Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Pałac i park w Zielonej Górze Zatoniu czekają kolejne zmiany. Szklany dach, większa oranżeria, nowa fontanna...

Leszek Kalinowski
Leszek Kalinowski
Wideo
od 16 lat
Pałac i park w Zielonej Górze Zatoniu od kilku lat stały się ulubionym miejscem spacerów, rodzinnych spotkań. Organizowane są tu nietypowe koncerty, spektakle… Szykuje się kolejne zmiany, szklany dach, rozbudowa oranżerii, dalsza rewitalizacja parku. Czego możemy się jeszcze spodziewać?

- Zdążyliśmy się już do tego przyzwyczaić, że to takie wspaniałe miejsce. A przecież przez dziesiątki lat popadało w ruinę i nikt o nim nie pamiętam. Sama mieszkam w Zielonej Górze już blisko 40 lat, a Zatoniem zainteresowaniem się bliżej, gdy rozpoczęła się rewitalizacja – mówi Renata Wróblewska, która z czasem stała się fanką ruin pałacu i parku.

Tak dawniej wyglądał pałac i park w Zatoniu, a taki jest jego współczesny wygląd

Pałac i park w Zielonej Górze Zatoniu czekają kolejne zmiany...

Pani na Zatoniu - księżna żagańska Dorota de Talleyrand-Périgord

Nie tylko panią Renatę ucieszył fakt, że miasto pracuje już nad drugim etapem rewitalizacji. Powstają projekty, przygotowywane są wnioski, by starać się o pozyskane zewnętrznych funduszy na planowaną inwestycję. Bo przecież to, co zostało zrobione do tej pory, to jeszcze nie wszystko…

Przypomnijmy, że pałac w Zielonej Górze Zatoniu został wybudowany w 1689 roku przez ówczesnego właściciela dóbr zatońskich Balthazara von Unruh w formie barokowego dworu. W latach 1842-1843 podwyższono obiekt o jedno piętro i dobudowano jego nową część. Zmieniał się też przypałacowy park. Sprawczynią tych nowości była księżna żagańska Dorota de Talleyrand-Périgord (księżna Dino), która przeprowadziła się tu w latach czterdziestych XIX w. Za jej tu panowania działo się bardzo wiele, także pod względem kulturalnym i towarzyskim. Wystarczy wspomnieć, że w 1841 r. Zatonie odwiedził król Prus Fryderyk Wilhelm IV wraz z małżonką. A swoje koncerty w zatońskim pałacu dawał kompozytor Franciszek Liszt. Mówi się nawet, że grał tu też Fryderyk Chopin.

Tak dawniej wyglądał pałac i park w Zatoniu, a taki jest jego współczesny wygląd
Tak dawniej wyglądał pałac i park w Zatoniu, a taki jest jego współczesny wygląd Archwum/ Mariusz Kapała

Pierwszy etap rewitalizacji pałacu i parku w Zielonej Górze Zatoniu

Po drugiej wojnie światowej, w 1945 roku, pałac został spalony przez wojsko radzieckie.
Przez lata pałac jak i park popadały w coraz większą ruinę. Dopiero w 2018 roku dzięki staraniom miasta (Zielona Góra połączyła się z gminą w 2015 roku, Zatonie stało się częścią miasta) udało się rozpocząć rewitalizację tego miejsca. Inwestycja kosztowała 17 milionów złotych. Odbyła się w ramach projektu „Zachowanie i wykorzystanie historycznych krajobrazów parkowych w Branitz i Zatoniu".

W rekonstrukcji pałacu i parku pomogły stare zdjęcia, fotografie i pocztówki, a także odnalezione m.in. fragmenty rzeźby „Młody faun z łabędziem” oraz podłogi z cieplarni i elementy sztukaterii z wnętrza oranżerii.

Ruina została zabezpieczona, podświetlona i udostępniona zwiedzającym. Odbudowano częściowo oranżerię, w której działa kawiarnia. Park w dużej części także został zrewitalizowany. Pojawiły się nowe alejki, ławki, altana, tablice informacyjne. Obiektem i parkiem, który słynie m.in. z rosnącego tu czosnku niedźwiedziego, zachwyca się wiele osób. To właśnie tutaj swój kulinarny program kręcił Karol Okrasa.

Szklany dach, większa oranżeria w pałacu w Zielonej Górze Zatoniu

Ale to nie koniec zmian w zatońskim pałacu i parku. Miasto przygotowuje się do drugiego etapu rewitalizacji. Trwają prace projektowe. Inwestycja miałaby się rozpocząć za rok albo w 2025 roku.

Jak tłumaczy Jarosław Skorulski, prezes zarządu Fundacji „Ogrody Kultury” im. księżnej Dino, chodzi o rozbudowę oranżerii, szklany dach nad ruinami pałacu czy rewitalizację pozostałych 20 ha parku.

- Najwięcej emocji budzi zadaszenie pałacu. Nie wszystkim ten pomysł się podoba. Ale tu nie chodzi tylko o efekty wizualne, lecz o zabezpieczenie ruin. Cegły murszeją, niszczeją. Jak popada deszcz, to woda zbyt długo stoi w runiach, pojawiają się glony, podłoże jest śliskie – mówi Jarosław Skorulski. – Chodzi więc też o bezpieczeństwo zwiedzających oraz o możliwość organizowania kulturalnych wydarzeń bez względu na pogodę. Ciężko wyciągać instrumenty, gdy pada deszcz…

W ramach drugiego etapu rewitalizacji ma być także rozbudowa oranżeria, a dokładniej mówiąc – ma ona wrócić do swoich pierwotnych rozmiarów. Bo do tej pory została odbudowana tylko częściowo. Dzięki tej inwestycji powiększy się kawiarnia, będzie miejsce na toalety.

Tak dawniej wyglądał pałac i park w Zatoniu, a taki jest jego współczesny wygląd
Tak dawniej wyglądał pałac i park w Zatoniu, a taki jest jego współczesny wygląd Archwum/ Mariusz Kapała

Co się zmieni w parku w Zielonej Górze Zatoniu?

- Zrewitalizowane zostanie 20 ha parku. Wytyczone zostaną tam alejki z ławkami i małą architekturą. Odnowiona zostanie jeszcze jedna fontanna – wylicza Jarosław Skorulski. – Wszystkie te działania mają na celu nawiązanie do tego, jak tu było w przeszłości.

Dlatego też zmieni się położenie m.in. rzeźby dzika. Dawniej był za sztucznym kopcem. I tam też się przeniesie.
To jeszcze nie wszystkie zmiany. Zaplanowano też mały punkt widokowy, miejsca na pikniki rodzinne oraz plac festynowy, na którym organizowane będą masowe imprezy. Wówczas też uruchamiany będzie dodatkowy, tymczasowy parking.

- Mamy też nadzieję, że uda się skomunalizować park i będzie to już teren miejski, bo dziś jest on dzierżawiony od Nadleśnictwa Przytok – dodaje J. Skorulski, który prowadzi fundację, zajmującą się wydarzeniami kulturalnymi w Zielonej Górze Zatoniu, a inwestycje realizuje miasto Zielona Góra.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska