Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Napadli na taksówkarza, ale szybko wpadli. Sprawców brutalnego ataku czeka teraz długa odsiadka

Magdalena Marszałek
Magdalena Marszałek
Wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych
Zaledwie kilka godzin zajęło zielonogórskim policjantom zatrzymanie trzech mężczyzn podejrzanych o brutalną napaść na kierowcę taksówki na aplikację. Sprawcy dotkliwie pobili taksówkarza i wyciągnęli go z samochodu, którym następnie odjechali . Po przejechaniu kilku kilometrów porzucili auto, ale zabrali z niego pieniądze, telefon komórkowy oraz samochodową kamerkę.

Atak na kierowcę taksówki

Do tego zdarzenia doszło w miniony wtorek. Było późno w nocy, kiedy dyżurny zielonogórskiej komendy otrzymał informację, że w miejscowości Stożne prawdopodobnie doszło do napadu.

Z relacji zgłaszającego dwudziestopięciolatka, który okazał się taksówkarzem wynikało, że otrzymał zamówienie na kurs z Zielonej Góry do Stożnego. Gdy podjechał we wskazane miejsce, do auta wsiedli trzej młodzi mężczyźni. Podczas kursu nic nie wzbudziło jego podejrzeń i nie zapowiadało tego co zdarzyło się później - relacjonuje podinspektor Małgorzata Stanisławska z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.

Po dotarciu na miejsce mężczyźni nagle zaczęli bić kierowcę. Następnie wyciągnęli go z samochodu na zewnątrz, gdzie kontynuowali brutalny atak. Później wsiedli do taksówki i odjechali. Po przejechaniu kilku kilometrów sprawcy napaści porzucili samochód zabierając z niego pieniądze i wartościowe sprzęty.

Zatrzymani w kilka godzin

Od razu po zgłoszeniu do działań przystąpili policjanci z wydziału kryminalnego. Funkcjonariusze w ciągu kilku godzin ustalili kim są sprawcy, a następnie ich zatrzymali.

To młodzi mężczyźni w wieku od dwudziestu do dwudziestu trzech lat. Są oni mieszkańcy gminy Zielona Góra i powiatu krośnieńskiego. Dodatkowo jeden z nich, okazał się osobą poszukiwaną przez sąd do odbycia kary pozbawienia wolności - mówi podinspektor Małgorzata Stanisławska.

Zatrzymani mężczyźni zostali przesłuchani, a następnie przedstawiono im zarzuty krótkotrwałego użycia pojazdu z użyciem przemocy wobec pokrzywdzonego. Za to przestępstwo według kodeksu karnego grozi kara od roku do dziesięciu lat pozbawienia wolności. Jednemu ze sprawców prokurator przedstawił jeszcze zarzut rozboju, za co kodeks karny przewiduje karę od dwóch do nawet dwunastu lat pozbawienia wolności. Sąd zdecydował już o aresztowaniu mężczyzn na trzy miesiące.

Zobacz również:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska