MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Czy jesteśmy już polską Toskanią? Staramy się i to z sukcesami

Dariusz Chajewski
Dariusz Chajewski
Tomasz Kolecki, mistrz Polski sommelierów testował lubuskie wina. Jest pod wrażeniem odradzającej się tradycji winiarskiej na Ziemi Lubuskiej.
Tomasz Kolecki, mistrz Polski sommelierów testował lubuskie wina. Jest pod wrażeniem odradzającej się tradycji winiarskiej na Ziemi Lubuskiej. Mariusz Kapała / GL
Były oklaski, była podniosła atmosfera... Słowem premiera. Czwartkowy wieczór w zielonogórskim kinie przekonał mnie co do jednego - dobrze, że ten film powstał. Świadczyły o tym zaskoczone twarze niektórych widzów, którzy byli święcie przekonani, że wiele ujęć, szczególnie tych lotniczych, wykonano gdzieś daleko, może w... Toskanii. Jeszcze bardziej goście dziwili się podczas degustacji w hotelu Ruben.

Wcześniej odpowiedź „bo trzeba równać do najlepszych” na pytanie „dlaczego porównujemy się do Toskanii?”, było traktowane jako wykręt. Wiem, nie jestem do końca obiektywny, ale i dla mnie, mieszkańca tego regionu od urodzenia, praca przy tym filmie była przygodą. Owszem, doskonale znałem miejsca pokazane w tym filmie i oczywiście wskazałbym dziesiątki takich, które jeszcze lepiej wyglądałyby w kadrze. Jednak pokazanie regionu w sposób profesjonalny, ze zdjęciami lotniczymi sprawia, że inaczej patrzę na filmy z innych części świata. I nie bez dumy odpowiedziałem widzom pytającym, gdzie realizowaliśmy ujęcia, że w Toskanii. Polskiej Toskanii.

W winie prawda

Stwierdzenie, że piję wino rzadko i tak byłoby na wyrost. Jeszcze rzadziej mógłbym powiedzieć, że sprawiło mi to przyjemność. Podczas realizacji tego filmu przekonałem się, że nie wszystkim określanym tak trunkom ten tytuł się należy. A jeszcze, gdy posłuchałem rozmów prowadzącego, Tomasza Koleckiego z winiarzami podczas degustacji... Te wszystkie krągłości, aromaty, „kuleczki na języku”, aksamity na podniebieniu... Bezcenne. Nie powiem, że czułem to wszystko, co wielokrotny mistrz Polski sommelierów, ale już owocowy lub warzywny posmak trunku do mnie dotarł. I tylko żałuję, że znaczna część tych rozmów trafiła do szuflady ze względu na przepisy Ustawy o wychowaniu w trzeźwości.

POLSKA TOSKANIA. Premiera filmu Gazety Lubuskiej "Polska Toskania - szlakiem tradycji." 14.11.2019

Magiczni ludzie

Prawdziwą wartością tego filmu są dla mnie ludzie. Owszem, jako dziennikarz ze wszystkimi tymi winiarzami, czy ludźmi zajmującymi się winiarstwem rozmawiałem przy jakiejś okazji, zwykle w biegu. Jednak tutaj poznałem ich z całkiem innej strony. Oni są wartością naszego winiarstwa, regionu. Ich niezwykłe życiorysy, pasja, miłość do ziemi i wreszcie skromność, mimo wyników zauważanych przez nie tylko polskich fachowców. I wszyscy czujemy ogromny niedosyt, że dzięki temu filmowi widzowie mają szansę poznać tylko kilku z kilkudziesięciu lubuskich winiarzy. Każdy wart jest osobnego filmu.

Premiera w internecie

To trzeci film, po „Wydarzeniach Zielonogórskich” i „Kresach”, którego siłą napędową jest „Gazeta Lubuska”. Jak słusznie podkreśla prezes zielonogórskiego oddziału Polska Press Grzegorz Widenka, to tylko z pozoru film inny, poświęcony odmiennej tematyce. I to nie tylko dlatego, że sporo jest w nim historii, ale dlatego, że jest poświęcony niezwykłemu regionowi. To film o przeszłości, ale i o przyszłości. Film można obejrzeć w internecie. Wystarczy wpisać w przeglądarce www.polskatoskania.pl. Tam zresztą, oprócz filmu, można znaleźć informacje na temat Lubuskiego. Zabytki, jeziora, lasy i ludzi z pasją...

Zobacz też: Lubuskie na dużym ekranie wygląda jak Toskania [ZDJĘCIA, WIDEO]

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Studio Euro odc.4 - PO AUSTRII

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska