Partner na trudne czasy - komentarz Janusza Życzkowskiego

Janusz Życzkowski
Janusz Życzkowski
Udostępnij:
W miniony weekend w Rokitnie odbyły się uroczystości jubileuszu powstania diecezji zielonogórsko - gorzowskiej. W 1972 r. utworzono lokalną kościelną administrację, z własnym biskupem i kurią.

Sobotnia okoliczność w sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej była okazją do dziękczynienia, ale również pretekstem do refleksji nad znaczeniem Kościoła oraz roli jaką odegrał na rzecz naszej lubuskiej integracji.

Oczywiście obecność chrześcijaństwa na naszych ziemiach sięga czasów Pięciu Braci Męczenników, jednak w kontekście jubileuszu istotne będzie to, co działo się po 1945 r.. Po wojnie transportami ze wschodu przybywali tu polscy osadnicy. Przyjeżdżali, na dopiero co włączone w obszar terytorialny ziemie, nie mając pewności jaka czeka ich przyszłość oraz czy wkrótce nie przyjdzie im ponownie ruszyć w drogę. Wraz z nimi od początku obecni byli kapłani, którzy tworzyli nowe katolickie parafie.

Księża dawali wiernym oparcie i budowali pierwsze zawiązki życia społecznego. Obok działalności religijnej, w parafiach prowadzono akcje charytatywne, poradnictwo, edukację, życie artystyczne i kulturalne. Kościół był ważny również z innego względu. Jawił się mieszkańcom jako bodaj jedyny pomost między tym co zostawili przed wojenną pożogą, a współczesnością, w której przyszło im żyć.

Komunistyczne władze zazdrościły Kościołowi autorytetu i robiły wszystko by go zniszczyć. Jaskrawym przykładem, w tej skrytej i metodycznej walce, były Wydarzenia Zielonogórskie 30. maja 1960 r. Tysiące mieszkańców na ulicach, walka w obronie Domu Katolickiego i niezłomna postawa ks. prałata Kazimierza Michalskiego. W tym duchu działali również kapłani wspierający w latach 80. tych Solidarność.

Autorytet Kościoła nie raz przychodził z pomocą świeckim, którzy nie mogąc się porozumieć, w jego cieniu szukali przestrzeni do porozumienia. Najlepszym dowodem tego jest spotkanie polityków z północy i południa regionu w murach paradyskiego seminarium. Jak wiemy, tamte ustalenia legły u podstaw powołania województwa Lubuskiego. Tak, tam również był Kościół, którego rozliczne dzieła prowadzone są do dziś. Trzeba o tym pamiętać, bo w świecie dynamicznych zmian, warto mieć solidne oparcie, którego Kościół nigdy nie odmawiał.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

J. Parys: Zajęcie statków przez władze Doniecka to rodzaj odwetu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie