O włos nie doszło do tragedii! Kierowca opla corsy jechał pod prąd trasą S3. Zobacz przerażające wideo

Jakub Kłyszejko
Jakub Kłyszejko

Wideo

Zobacz galerię (3 zdjęcia)
Ten materiał mrozi krew w żyłach. Kierowca opla corsy na trasie S3 (okolice Zielonej Góry) jechał pod prąd. Całe szczęście nie doszło do tragedii. Zobaczcie wideo, które udostępniamy dzięki uprzejmości portalu Sytuacja na S3 (został podesłany przez Czytelnika Konrada).

Mimo tego, że trasa ekspresowa S3 jest bardzo dobrze oznakowana, to niestety co jakiś czas dochodzi na niej do niepokojących zdarzeń. Kierowcy ignorują znaki, bądź nie wiedzieć czemu, nie stosują się do nich. Kończy się to jazdą pod prąd i ogromnym zagrożeniem na drodze. Nie tylko dla siebie, lecz również dla pozostałych uczestników ruchu drogowego.

W poprzednich latach kilkukrotnie dochodziło już do takich sytuacji.

Wypadek na S3. Czołowe zderzenie audi z tirem. Pijany mężczy...

Pod prąd na S3 w Lubuskiem. Gdzie kierowcy najczęściej tak j...

Skończyło się na strachu...

Dużo szczęścia miał kierowca opla corsy. W sobotę 9 maja jechał pod prąd w stronę Zielonej Góry. Przerażający widok uchwycił Konrad, Czytelnik portalu Sytuacja na S3. Na wyżej zamieszczonym wideo widać, jak pojazd porusza się w przeciwnym kierunku i jak gdyby nigdy nic, przemieszcza się w stronę Zielonej Góry.

Podwójne szczęście kierowcy

- Otrzymaliśmy zgłoszenie ze 112, że trasą S3 jedzie taka osoba - powiedziała podinsp. Małgorzata Stanisławska z zespołu prasowego zielonogórskiej policji - Policjanci natychmiast pojechali na miejsce. Jednak kierowca zdążył zawrócić, bądź zjechać i nie napotkaliśmy tej osoby. Największym szczęściem było to, że samochód się z nikim nie zderzył. Pamiętamy przypadki, gdzie na terenie naszego województwa jechały osoby pod prąd i niestety kończyło się to zdarzeniami śmiertelnymi. Przeanalizujemy film, żeby ustalić kierującego. Gdy będą widoczne tablice rejestracyjne, bądź kierowca, to będziemy wszczynać postępowanie. Prosimy także osoby, które były świadkami tej tego zdarzenia o zgłoszenie się na Policję. Jazda pod prąd to sytuacja bardzo niebezpieczna, dlatego w tym przypadku skierujemy sprawę do sądu i on zdecyduje o karze dla prowadzącego pojazd - podsumowała rzeczniczka zielonogórskiej policji.

Byłeś świadkiem wypadku, pożaru lub innego zdarzenia? Stoisz w korku lub masz informację o innych utrudnieniach na drodze? Poinformuj nas o tym! Wyślij nam zdjęcia lub nagranie z miejsca zdarzenia. Możesz to zrobić przez stronę "Gazety Lubuskiej" na Facebooku facebook.com/gazlub/ lub mailem na adres glonline@gazetalubuska.pl
Możesz też skontaktować się z nami, dzwoniąc pod nr 68 324 88 16.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie