Pracę w firmie Inter Groclin Auto straci prawie 700 osób!

Redakcja
W zakładzie IGA w podwolsztyńskim Karpicku zatrudnionych jest ok. 800 osób. Niemal połowa z nich ma stracić pracę.
W zakładzie IGA w podwolsztyńskim Karpicku zatrudnionych jest ok. 800 osób. Niemal połowa z nich ma stracić pracę. fot. Piotr Drozdowski
Powiatowy urząd pracy w Wolsztynie otrzymał pisemne zawiadomienia od Groclinu o zamiarze zwolnienia kilkuset pracowników.

Potwierdziły się doniesienia o zwolnieniach pracowników w firmie Inter Groclin Auto. Jak się dowiedzieliśmy planowana na najbliższe miesiące redukcja zatrudnienia nie obejmie zakładu w Nowej Soli.

Firma IGA z podwolsztyńskiego Karpicka jest krajowym potentatem w dziedzinie produkcji poszyć do foteli samochodowych. Niemal cała produkcja z zakładów w Grodzisku Wielkopolskim, Karpicku i Nowej Soli trafia na zachodnie rynki. Niestety, w ostatnim czasie zamówień było coraz mniej.

- Światowy kryzys bardzo dotknął branżę motoryzacyjną, nawet te luksusowe marki. Stąd konieczność redukcji zatrudnienia - mówi rzecznik firmy Jerzy Pięta, a w piątek powiatowe urzędy pracy w Wolsztynie oraz Grodzisku Wlkp. otrzymały pisemne zawiadomienia od Groclinu o zamiarze zwolnienia do końca lutego kilkuset pracowników. Chodzi o 367 ludzi z ok. 800-osobowej załogi w Karpicku oraz o 320 pracowników w Grodzisku, gdzie obecnie jest zatrudnionych ok. 900 osób. - Nic nie wiemy o jakiś zwolnieniach! To chyba jakaś bujda... Przecież jest praca i mamy co szyć - usłyszeliśmy w piątek od trzech pracownic z Karpicka.

.

Jak się dowiedzieliśmy na dalsze zatrudnienie w zakładach Groclinu mogą liczyć osoby, co do których pracy kontrola jakości nie miała zastrzeżeń i które wyrabiały określone przez firmę normy. J. Pięta przyznaje, że planowane zwolnienia to przejściowa sytuacja, gdyż w przyszłości firma chce odbudować potencjał produkcyjny. Pracownicy nowosolskiego zakładu Groclinu nie muszą obawiać się zwolnień, co w piątek potwierdził nam rzecznik firmy...

Małgorzata Kordoń, rzecznik prasowy wojewódzkiego urzędu pracy w Zielonej Górze zauważa, że najgorzej jest w Świebodzinie (o zwolnieniach w Eldrobie, Lubuskich Fabrykach Mebli i Keiperze Polska: - Ale w październiku odnotowaliśmy zgłoszenia grupowe także w Gozdnickich Zakładach Ceramiki Budowlanej, które redukują załogę o 30 osób oraz w Starym Kurowie, gdzie w firmie Xella Polska ubędzie 12 ludzi.

(drozd)

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Z Nową Solą to chyba żart prasowy. Jak to nie będzie zwolnień? One są ciągle, ale poniżej progu kwalifikującego je jako zwolnienia grupowe (mniej niż 30 osób zwolnionych w ciągu 30 dni).

B
Belzebub

nie martwcie sie, nowa sol to druga japonia:) zalatwia wam 100 innych firm gdzie beda placic kokosy, czyli po 900 zl na reke hehe

H
Hen

Wszyscy bardzo madrzy, a co to Tusk spowaodowal kryzys?! ciekawe co jeden z drugim by zrobil w obliczu kryzysu? Moze ma zadzwonic do zachodnich firm, zeby jednak mimo braku popytu zamowili jeden materialy z polski? Dauny ...;/

F
Frontkampfer

Ludzie, z tym cudem to były tylko takie żarty

w
wit

Tak jest , spoko ludziska !! , przyjedzie do was Donald i dokona CUDU , będzie praca a jak nie to emerytura pomostowa.
Wszyscy pójdziemy na emeryturę tylko kto będzie pracował?
Jak to , kto ?
RZĄD !!!!!!

b
bercik

Głowa do góry ludziska mamy przecież drugą Irlandie... roboty jest w hu... w Made In Poland.

Dodaj ogłoszenie