Piłkarze Lechii Zielona Góra znów przegrali na wyjeździe. Tym razem w Zabrzu

Cezary Konarski
Cezary Konarski
Piłkarze Lechii Zielona Góra przegrali na wyjeździe z Górnikiem II Zabrze 0:2.
Piłkarze Lechii Zielona Góra przegrali na wyjeździe z Górnikiem II Zabrze 0:2. Cezary Konarski
Udostępnij:
Piłkarzom trzecioligowej Lechii Zielona Góra nie udało się przerwać świetnej passy rezerwowego zespołu ekstraklasowego Górnika Zabrze, który od 25 września jest niepokonany, a co więcej wygrał już pięć z ostatnich sześciu spotkań, w których stracił tylko dwie bramki. Lechia przegrała na wyjeździe z Górnikiem II Zabrze 0:2. To piąta z rzędu porażka zielonogórzan na boisku rywala.

Górnik II Zabrze – Lechia Zielona Góra 2:0 (1:0)

  • Bramki: Toshevski (18), Dziedzic (65).
  • Lechia: Fabisiak – Ostrowski, Babij, M. Maćkowiak (od 46 min Ł. Maćkowiak), Budziński - Żukowski, Surożyński (od 72 min Wieczorek), Loboda, Frankowski (od 62 min Kaczmarczyk) – Konieczny (od 62 min Małecki), Mycan.
  • Żółte kartki: Przemysław Mycan, Andrzej Sawicki (trener Lechii).

Lechia rozpoczęła mecz nerwowo, podopieczni trenera Andrzeja Sawickiego sprawiali wrażenia, jakby nie mieli pomysłu na rozgrywanie akcji. Górnik za to prezentowali uporządkowany futbol i już w 11 min stanęli przed okazją do zdobycia bramki. Davidowi Toshevskiemu zabrakło jednak zdecydowania w polu karnym, dlatego Jakub Babij zdołał wybić piłkę. Siedem minut później Macedończyk, który gra w pierwszej drużynie Górnika, już nie zmarnował okazji. Po błędzie zielonogórskiej obrony otrzymał dokładne podanie od Krzysztofa Kiklaisza i bez kłopotu pokonał Wojciecha Fabisiaka.

W pierwszej połowie meczu gościom największe problemy sprawiały ataki zabrzan po prawej stronie boiska. Po jednym z nich, w 23 min mogło być 2:0, ale strzał Słowaka Petera Juritki wybronił Wojciech Fabisiak. Jedyną groźną akcję w tej części spotkania Lechia przeprowadziła w 43 min. Mocnym strzałem popisał się Jakub Babij, miejscowy bramkarz z kłopotami, ale wyszedł z opresji.

Piłkarze Lechii Zielona Góra przegrali 0:1 z Arką Gdynia w 1/16 finału Pucharu Polski.

Ale niewiele brakło! Brawa dla piłkarzy Lechii Zielona Góra ...

Po zmianie stron zielonogórzanie grali trochę odważniej. W 56 min po rzucie rożnym głową z bliska strzelał Bartosz Konieczny, ale piłka trafiła prosto w ręce miejscowego bramkarza. Gospodarze nie tracili jednak przewagi, którą udokumentowali w 65 min. Mykyta Loboda wybił piłkę z pola karnego prosto pod nogi Adriana Dziedzica, który precyzyjnym uderzeniem z 15 m powiększył prowadzenie Górnika.

W końcówce spotkania przyjezdni postawili wszystko na jedną kartę, zdecydowanie zaatakowali, ale przy tym bardziej otworzyli drogę do pola karnego. Z takiej gry wyszła jedna dobra akcja Lechii – w 82 min po „główce” Przemysława Mycana piłka przeleciała tuż obok słupka. Z kolei gospodarze dwukrotnie nie wykorzystali 100-procentowych okazji do zdobycia trzeciego gola.

W lubuskich derbach piłkarze Lechii Zielona Góra pokonali Wartę Gorzów 1:0.

Jedna bramka w lubuskich derbach. Lechia Zielona Góra pokona...

WIDEO: Radość piłkarzy Lechii Zielona Góra po zdobyciu lubuskiego Pucharu Polski

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie