Woodstock 2012 minął bezpiecznie (wideo)

    Woodstock 2012 minął bezpiecznie (wideo)

    Jakub Pikulik 95 722 57 72 jpikulik@gazetalubuska.pl

    Gazeta Lubuska

    Aktualizacja:

    Gazeta Lubuska

    Medycy i członkowie pokojowego patrolu bez przerwy czuwali nad bezpieczeństwem bawiącego się tłumu. Najczęstszymi urazami były zwichnięcia, skręcenia

    Medycy i członkowie pokojowego patrolu bez przerwy czuwali nad bezpieczeństwem bawiącego się tłumu. Najczęstszymi urazami były zwichnięcia, skręcenia i zatrucia pokarmowe. ©fot. Jakub Pikulik

    Ponad tysiąc policjantów, stu strażaków i dwa razy tyle w gotowości, dwustu medyków, sanepid, wojsko. Wszyscy oni czuwali nad bezpieczeństwem 550 tys. osób, którzy bawili się na 18. Przystanku Woodstock.
    Medycy i członkowie pokojowego patrolu bez przerwy czuwali nad bezpieczeństwem bawiącego się tłumu. Najczęstszymi urazami były zwichnięcia, skręcenia

    Medycy i członkowie pokojowego patrolu bez przerwy czuwali nad bezpieczeństwem bawiącego się tłumu. Najczęstszymi urazami były zwichnięcia, skręcenia i zatrucia pokarmowe. ©fot. Jakub Pikulik

    Zobacz zdjęcia: Tak woodstockowicze opuszczali Kostrzyn

    - Przyjeżdżam tu, bo czuję się bezpiecznie. Proszę zobaczyć, mam ze sobą 7-letnie dziecko. Świetnie się tu bawimy. Znam wiele osób, które przyjeżdżają na ten festiwal całymi rodzinami - mówi Magda Kmiecik z Nowogrodu Bobrzańskiego, którą spotkaliśmy na tegorocznym Przystanku Woodstock. - Należy uznać tegoroczną imprezę za niezwykle udaną, jeśli chodzi o względy bezpieczeństwa - mówi wprost wojewoda Marcin Jabłoński.

    Na czas imprezy do miasta przyjechało około 2 tys. osób, które miały czuwać nad bezpieczeństwem fanów i 350 pojazdów, m. in. radiowozy, quady, karetki, wozy strażackie. Gospodarz miasta, w którym festiwal się odbywał dorzuca, że była to najbardziej liczna edycja tej imprezy. - Owszem, rok temu na koncercie zespołu The Prodigy było więcej osób, ale teraz przez kilka dni na festiwalowym polu było ponad pół miliona ludzi. Moim zdaniem to rekord - mówi burmistrz Andrzej Kunt.

    Na co dzień w Kostrzynie mieszka ok. 18 tys. ludzi. Od 2 do 4 sierpnia miasto było największym w województwie. W tym czasie policja odnotowała 128 przestępstw i 14 wykroczeń. Były to m. in. kradzieże, pobicia, jazda pod wpływem alkoholu, posiadanie narkotyków. - Jak na tak wielką imprezę, statystyki są naprawdę dobre. Możemy mówić o naprawdę bezpiecznym festiwalu. Przez dziewięć lat, gdy Przystanek Woodstock odbywa się w Kostrzynie, wypracowaliśmy sprawne mechanizmy naszej pracy - przyznaje Jarosław Sawicki, zastępca komendanta wojewódzkiego policji.

    W tym roku w czasie festiwalu policja odnotowała też spory sukces. W kilkusettysięcznym tłumie udało się znaleźć mordercę, który kilka dni wcześniej zabił kobietę w Gdyni. 22-latka ujęto o czwartej nad ranem. Jak policji udało się go odnaleźć? Tego funkcjonariusze nie chcą zdradzać. Pewne jest, że mieli jego rysopis.



    W sobotę, gdy do występu szykował się zespół Sabaton, jedna z największych gwiazd tegorocznego Woodstocku, na festiwalowym polu dokonano groźnego odkrycia. Po ulewie, która kilka godzin wcześniej przeszła nad Kostrzynem, woda odsłoniła pocisk moździerzowy z czasów drugiej wojny światowej. Sytuacja była bardzo napięta. Przerwanie tak wielkiego koncertu nie wchodziło w grę. Miejsce zabezpieczyli antyterroryści, a następnie pociskiem zajęli się saperzy. Akcję przeprowadzono na tyle sprawnie, że woodstockowicze nawet niczego nie zauważyli.

    Galerie zdjęć z Przystanku Woodstock 2012: Woodstock 2012 - zdjęcia



    Na wysokości zadania stanęła też kolej. Owszem, przed zamkniętym z powodu remontu dworcem PKP zgromadził się ogromny tłum, ale odprawianie woodstockowiczów przebiegało sprawnie. W sumie z przygotowanych przez Przewozy Regionalne 64 specjalnych pociągów skorzystało 100 tys. osób. Wszyscy wyjechali z Kostrzyna w ciągu kilkunastu godzin. - Nie było żadnych poważniejszych incydentów. Sprawdził się system, że na perony wpuszczamy tylko tych, którzy mają bilet na najbliższy pociąg. Dzięki temu uniknęliśmy tłoku na peronach - tłumaczy Andrzej Kaźmirowski z Przewozów Regionalnych. Nad bezpieczeństwem podróżnych bez przerwy czuwało na dworcu 40 wolontariuszy i około 30 sokistów.

    Strażacy odnotowali tylko jeden groźny pożar. Pozostałych pół tysiąca interwencji dotyczyło głównie rozpalonych ognisk i grillów, których na polu namiotowym rozpalać nie można. Z kolei sanepid przeprowadził 155 kontroli, w których nałożono pięć mandatów. Sprawdzano przede wszystkim stoiska gastronomiczne.

    Zobacz zdjęcia: Prezydenci Polski i Niemiec na Przystanku Woodstock 2012

    Burmistrz Andrzej Kunt chwali postawę kostrzynian. - Mieszkańcy miasta są cichym bohaterem tego festiwalu. Ich życie i praca dostosowało się do warunków Przystanku Woodstock. Nauczyliśmy się żyć z tym festiwalem, to duże osiągnięcie - mówi burmistrz. Dodaje, że miejska komisja rozwiązywania problemów alkoholowych, pomimo akcji prowokacyjnych, nie stwierdziła ani jednego przypadku sprzedaży alkoholu nieletnim albo złamania uchwały Rady Miasta o zakazie sprzedaży alkoholu z wyjątkiem piwa.


    Czytaj treści premium w Gazecie Lubuskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Mapa PolAndRock 2018

    Mapa 24. PolAndRock Festiwalu (Przystanku Woodstock 2018)

    GazetaLubuska.pl poleca:

    Pracuj u nas - Seco Warwick zaprasza!

    Pracuj u nas - Seco Warwick zaprasza!

    Tu znajdziesz kandydatów w wyborach samorządowych 2018

    Tu znajdziesz kandydatów w wyborach samorządowych 2018