Powiększą halę sportową przy ul. Chopina w Gorzowie

Tomasz Rusek
Nie ma szans na nową halę sportową. Dlatego PWSZ planuje powiększyć tę, którą ma przy ul. Chopina. Koszty rozbudowy idą w miliony. Miasto może dołożyć 5 mln zł.
Nie ma szans na nową halę sportową. Dlatego PWSZ planuje powiększyć tę, którą ma przy ul. Chopina. Koszty rozbudowy idą w miliony. Miasto może dołożyć 5 mln zł.
Hala przy ul. Chopina w Gorzowie po rozbudowie pomieści 3 tys. ludzi - wynika z raportu o bazie sportowej.

Kiedyś na sportową bazę szkół można było narzekać. - Grało się na klepiskach, zdzierało kolana na asfaltowych płytach. Nie było siatek w bramkach, na kępach trawy można było nogi połamać - wspomina Robert Kozioła. To były zawodnik Stilonu, dziś wiceprezes tego klubu i trener młodzieży, prywatnie mieszkaniec Górczyna.
A dziś? Boiska - piękne i nowoczesne - tylko w ostatnich dwóch latach powstały przy SP 12 na ul. Dobrej, SP10 przy ul. Towarowej, a także przy SP 5 na al. Konstytucji 3 Maja i SP 9 przy ul. Nowej. Wcześniej były jeszcze orliki, a płyty do gry wyrosły przy SP 4 na Kobylogórskiej, SP 20 na szarych Szeregów, SP 13 przy Szwoleżerów, obok SP 17 przy filharmonii i koło Chemika oraz koło I LO na Puszkina.

Do tego trzeba doliczyć osiedlowe boisko na Włóknie czy niewielkie, trawiaste, koło ul. Armii Ludowej. - Tylko że teraz mamy paradoks. Kiedyś nie było gdzie grać, a grać chcieli wszyscy. Dziś jest gdzie, ale dzieciaki się nie garną - mówi „GL” 39-letni Jarosław Marciszek, którego spotykamy właśnie na tym ostatnim boisku, gdy kopie z synem futbolówkę.

A naprawdę jest gdzie grać. Z najnowszego raportu urzędników wynika, że 13 szkół ma co najmniej przyzwoite, nowoczesne obiekty ze sztuczną nawierzchnią. Poza nimi kilka placówek ma też bieżnie. Wrażenie robi także podsumowanie liczby sal i hal sportowych. Okazuje się, że mamy ich także 13. I to tylko tych przy podstawówkach, gimnazjach oraz szkołach średnich. Największa - przy Chemiku - mieści 1.200 widzów.
Do tego dochodzi hala przy ul. Estkowskiego i przy ul. Słowiańskiej (korzystają z nich głównie studenci AWF-u oraz zawodnicy KS AZS).

W raporcie jest też ciekawostka o kolejnym obiekcie: hali Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej przy ul. Chopina. Tam grają nasze ekstraklasowe koszykarki. Ewa Pawlak, dyr. miejskiego wydziału kultury i sportu, informuje w raporcie o bazie sportowej, że uczelnia zabiera się za rozbudowę hali.
Dziś może tu kibicować 1.057 osób, a po powiększeniu byłoby to 3 tys. ludzi! Potwierdził nam te zamiary pierwszy wiceprezes klubu Ireneusz Madej. - Czynimy takie starania. Chcielibyśmy rozbudować halę w miejscu, gdzie dziś jest boisko. Pracujemy na tym tematem. Tyle na dziś mogę powiedzieć - stwierdził. Ile inwestycja mogłaby kosztować? Nie wiemy. Ale E. Pawlak udział miasta szacuje na 5 mln zł (rozłożone na dwa lata).

Wyzwań jest jednak więcej. Urzędnicy sami dostrzegają, że baza sportowa wymaga inwestycji. Boisko przy ul. Strażackiej wymaga nowej płyty i zaplecza socjalnego. Na boisku przy Małyszyńskiej też brakuje budynku dla zawodników czy choćby kontenerowej szatni. Milionowych nakładów potrzeba na stadiony przy ul. Krasińskiego (tzw. stadion Warty) i Wyszyńskiego.
Urząd musi się też zmierzyć z petycją kibiców piłkarskich, którzy zebrali 15 tys. podpisów pod prośbą o budowę stadionu dla Stilonu i boisk treningowych.
Czy i na co wystarczy pieniędzy w miejskiej kasie, dowiemy się pod koniec roku z projektu budżetu na 2016 r.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie