Archeolodzy z Muzeum Twierdzy Kostrzyn pracują w pocie czoła. Jeszcze nigdy nie mieli tyle pracy!

Jakub Pikulik
Jakub Pikulik

Wideo

Cmentarzysko z epoki brązu na działce budowlanej w Górzycy, osada sprzed 2,5 tys. lat na działce inwestycyjnej w Witnicy, cmentarzysko z tego samego okresu pod budowaną droga w Kostrzynie. To tylko kilka przykładów pracy archeologów w ostatnim czasie. Inwestycji jest coraz więcej, więc mają oni pełne ręce roboty.

Czwartkowe przedpołudnie. Na os. Warniki w Kostrzynie praca wre. Warczą koparki, tu i tam krążą wywrotki wyładowane ziemią. Mijamy głębokie wykopy pod budowę kanalizacji. Do końca przyszłego roku ma tu powstać całkiem nowa droga. – Istny skok cywilizacyjny dla naszego osiedla – przyznaje Jeremi Filuś, miejski radny. Kilkaset metrów dalej w półtorametrowej głębokości wykopie duże skupienie. Uwijają się tu trzy osoby. Skrupulatnie odgarniają kolejne warstwy ziemi. Odsłaniają coś, co ziemia skrzętnie skrywała przez 2,5 tys. lat! To prastare cmentarzysko ludności grupy górzyckiej kultury łużyckiej.

Przez lata pod drogą było cmentarzysko

Do tej pory znaleziono 18 pochówków.

Inwestycja objęta jest nadzorem archeologicznym, ale cmentarzyska w tym miejscu się nie spodziewaliśmy, więc można powiedzieć, że jest to dla nas pewnego rodzaju zaskoczenie – mówi Krzysztof Socha, archeolog w Muzeum Twierdzy Kostrzyn.

Na spotkanie umawiamy się w biegu. Archeolodzy spieszą się, żeby nie opóźniać ważnej dla miasta inwestycji. Pracy jest dużo. Każdy odkryty w ziemi obiekt trzeba odpowiednio odsłonić, sfotografować, udokumentować, narysować. Po pracy archeologów wszystkie przedmioty (w tym prastare, zwęglone kości mieszkańców tych terenów) zostaną zabezpieczone. Mimo nawału pracy badacze znajdują czas na spotkania z mieszkańcami. Wielu z ciekawością zagląda do wykopu. – To taka żywa lekcja historii. Można na żywo zobaczyć, jak wyglądały rytuały ludzi, mieszkających tutaj dwa i pół tysiąca lat temu – mówi K. Socha. Niektórzy są zaniepokojeni opóźnieniem inwestycji. Rozkopane drogi to trudniejszy dojazd do posesji. – Uspokajamy mieszkańców, że opóźnienia z powodu prac archeologicznych nie będzie – mówią zgodnie badacze. Na miejsce wykopalisk ktoś przyniósł znicz. – Tak mieszkańcy zareagowali, gdy dowiedzieli się, że odkryliśmy cmentarzysko – mówi Julianna Sójkowska-Socha. To dopiero początek inwestycji w Kostrzynie. Niemal pewne jest, że podobnych odkryć w najbliższym czasie na tej budowie będzie więcej.

W tej gminie historia jest zakopana w ziemi

Podobnie jest w pobliskiej Górzycy. Historycy żartują, że tu przy każdym wbiciu szpadla dochodzi do odkrycia. O pracach archeologicznych na terenie tej niewielkiej miejscowości pisaliśmy wielokrotnie. Na południowych krańcach Górzycy rośnie nowe osiedle domków jednorodzinnych. Powstał też duży supermarket. Przy okazji każdej z inwestycji archeolodzy mają pełne ręce roboty.

Nie traktujemy tego jako problemu. Przy sprzedaży działek za każdym razem przygotowywany jest operat. Rzeczoznawca uwzględnia fakt, że działka znajduje się na terenie cennym archeologicznie i że trzeba będzie przeprowadzić tu badania. Cena działki jest więc obniżona o koszty tych badań – tłumaczy Robert Stolarski, wójt Górzycy.

– Taka jest specyfika samej gminy – dodaje wójt.

Cmentarzysko odkryto przypadkowo w lesie na terenie powiatu gorzowskiego.

KOSTRZYN NAD ODRĄ. Zapomniane cmentarzysko wciąż zaskakuje. ...

Sprawdzają ziemię bez wbicia łopaty

Nie ujmując nic tej urokliwej gminie, to przed wiekami ranga Górzycy była znacznie wyższa, niż obecnie. W 2013 r. bez jednego wbicia łopaty udało się odnaleźć poszukiwaną od lat siedzibę biskupów lubuskich. Z pomocą przyszli wówczas krakowscy naukowcy pod kierownictwem dr Wiesława Nawrockiego. Przywieźli ze sobą georadar i magnetometr. Urządzenia wysyłały w ziemię sygnały, które inaczej reagowały na różne gęstości podłoża. Z pomocą komputerów wyniki naniesiono na mapę. Efekt? Oczom badaczy ukazały się zarysy poszczególnych budynków i otaczająca je, 60-metrowej średnicy średniowieczna fosa. Prawdopodobnie udało się też ustalić przebieg drogi, łączącej biskupstwo z samą Górzycą. Niemal na pewno odnalezione pozostałości budynków to dawna katedra, pomieszczenia kurialne i szkoła. Ale ludzkie osadnictwo na tych terenach sięga dużo dalej. W trakcie wykopalisk prowadzonych w 2018 r. natrafiono na przedmioty, świadczące o tym, że ludzie osiedlali się tu już 10 tys. lat przed naszą erą!

Są tu znaleziska z różnych epok

Kolejne odkrycia na terenie Górzycy miały miejsce w tym roku. Tym razem na działce budowlanej odkryto cmentarzysko ciałopalne ludności kultury łużyckiej z epoki brązu. Ziemia skrywała też kilka starszych pochówków związanych z ludnością tzw. kultury mogiłowej (przedłużyckiej). Odnaleziono siedem grobów, głównie szkieletowych, ale również ciałopalnych. Do ich konstrukcji używano mniejszej lub większej ilości kamieni narzutowych. W paru przypadkach stwierdzono występowanie dodatkowych konstrukcji drewnianych. Wyposażenie grobów było ubogie. Natrafiono na masywną bogato zdobioną bransoletę, pierścionki, okucia głowy, paciorki typu salta leone, szpile czy naczynia gliniane.

Archeolodzy z Muzeum Twierdzy Kostrzyn przyznają, że jeszcze nigdy nie mieli tak dużo pracy. Wydzierają ziemi prawdziwe skarby!
Archeolodzy z Muzeum Twierdzy Kostrzyn przyznają, że jeszcze nigdy nie mieli tak dużo pracy. Wydzierają ziemi prawdziwe skarby! Jakub Pikulik

W lipcu tego roku zakończył się kolejny sezon badawczy na tym stanowisku. W poprzednich latach przebadano i zadokumentowano 37 grobów. Wraz z siedmioma grobami z tegorocznych badań stanowisko to tworzy jedną z największych nekropolii przebadanych archeologicznie a związaną z kulturą przedłużycką w Polsce. Badania będą kontynuowane.

Spędzili pół roku w ogromnym wykopie

Nie lada wyzwaniem były badania archeologiczne podczas budowy gazociągu i światłowodu na ternie gminy Górzyca i Słońsk. W okolicy Czarnowa na zlecenie PGNiG Technologie z Krosna (nad Wisłokiem) przebadano w sumie sześć stanowisk archeologicznych, w tym cztery nowe. W wykopie znaleziono ponad 400 obiektów! Wśród nich były m. in. ziemianki, paleniska, jamy zasobowe i śmietniskowe, liczne dołki posłupowe i trzy pochówki. Obiekty te datowane są wstępnie na okres epoki kamienia (neolit), epoki brązu, okres wpływów rzymskich i wczesnego średniowiecza. Do najciekawszych znalezisk należą siekierki z brązu, rzymska moneta srebrna (denar cesarza Haliogabala), ok. 30 zapinek z brązu, grociki brązowe, uzbrojenie wojownika (umbo, grot, imacz, nóż) oraz najstarszy zabytek: siekierka krzemienna z młodszej epoki kamienia. Archeolodzy w wykopach podczas tylko tej inwestycji spędzili ponad pół roku! Przebadano wykop szerokości 4,5 i długości 1.700 metrów o łącznej powierzchni 76 arów!

Przed archeologami kolejne wyzwanie. To badanie osady sprzed 2,5 tys. lat w Witnicy. Ma tu powstać blok mieszkalny w ramach rządowego programie Mieszkanie Plus. W miejscu, gdzie planowany jest budynek, trafiono na pozostałości ludzkiego osadnictwa. Co ciekawe, kilkaset metrów dalej przed laty w czasie budowy stacji benzynowej natrafiono na cmentarzysko z podobnego okresu. – Bardzo możliwe, że osada i cmentarzysko mają związek – mówi J. Sójkowska-Socha, która będzie kierowała wykopaliskami w Witnicy.

Nigdy nie mieli aż tyle pracy

Archeolodzy nie działają sami. Często pomagają ich wolontariusze. Nie sposób wymienić tu wszystkich stowarzyszeń i osób, które w wolnych chwilach przyjeżdżają i pomagają w przeczesywaniu ton ziemi. Archeolodzy już teraz wiedzą, że pracy im nie zabraknie. – Nigdy nie mieliśmy tak wielu zleceń, jak obecnie. Mamy do czynienia boomem budowlanym. Ludzie kupują działki, chcą budować domu. Do tego wiele samorządów realizuje różne inwestycje. Często mają one miejsce na terenach cennych archeologicznie – mówi K. Socha. Archeolodzy z Kostrzyna już teraz wiedzą, że będą nadzorować przebudowę mostu drogowego na Warcie. W planie są kolejne duże inwestycje. Badacze chcieliby też otworzyć stanowisko archeologiczne na terenie Starego Miasta, aby zgłębić dzieje tej części Kostrzyna.

Wideo: Archeologiczna sensacja w powiecie gorzowskim. Prastare cmentarzysko w okolicy Kostrzyna nad Odrą odkrywa kolejne tajemnice

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie