Czytelnicy pytają o księgarnie i szkolne podręczniki. My wiemy i odpowiadamy

Mariusz Kapała
Mariusz Kapała

Wideo

Zobacz galerię (4 zdjęcia)
Wakacje tuż-tuż, ale coraz więcej osób chciałoby przed nimi zaopatrzyć się w szkolne podręczniki. Stąd pytania o księgarnie i lektury. I obawy, że w dobie koronawirusa może być problem. Postanowiliśmy to sprawdzić.

- Co roku kupowałam używane i nowe podręczniki w księgarni pod dawnym Hermesem przy ul. Bohaterów Westerplatte, ale teraz nie jestem pewna, czy będę mogła załatwić tam sprawę - pyta pani Karolina. - Wszędzie się słyszy, że z powodu pandemii koronawiusa księgarnie padły. Poza tym nie wiadomo, co ze szkołą i podręcznikami? Czy już są dostępne? No i jak będzie wyglądało nauczanie od września...

Księgarnie otwarte, podręczników nie brakuje

Wszyscy liczą na to, że we wrześniu szkoły zostaną otwarte i lekcje będą mogły się toczyć w tradycyjny sposób. Nauczanie zdalne to nie to samo, co bezpośredni kontakt z nauczycielem i rówieśnikami. Nie można jednak wykluczyć, ze nowy rok szkolny także uczniowie rozpoczną przed komputerami. Niezależnie od tego, jak będą zdobywać wiedzę i umiejętności, muszą posiadać podręczniki.

Pytamy więc, czy już są w sprzedaży.
- Oczywiście, mamy pełną ofertę podręczników, map, przyborów szkolnych - mówi Jacek Lawencki z księgarni Virtus w Zielonej Górze (popularnie zwanej pod Hermesem), która nieprzerwanie sprzedaje książki i podręczniki od 20 lat. Także w czasie pandemii koronawirusa jest otwarta i nie zamknęła swych drzwi ani jednego dnia. Choć większość mieszkańców była przekonana, że działają tylko sklepy spożywcze. Stąd ruch w księgarni niewielki. Teraz coraz więcej osób zagląda i pyta o ciekawą lekturę na wakacje i szkolne podręczniki.

Nie zostawiajmy na ostatni moment

Podobnie było i jest w księgarni znajdujące się w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej przy al. Wojska Polskiego.
- Tak, wiedziałam, że tutaj księgarnia jest otwarta. Przekonałam się o tym podczas wizyty w bibliotece. Ale czy ta pod Hermesem jest otwarta, nie wiedziałam - przyznaje pani Iwona, która przegląda turystyczne przewodniki, chce bowiem z rodziną wybrać się nad Morze Bałtyckie albo w Bieszczady. Decyzja jeszcze nie zapadła. Pani Iwona przyznaje, że zaczyna się też już rozglądać za szkolnymi podręcznikami, bo nie ludzi zostawiać takich spraw na ostatni moment.

POLECAMY TEŻ

ZIELONA GÓRA: Odkryto pochówek. Szkielety są bez głów. Czasz...

Odra kryje w sobie wiele tajemnic, zwłaszcza teraz gdy sucho...

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie