Zielona Góra. Pusty plac przy rynku na ul. Owocowej został sprzedany!

Mariusz Kapała
Mariusz Kapała
Maciej Dobrowolski
Maciej Dobrowolski
Mariusz Kapała / GL
Udostępnij:
Rynek przy ul. Owocowej to jedno z najpopularniejszych miejsc handlowych w Zielonej Górze. Problem jednak w tym, że bardzo ciężko zaparkować w okolicy auto. Jeszcze do niedawna zielonogórzanie mogli zostawić samochód na pustym placu przy ul. Przemysłowej. Ten teren został jednak sprzedany!

Obawy mieszkańców ul. Fabrycznej

Dla wielu zielonogórzan zakupy na rynku przy ul. Owocowej to już niemal tradycja. W dni handlowe, czyli wtorki, czwartki czy soboty to miejsce kipi życiem. Dawniej mieszkańcy, którzy przyjechali na targowisko autem często parkowali samochód na placu przy ul. Przemysłowej. Później, jego ówczesny właściciel, senator Robert Dowhan, zorganizował tam oficjalny płatny parking. Teraz jednak teren otoczono płotem, na miejscu pojawił się ciężki sprzęt i jak donoszą nam mieszkańcy prowadzone są pewne prace.

Co warto dodać, część zielonogórzan jest zaniepokojona, takim obrotem spraw. Nasi Czytelnicy obawiają się, że w tym miejscu powstaną nowe budynki mieszkalne.

- Jako mieszkaniec loftów przy ul. Fabrycznej nie zgadzam się na budowę na tej działce wysokich bloków, które zasłonią nam widok na panoramę miasta. Jest to teren charakteryzujący się niskimi kamienicami i pofabryczną zabudową utrzymaną w przemysłowym klimacie. Nie zmieniajmy tego – przekonuje pan Bartosz, który skontaktował się redakcją „GL” w tej sprawie.

Teren przy ul. Przemysłowej sprzedany

Okazuje się, że teren przy ul. Przemysłowej, tam gdzie wcześniej mieścił się parking, został na początku tego roku sprzedany. – Zakupiła go od mnie firma z Nowej Soli – informuje senator Robert Dowhan. – Według mojej wiedzy na razie są tam prowadzone jedynie prace porządkowe, bowiem ten teren należy oczyścić i wyrównać. Być może w przyszłości nowy właściciel przeprowadzi tutaj jakąś konkretną inwestycję, to nie jest wykluczone – twierdzi nasz rozmówca. Ale jednocześnie senator zwraca uwagę na inną kwestię.

- Wiem, że rynek przy ul. Owocowej jest ważny dla mieszkańców Zielonej Góry. Zwróciłem na to uwagę nowemu właścicielowi i dlatego obecne prace nie są prowadzone w dni handlowe. Dzięki temu targowisko może funkcjonować normalnie, bez przeszkód związanych z pracą robotników – zaznacza Dowhan.

Do tematu wrócimy.

Wideo: Na zielonogórskim deptaku stanęła ogromna choinka

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Stasia Zołza
Ale łaskawe panisko z tego Dowhana. Ale może to i dobrze bo jego były koleś Janusz nie wpadłby na taki pomysł.
G
Gość
Rynek blokuje ruch, do tego L-ki. Okolica tragiczna.
Dodaj ogłoszenie