Jest wyrok w sprawie wybuchów kuchenek gazowych na os. Pomorskim

(pij)
Sąd dopatrzył się zaniedbań przy modyfikacji stacji redukcyjnej gazu. Mistrz sieci gazowej usłyszał wyrok.
Sąd dopatrzył się zaniedbań przy modyfikacji stacji redukcyjnej gazu. Mistrz sieci gazowej usłyszał wyrok. Piotr Jędzura
Zielonogórski sąd okręgowy wydał wyrok w procesie mistrza sieci gazowej oskarżonego o błędy, które spowodowały wybuchy kuchenek gazowych na os. Pomorskim w Zielonej Górze w 2010 r. Mężczyzna został uznany winnym.

Wyrok zapadł 26 marca. W ławie oskarżonych zasiadł 53-letni mistrz sieci gazowych. Został oskarżony o to, że sprawując nadzór nad modyfikacją stacji redukcyjnej gazu. na os. Pomorskim w Zielonej Górze zaniechał weryfikacji prac i prawidłowego ich odbioru. Zielonogórski sąd okręgowy uznał mężczyznę winnym popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzył karę roku więzienia w zawieszeniu trzy lata.

Ustalono, że 12 września 2007 r. prowadzona była przebudowa stacji redukcyjnej gazu. Po wymianie zaworu sprężynowego zastosowano jednak nieprawidłową rurkę odprowadzającą gaz o wymiarze 0,5 cala, zamiast wymaganej konstrukcyjnie rurki o wymiarze 1,5 cala, która dodatkowo została ukształtowana i wygięta w taki sposób, iż tworzyła tzw. ,,syfon". W dodatku jej wylot nie został prawidłowo zabezpieczony przed deszczem i śniegiem. Nieprawidłowo zostały podłączone do niej tzw. rurki impulsowe, które prawidłowo powinny posiadać samodzielne, indywidualne wyprowadzenia wylotowe.

Z powodu tych zaniedbań, przy niesprzyjających warunkach atmosferycznych, niskiej temperaturze i intensywnych opadach śniegu doszło do zmarznięcia wody w rurce wylotowej gazu. To spowodowało wzrost ciśnienia gazu na stacji redukcyjnej i doprowadziło do rozszczelnienia instalacji gazowej oraz wzrostu ciśnienia gazu w liniach przesyłowych do mieszkań na os. Pomorskim.

W dniu 30 listopada 2010 r. doszło do gwałtownego ulatniania się gazu i eksplozji gazu z kuchenek gazowych, pożarów oraz wybuchu gazu ziemnego w jednym z budynków na os. Pomorskim w Zielonej Górze. Podczas tego wybuchu zginął mężczyzna. Inna osoba została ranna. Zniszczeniu uległo wiele mieszkań. Naruszona została konstrukcja budynku. Ewakuowano całe osiedle.

Nieruchomości z Twojego regionu

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość.

Cygan zawinił kowala powiesili. Kiedy odbędzie się weryfikacja wymiaru niesprawiedliwości po komuniźmie .

a
assesor
Kogo masz na myśli?
Ciebie - Szalonego
s
szalony0511
To jest szalony prokurator .
Kogo masz na myśli?
s
szalony0511
Wyrok jest prawomocny. Wydał go sąd okręgowy, który rozpatruje apelację w II instancji.
O ile prawomocny,należałoby rozważyć kasacją.
a
assesor
Bardzo łagodny wyrok,uważam,iż Prokuratura powinna rozważyć wniesienie apelacji.Ciekawe co stanęło i czym się kierował Sąd orzekając.Wymiar szkód,jak i zgon człowieka powinny mieć znaczenie przy wymiarze kary.Oskarżony,a obecnie skazany nieprawomocnie nie potrafił ocenić ewentualnych skutków w wyniku złego nadzoru.Opieram swoje stanowisko w oparciu o artykuł prasowy nie znając akt sprawy.
To jest szalony prokurator .
j
jarosław

I znowu ten zielonogórski jad który zatruwa lubuskie. Była tragedia nie żyje człowiek jest wyrok. Po co dalej falubazować spiskować i forum zajmować? Bierzcie się do solidnej roboty i edukacji szowinistyczne nieuki.

M
Mieszkaniec
Gdzie teraz są bezmózgi i oszołomy, którzy całą winę zwalali na naszą spółdzielnę?

Dopisuje sie do tych "bezmozgow i oszolomow". Jesli Biczyk wszystko chcial na papierze to dlaczego akurat na papierze nie mial "przeprowadzonej przebudowy stacji redukcyjnej gazu" a nawet jesli mial to dlaczego to nie zostalo sprawdzone?
x
xdf

Wyrok jest prawomocny. Wydał go sąd okręgowy, który rozpatruje apelację w II instancji.

s
szalony0511
Gdzie teraz są bezmózgi i oszołomy, którzy całą winę zwalali na naszą spółdzielnę?
Wymień Kogo masz na myśli?
s
szalony0511

Bardzo łagodny wyrok,uważam,iż Prokuratura powinna rozważyć wniesienie apelacji.Ciekawe co stanęło i czym się kierował Sąd orzekając.Wymiar szkód,jak i zgon człowieka powinny mieć znaczenie przy wymiarze kary.Oskarżony,a obecnie skazany nieprawomocnie nie potrafił ocenić ewentualnych skutków w wyniku złego nadzoru.Opieram swoje stanowisko w oparciu o artykuł prasowy nie znając akt sprawy.

l
lancet

Czujesz jakąś szczególną satysfakcję? Ten nieprawomocny wyrok sprawił ci jakieś szczególne doznania...? Może warto zastanowić się czy wszystko co robisz jako pracownik spółdzielni jest ok? Dzika radość i samozadowolenie do niczego dobrego nie prowadzi.

s
spółdzielca

Gdzie teraz są bezmózgi i oszołomy, którzy całą winę zwalali na naszą spółdzielnę?

Dodaj ogłoszenie