Lubuscy artyści biorą estrady

(hak)
Pochodząca z Sulechowa Mela Koteluk (z lewej) od dziesięciu lat mieszka w Warszawie. Misia Furtak w rodzinnej Zielonej Górze studiowała dziennikarstwo, w Radiu Index prowadziła audycję.
Pochodząca z Sulechowa Mela Koteluk (z lewej) od dziesięciu lat mieszka w Warszawie. Misia Furtak w rodzinnej Zielonej Górze studiowała dziennikarstwo, w Radiu Index prowadziła audycję. Zdzisław Haczek
Udostępnij:
Pochodzą z Gorzowa, Sulechowa, Zielonej Góry... Ich piosenki słychać na liście radiowej Trójki, ich zespoły grają na największych festiwalach w kraju: gdyńskim Open'erze, Slot Art w Lubiążu, Seven Festival w Węgorzewie.

Kiedy muzycy Bezsensu na początku lipca wyszli na scenę na lotnisku Gdynia-Kosakowo, lało od wielu godzin. To nie zmienia faktu, że to zielonogórzanie jako pierwsi zagrali w tym roku na Open'er Festival - jednej z największych imprez muzycznych w kraju. A tydzień temu zespół wrócił z kolejnej imprezy - Slot Art Festival w Lubiążu. A jeszcze wcześniej, jako laureat plebiscytu "Machiny", supportował Myslovitz w stołecznej Stodole.
Bezsensu działa już szósty rok. Zielonogórzanie pytani, czy ich alternatywna muzyka ma sens, jeszcze niedawno odpowiadali:
- Ciągle w to wierzymy!
- Poszukujemy sensu...

Z gorzowskiej kamienicy

Gdyński Open'er był w tym roku wyjątkowo gościnny dla Lubuszan. Na Tent Stage zaproszono gorzowski duet UL/KR - niebanalny projekt Błażeja Króla (znanego wcześniej z grupy Kawałek Kulki) i Maurycego Kiebzaka-Górskiego.
Zespół najpierw był tercetem, ale Błażej z Maurycym zrezygnowali z perkusji. We dwóch nagrali płytę, która trwa raptem ponad 20 minut. Ludzie piszą im w internecie, że jest za krótka. Podobnie jak koncerty, na których grają bez przerw. Ale też fani donoszą z radością, że znów słyszeli "Wdech" czy "Tuż nad głowami" gorzowian w radiowej Trójce.

W sierpniu gorzowianie zwieńczą swoimi mrocznymi klimatami miejskich podwórek wieczór w Kawiarni Literackiej na OFF Festival Katowice, który organizuje Artur Rojek (ex-Myslovitz).

Zielonogórskie wakacje Misi

"40 Winks Of Courage", drugi studyjny album Trés.B ukazał się wczoraj, ale już teraz typowany jest na jedną z najważniejszych polskich płyt 2012 r. Jest to jednocześnie pierwsze wydawnictwo zespołu po otrzymaniu Fryderyka za debiut roku" - tak organizatorzy Open'er Festival anonsowali zespół, który obecnie rezyduje w Warszawie, a tworzy go dwóch absolwentów liceum w Luksemburgu i wokalistka Misia Furtak - rodowita zielonogórzanka.

Uwaga na melodie ulotną - uzależnia!

Na którym miejscu Listy Przebojów Programu 3 jest od piątku "Melodia ulotna" Meli Koteluk? W chwili, gdy powstaje ten tekst, jeszcze nie wiemy. Tydzień temu porywająca piosenka pochodzącej z Sulechowa wokalistki, plasowała się na pozycji 24. - między Edytą Bartosiewicz a Garbage. Czyli poszła cztery oczka wyżej... Ale do dwóch piosenek Piotra Bukartyka - urodzonego w Zielonej Górze, a związanego z Gorzowem artysty, który z sukcesami uprawia autorską piosenkę od lat 80. - jeszcze jej sporo brakowało.
Tymczasem na debiutanckiej płycie Meli Koteluk - "Spadochron" (wydanej w EMI Music Poland) mamy więcej chwytliwych utworów.

Więcej przeczytasz w sobotnio-niedzielnym papierowym wydaniu "Gazety Lubuskiej"

Zaplanuj wolny czas - koncerty, kluby, kino, wystawy, sport

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Al
Świetny tekst. Żadno się na takie trafia. Pójdzie mocno w Polskę. Dlaczego nie ma autora? Gratuluję i pozdrawiam!
M
Marcin
Taki artykuł "dzisiaj" mógł powstać . "Jutro" z lubuskiego nie będzie nikogo, ten zaścianek umiera.
Dodaj ogłoszenie