach walki z koronawirusem. Szkolenie będzie odbywać się zgodnie z zachowaniem reżimu sanitarnego. To oznacza, że kandydaci będą ćwiczyć w mniejszych grupach. Każde szkolenie musi poprzedzać wywiad na temat stanu zdrowia rekrutów oraz dotychczasowej aktywności. Wszyscy żołnierze zostaną wyposażeniu w środki ochrony osobistej. Dowódcy będą każdorazowo udzielać instruktażu na temat profilaktyki zakażeń – tłumaczy płk Rafał Miernik, dowódca 12 WBOT.

Warto dodać, że na cały okres szkolenia, do każdej z grup będą przydzieleni stali instruktorzy, a grupy szkoleniowe będą separowane od siebie. Dotyczy to również zakwaterowania, transportu oraz żywienia. Dowódcy na bieżąco będą monitorować sytuację epidemiologiczną w swoim stałym rejonie odpowiedzialności. Jeżeli ryzyko zakażenia będzie duże, dowódcy mogą wstrzymać szkolenie.

Polecamy wideo: Skwierzyna - miasto królewskie!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
5 lipca, 8:20, przemo:

Ludzie bawią się w wojsko, a armia to nie zabawa. Gdyby wróciła "zetka", 90 % tych wszystkich "chętnych" kombinowało by i uciekało gdzie pieprz rośnie. ZETKA to było prawdziwe wojsko. Pozdrawiam wszystkich rezerwistów zasadniczej służy wojskowej.

Zetka to największa patola. Jedyne co się tam robiło to gnębiło młodszych i marnowało czas.

p
przemo

Ludzie bawią się w wojsko, a armia to nie zabawa. Gdyby wróciła "zetka", 90 % tych wszystkich "chętnych" kombinowało by i uciekało gdzie pieprz rośnie. ZETKA to było prawdziwe wojsko. Pozdrawiam wszystkich rezerwistów zasadniczej służy wojskowej.

Dodaj ogłoszenie