Ceny paliw. Prognozy na początek 2017 roku

Mateusz Tkarski
Archiwum
Po świętach podwyżek na stacjach raczej nie powinno być. Przynajmniej znacznych. Niewykluczone, że na Nowy Rok zawitają obniżki.

Przed świętami na stacyjnych pylonach zawitały kilkugroszowe podwyżki cen paliw. Za litr benzyny 95-oktanowej trzeba było średnio w kraju zapłacić 4,75 złotych, czyli o 6 groszy więcej niż przed tygodniem. Również o 6 groszy podrożał diesel i w efekcie średnia jego cena znajdowała się na poziomie 4,64 złotych za litr.

- Jest to reakcja na trend wzrostowy obecny na rynku hurtowym w ostatnim czasie. Widać jednak wyhamowanie podwyżek cen w hurcie, a nawet zauważyć można było w tym tygodniu niewielkie spadki cen we wspomnianym segmencie rynku - oceniali w tygodniowym komentarzu Marta Feliksik i Jakub Bogucki, analitycy e-petrol.pl.

Zobacz też: Fotograficzny przegląd 2016 roku. Inwestycje na Pomorzu [ZDJĘCIA]

W ostatnich dniach w hurcie podwyżki przystopowały. Zdaniem analityków ceny detaliczne mogą notować niewielkie, symboliczne obniżki na koniec roku.

- Patrząc na sytuację na rynku hurtowym, gdzie jak na razie nie można wyraźnie dostrzec trendu spadkowego trudno jednoznacznie stwierdzić czy i jak duże mogą nadejść obniżki. Jeśli na stacjach będzie taniej to zaledwie o kilka groszy - szacują analitycy.

Na większości dystrybutorów ceny powinny się ustabilizować na obecnym poziomie, albo zmienić się o 2-3 grosze w gorę lub w dół.

Poświąteczne wyprzedaże 2016. Sprawdźcie, gdzie są największe obniżki cen
Ile na stacjach kierowcy będą musieli zapłacić za zatankowanie w 2017 roku? Tutaj przewidywania są znacznie trudniejsze. Z jednej strony Rosja i kraje OPEC zapowiedziały ograniczenie wydobycia w celu wywołania wzrostu utrzymujących się na niskim poziomie notować ropy naftowej. Z drugiej strony zapasy surowca w USA wzrosły do prawie pół biliona baryłek, w dodatku kraj ten będący jednym z największych producentów ropy może zwiększyć swoje wydobycie. W efekcie notowania ropy naftowej mogą nie pójść znacznie w górę.

Jak zmniejszyć zużycie paliwa? Oto kilka prostych sztuczek dla kierowców:

(TVN Turbo/x-news)

Wideo

Materiał oryginalny: Ceny paliw. Prognozy na początek 2017 roku - Dziennik Bałtycki

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
juro
Niestety, ale już przed nowym rokiem ceny znacznie podskoczyły. I pewnie to nie koniec. Ja się cieszę z faktu, że mam hybrydę (Toyota Auris) i dla mnie ta podwyżka nie będzie aż tak odczuwalna jak dla kierowców benzyniaków czy ropniaków.
G
Gość
Głupie tłumaczenie sie zmniejszonym wydobyciem.
Powiedzcie od razu ze wzrost podatków a nie debilu z ludzi robicie
G
Gosc

A zapyzialy Koszalin jak był najdroższy tak i jest dalej. Różnica od 20 do 30 gr na litrze do innych miast.  A stacja O.... w Sianowie to już przechodzi samych siebie, gdzie potrafią nawet 3 razy dziennie windowac cenę. 

Dodaj ogłoszenie