Z czołgiem i czerwonym sztandarem. Rosjanie znowu przełamali...

    Z czołgiem i czerwonym sztandarem. Rosjanie znowu przełamali bunkry MRU [ZDJĘCIA, WIDEO]

    Zdjęcie autora materiału
    Dariusz Brożek

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    Ponad 2 tys. osób obejrzało w niedzielę widowisko batalistyczne, którego scenariusz luźno nawiązywał do różnych epizodów z ostatnich dni stycznia 1945 r., kiedy czerwonoarmiści przełamali w kilku miejscach fortyfikacje Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego.
    Inscenizację zorganizowali pracownicy Muzeum Fortyfikacji i Nietoperzy przy pomocy rekonstruktorów z 3. Bastionu Grolman. Jak podkreślał Kamil Mirowski,
    1/87
    przejdź do galerii

    Inscenizację zorganizowali pracownicy Muzeum Fortyfikacji i Nietoperzy przy pomocy rekonstruktorów z 3. Bastionu Grolman. Jak podkreślał Kamil Mirowski, wzięło w niej udział 180 rekonstruktorow z ponad 20 stowarzyszeń z całego kraju. ©Dariusz Brożek

    Inscenizacja odbyła się na przedpolu bunkra 717, który pod koniec drugiej wojny był jednym z bojowych ogniw fortyfikacji Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego. Obecnie znajduje się w nim wejście do podziemnej trasy turystycznej, która jest największą atrakcją Muzeum Fortyfikacji i Nietoperzy. To turystyczny przebój nie tylko powiatu, ale także całego regionu. Każdego roku zwiedzają ją dziesiątki tysięcy turystów z całego świata.
    Zobacz galerię
    W niedzielę ponad dwa tysiące osób obejrzało tam widowisko, którego scenariusz przygotował Michał Matuszewski z grupy rekonstrukcji historycznej 3. Bastion Grolman.

    - Chcieliśmy pokazać publiczności epizody ze zdobywania bunkrów na ich różnych odcinkach - mówi.

    Zapowiedzią radzieckiego natarcia była kolumna uciekających przed Rosjanami niemieckich cywili i maruderów, która dotarła do pozycji żołnierzy Wehrmachtu. Niemieccy żołnierze przepuścili kobiety z dziećmi, a mężczyzn i maruderów skierowali do okopów.

    Siódme zwycięstwo wojownika. Kamil Oniszczuk w mistrzowskiej formie


    Niemcy obsadzili bunkier oraz znajdujące się przed nim okopy i lekki schron. Odparli pierwszy atak czerwonoarmistów. Kolejny szturm poprzedził ostrzał radzieckiej artylerii, a odziały piechoty wzmocnił czołg T-34. Obrońcy nie mieli broni przeciwpancernej, a pociski z karabinów maszynowych i granaty wystrzeliwane z szybkostrzelnego moździerza nie mogły przebić pancerza radzieckiej maszyny. Dlatego ostatecznie poddali się Rosjanom.
    Zobacz galerię

    Alarm bombowy w Międzyrzeczu. Ewakuacja prokuratury i opieki społecznej



    Na koniec czerwonoarmiści weszli na pancerne kopuły i na znak zwycięstwa zaczęli wymachiwać czerwonymi flagami.

    Inscenizację zorganizowali pracownicy Muzeum Fortyfikacji i Nietoperzy przy pomocy rekonstruktorów z 3. Bastionu Grolman. Jak podkreślał Kamil Mirowski, wzięło w niej udział 180 rekonstruktorów z ponad 20 stowarzyszeń z całego kraju.
    Zobacz galerię

    Więcej informacji z powiatu międzyrzeckiego w dzienniku „Gazeta Lubuska”.


    Czytaj treści premium w Gazecie Lubuskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Małe Mądrale odc.4

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GazetaLubuska.pl poleca:

    Już 25 kwietnia w ramach światowej trasy koncertowej wystąpi grupa 12 Tenors!

    Już 25 kwietnia w ramach światowej trasy koncertowej wystąpi grupa 12 Tenors!

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.