reklama

Legendarny Dezerter daje czadu od 38 lat! Muzycy ponownie zagrali w Zielonej Górze. Zobacz zdjęcia i wideo

Jacek Katos

Wideo

Zobacz galerię (151 zdjęć)
Dezerter to taki polski Sex Pistols? Niekoniecznie. Sex Pistols po serii skandali i tragedii bardzo szybko zakończyło swoją karierę muzyczną. Dezerter daje czadu już 38 lat! I nadal jest w świetnej kondycji.

Na pytanie "Jak to robią, że przez tyle lat nie brakuje im energii i charyzmy scenicznej Robert "Robal" Matera, współzałożyciel kapeli mówi: - Staramy się utrzymywać harmonię między szaleństwem a rozsądkiem.
Prosta recepta, na którą nieliczni mają właściwy przepis.

Obecnie w zespole obok Matery, gitarzysty wokalisty i autora muzyki, jest jeszcze jedna osoba pamiętająca czasy "SS-20", bo tak pierwotnie nazywała się grupa. To Krzysztof Grabowski - perkusista i autor tekstów.

Zespół po raz pierwszy wystąpił publicznie w listopadzie 1981 r. podczas X Mokotowskiej Młodzieżowej Jesieni Muzycznej - przeglądzie zespołów amatorskich. Grupa otrzymała wyróżnienie, ale do wręczenia nagród nie doszło ze względu na wprowadzenie stanu wojennego.

W 1982 r. zespół wystąpił w Jarocinie. Wówczas jeszcze z Darkiem "Stepą" Stepnowskim na basie i Darkiem "Skandalem" Hajnem na wokalu. Od tamtej pory stał się jedną z najbardziej znaczących kapel sceny punk rockowej w Polsce.

Po kilku zmianach w składzie, do zespołu dołączył basista Jacek Chrzanowski, doskonale znany fanom grupy HEY (wcześniej Kolaboranci), a obecnie wspierający na koncertach również Jacka Podsiadło. Z Dezerterem gra już kilkanaście lat i jak się okazuje jego muzyczne metamorfozy, jakim musi się poddać przy graniu tak różnych stylów, absolutnie mu nie przeszkadzają, a wręcz tylko wzmacniają moc brzmienia jego basu.

Dezerter konsekwentnie kontynuował swoją buntowniczą "misję" i, chcąc nie chcąc powoli obrastał legendą. Z pewnością pomogła im w tym wydana w 1987 r. EP'ka, na której znalazły się cztery utwory. W tym te, które stały się... przebojami nie tylko dla miłośników punk rocka.; "Spytaj milicjanta" i "Szara rzeczywistość".

Do dziś tych tytułów nie może zabraknąć na ich koncertowych play listach, a podczas ich wykonywania publika pod sceną, i ci, którzy mają niespełna 20 lat i ci mający po 40-50 lat, którzy pamiętają Dezerter z czasów występów w Jarocinie, rzucają się w szał pogo.

Tak też było i tym razem, na koncercie zorganizowanym przez Art of Underground, w klubie WYSPA w Zielonej
Górze. Można by powiedzieć, że nic się nie zmieniło. A jednak. I to jak najbardziej na korzyść kapeli. Teraz to doskonale brzmiący koncertowo, spójny muzycznie, dynamiczny i na swój dezerterowski sposób melodyjny zespół. Dzięki gitarze 'Robala" chwilami kojarzące się z innymi prekursorami punk rocka zza oceanu Dead Kennedy's.

A jak się czują na scenie muzycy z niemal czterdziestoletnim stażem? Po prostu doskonale. Nie jeden młody zespół mógłby pozazdrościć weteranom tak energetycznie naładowanego koncertu.

Po wielu latach starań muzycy wreszcie otrzymali paszporty od komunistycznych władz i mogli zacząć wyjeżdżać za granicę. Jest stałym gościem angielskich scen. Występował również w Stanach Zjednoczonych.

Przez lata piosenki Dezertera ukazywały się na wielu składankach w Polsce i za granicą oraz trafiły na ścieżki dźwiękowe kilku filmów. W 1994 r. Paweł „Konjo” Konnak uczynił Dezerterów bohaterami swojego dokumentalnego filmu „Nie ma zagrożenia”. W 2006 r. ukazał się album „Nie ma zagrożenia, jest Dezerter”, na którym znalazł się zestaw piosenek Dezertera wykonany przez kilkadziesiąt innych zespołów.

Pytany o to, jak Dezerter zawsze czujny i krytyczny wobec naszej polskiej "szarej rzeczywistości postrzega dziś zmiany, jakie zaszły w naszym kraju Robert Matera odpowiada; - Cóż, żyjemy w czasach absurdów. Zupełnie jak za czasów komuny.
Po czym dodaje: - Wszyscy jesteśmy ofiarą demokracji.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3