Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Siatkarze Olimpii Sulęcin nabierają rozpędu. Tym razem ogolili do zera siedlczan

Robert Gorbat
Robert Gorbat
Podopieczni trenera Konrada Copa (z prawej) mają powody do zadowolenia. W 8. kolejce pierwszoligowych zmagań odnieśli drugie zwycięstwo i powoli pną się w górę tabeli.
Podopieczni trenera Konrada Copa (z prawej) mają powody do zadowolenia. W 8. kolejce pierwszoligowych zmagań odnieśli drugie zwycięstwo i powoli pną się w górę tabeli. Tauron 1 Liga
Drugie zwycięstwo w rozgrywkach Tauron 1 Ligi odnieśli w sobotę (4 listopada) siatkarze Olimpii Sulęcin. W niezwykle ważnym meczu dla układu dolnych rejonów tabeli nie oddali rywalom z dalekich Siedlec ani jednego seta.

OLIMPIA SULĘCIN – PSG KPS SIEDLCE 3:0 (25:14, 25:22, 28:26)

  • Olimpia: Leitermeier, Michalak, Nowik, Gawrzydek, Kłysz, Prokopczuk, Sobczak (libero) oraz Chaciński i Turek.
  • PSG KPS: Sokołowski, Kozłowski, Kowalczyk, Czyżowski, Tubiak, J. Tomczak, B. Tomczak (libero) oraz Kłęk, Szpernalowski, Bąkiewicz, Wójcik i Kościółek.
  • Sędziowali: Justyna Herlender (Wrocław) i Marcin Bzodek (Wałbrzych).
  • Widzów: 500.

Rywale byli rozpędzeni

Obydwa zespoły zajmują miejsca w dolnej połówce tabeli, ale siedlczanie wygrali w ostatniej kolejce z Astrą Nowa Sól i przyjechali do Sulęcina w dobrych nastrojach. – To zwycięstwo było nam bardzo potrzebne. Widzę dużo większość pewność siebie w poczynaniach moich zawodników. Teraz może być już tylko lepiej – mówił trener PSG KPS Witold Chwastyniak. W hali sulęcińskiego I LO doznał jednak przykrego rozczarowania. Jego zespół przegrał z Olimpią do zera po zaledwie 91 minutach gry, bo był… po prostu słabszy sportowo.

Miejscowi mieli swoje atuty

Pierwsze akcje premierowego seta nie wskazywały na tak wysoką wygraną gospodarzy. Od remisu 3:3 gospodarze zaczęli jednak systematycznie budować swą przewagę. Świetnie serwowali Michał Gawrzydek i Rafał Prokopczuk, bardzo wysoki procent dokładnych przyjęć miał Damian Sobczak, a w ataku nie mylił się Tytus Nowik. „Olimpijczycy” odskoczyli na: 6:3, 9:5, 15:9 i 21:13. Do tego czasu wygrywali 6:0 w blokach i 3:1 w asach. Kropkę nad „i” postawił w kontrze Bartosz Michalak, obijając uderzeniem z krótkiej blok Michała Kozłowskiego.

Goście zmienili ustawienie

W drugiej partii już tak lekko nie było. Szkoleniowiec gości mocno zmienił ustawienie swojej drużyny i aż do stanu 20:21 na prowadzeniu – czasem nawet trzypunktowym – znajdowali się przyjezdni. Ekipa z Siedlec padła najpierw po zagrywkach Gawrzydka, a potem nie potrafiła się obronić przed atakami Nowika. Przy rezultacie 24:22 świetnym uderzeniem popisał się w kontrze Fabian Leitermeier (w dwóch pierwszych odsłonach zdobył łącznie 14 „oczek”!) i Olimpia wygrywała w setach 2:0.

Zadecydowała końcówka na przewagi

Początek trzeciej partii, do stanu 13:15, znów przebiegał pod dyktando gości, popełniających mniej własnych błędów. Od remisu 15:15 zespoły szły już „łeb w łeb”. Pierwszego setbola mieli siedlczanie, lecz miejscowi obronili go – jakżeby inaczej! – za sprawą Nowika. Przy trzeciej piłce meczowej młody atakujący Olimpii huknął nie do obrony i komplet punktów został w Sulęcinie.

W nagrodę Nowik został uznany przez komisarza zawodów Jerzego Zwierkę (w przeszłości znakomity rozgrywający Stilonu Gorzów) MVP spotkania. To wyraz uznania dawnego mistrza za 17 indywidualnych punktów młodego atakującego Olimpii, w tym trzy uzyskane blokiem.

Czytaj również:
Konrad Cop: - Złapaliśmy oddech. Mamy nadzieję, że worek z punktami już się nam rozwiąże

od 7 lat
Wideo

Marcin Nowak żużlowiec Texom Stali Rzeszów - 10. Sportowiec 2023 Roku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska