Dlaczego mamy więcej płacić za śmieci, skoro koronawirus pustoszy nam portfele?

Leszek Kalinowski
Leszek Kalinowski
Od kwietnia więcej płacimy za wywóz śmieci. Opłaty wzrosły we wszystkich miastach Polski Mariusz Kapała / GL
Wszyscy jesteśmy teraz w trudnej sytuacji. Każdy dostał po kieszeni, o stratach psychicznych nie wspomnę. Miasto wspomaga przedsiębiorców, a mieszkańcy są gorsi? - pyta pani Karolina i tłumaczy, że chodzi jej o podwyżkę za śmieci. - Dlaczego ona została teraz wprowadzona? Wyjaśniamy, o co chodzi.

Pani Karolina z Zielonej Góry napisała do nas pełen żalu i emocji list. Jest załamana, bo pracuje teraz krócej i w związku z tym dostaje mniejsze wynagrodzenie, mąż wrócił z Niemiec, gdzie pracował i szuka zatrudnienia. Życie stało się trudne.

- Słyszę wszędzie, jak miasto staram się pomóc przedsiębiorcom. Bardzo dobrze. Oni potrzebują wsparcia, by móc na nowo rozkręcać swoje biznesy, a wszyscy dobrze wiemy, że łatwo nie będzie. Ale nie zapominajmy o zwykłych mieszkańcach, którzy muszą płacić wiele opłat. Tymczasem zamiast ulg otrzymujemy podwyżkę np. za wywóz śmieci. Dlaczego? Nie można było w tym roku nie podnosić cen. Dlaczego ona jest konieczna?

Czytaj także

Opłaty za wywóz śmieci nie były podnoszone od 2013 roku

Decyzja o podwyżce zapadła wcześniej, niż pandemia koronawirusa dotarła do Polski czy innych europejskich krajów.

Obowiązywać miała od marca, potem - po uwagach - Regionalnej Izby Obrahcunkowej - zdecydowano, że zmiany wejdą w życie od 1 kwietnia.

Do tej pory za wywóz śmieci opłaty nie zmieniały się od lipca 2013 roku. Teraz wzrosły i wynoszą obecnie - za odpady segregowane: 14 zł (wywóz raz na tydzień), 11 zł (raz na dwa tygodnie) oraz zmieszane: 22 zł oraz 18 zł.

Czy tylko Zielona Góra zafundowała je swoim mieszkańcom? Zmuszone do podwyżek zostały także inne samorządy.

I tak np. opłaty w Tarnobrzegu wynoszą 18 i 26 zł, w Inowrocławiu - 17 i 34 zł, w Bydgoszczy - 13 i 39 zł, w Krakowie - 26 i 39 zł. Poza tym rada w Zielonej Górze zgodziła się na ulgi dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny (ulga w wysokości 2 zł od osoby). Takich kart w naszym mieście wydano 3.900.

Czytaj także

Wzrasta oplata środowiskowa

Czy miasto nie mogłoby dołożyć trochę pieniędzy, by nie obciążać mieszkańcami aż tak dużą podwyżką? - to najczęstsze pytania naszych Czytelników. Okazuje się, że nie może. Zabraniają tego przepisy. Zakład ma się samofinansować. Nie może brać pieniędzy od miasta ani też zarabiać na usłudze. Do tej pory udawało się spinać budżet i nie trzeba było wprowadzać żadnych podwyżek. Co się zatem stało, że teraz jest inaczej?

Wszystkiemu winna jest tzw. opłata środowiskowa. Ustala ją rząd. Do tej pory za 1 tonę odpadów wynosiła ona 24 złote i 15 groszy. W 2018 stawka wzrosła do 140 zł, w 2019 do 170 zł, w 2020 roku - 270 zł!

A to jeszcze nie wszystko. Trzeba zapewnić monitoring wysypiska i punktów selektywnej zbiórki odpadów komunalnych, a to szacowany koszt 600 tys. zł. Do tego dochodzą opłaty za magazynowanie śmieci. Szacuje się, że wyniosą one 200 tys. zł.

Czytaj także

Więcej śmiecimy, więcej jeździmy

To powoduje zbyt duże obciążenie budżetu miejskiej spółki. Tym bardziej że także i inne czynniki wzrastają. O 40 procent w porównaniu do roku 2013 roku wzrosły wynagrodzenia pracowników. Najniższe wynosiło 1,6 tys. zł, a teraz - 2,3 tys. zł. Warto dodać, że liczba zatrudnionych osób się nie zwiększa. Jednak w 2013 roku na wypłaty wydano 6,8 mln zł, a w 2018 - 7,9 mln zł.

Co się jeszcze zmieniło? Okazuje się, że produkujemy coraz więcej śmieci. Wzrost nastąpił o 600 ton. W porównaniu rok do roku kierowcy MZG musieli przejechać więcej o 40 kilometrów (wzrost kosztów paliwa, pracy). Trzeba też było odebrać ponad tysiąc ton odpadów w tzw. brązowych workach. Chodzi o odpady wysokokaloryczne, które trzeba spalić lub korzystając z usług innych firm wywieźć. To też dodatkowe koszty. W ciągu roku trzeba było za nie zapłacić pół miliona złotych więcej niż rok wcześniej.

POLECAMY TEŻ

Koronawirus w Zielonej Górze. Czy nie zabraknie w mieście pr...

Koronawirus nie przeszkadza w rozbudowie galerii Focus Mall....

Zobacz też: Nowy system opłat za śmieci w Krośnie Odrzańskim (TVKrosno24)

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
ogórek

Wszystkiemu winna jest tzw. opłata środowiskowa. Ustala ją rząd. Do tej pory za 1 tonę odpadów wynosiła ona 24 złote i 15 groszy. W 2018 stawka wzrosła do 140 zł, w 2019 do 170 zł, w 2020 roku - 270 zł! - to w końcu kto ustala tą opłatę i na co ona idzie.

Może GL spróbuje ustalić. Bo Duda wciskał, że to samorząd ustala tą opłatę i łupi swoich mieszkańców.

m
mat

Gazeta podaje nową cenę za segregowane śmieci 14 zł /m-c. Ja płacę po podwyżce 25 zł/ m-c na osobę. To o co tu chodzi ?

G
Gość

Opłatę ustala rząd a WYPAD 2020 ostatnio wciskał kit emerytowi na targowisku że to samorządy ustalają. Ten CIENKOPIS sam nie wie co podpisuje taki ma przerób

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3