Zielona Góra: 38-latek ukradł samochód i specjalnie rozbił go o garaż. Auto należało do jego pracodawcy. Dlaczego to zrobił?

Sandra Soczewa
Sandra Soczewa

Wideo

Zobacz galerię (4 zdjęcia)
Zielonogórscy kryminalni i wywiadowcy zatrzymali mężczyznę, który uderzył skradzionym wcześniej samochodem w ścianę garażu przy ulicy Francuskiej, a następnie uciekł. Po sprawdzeniu okazało się, że mężczyzna ma na swoim koncie więcej przestępstw.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek 17 maja. To właśnie wtedy, dyżurny zielonogórskiej policji otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, że kierowca hyundaia uderzył w ścianę garażu na ulicy Francuskiej, a następnie uciekł. - Przybyli na miejsce kryminalni od razu rozpoczęli działania operacyjne, aby ustalić, kim jest sprawca i zatrzymać go - informuje podinsp. Małgorzata Barska z KMP w Zielonej Górze.

Był niezadowolony z pracy. Ukradł i rozbił auto pracodawcy

Gdy na miejscu pojawili się funkcjonariusze, auto miała włączony silnik. Mundurowi chcieli go wyłączyć, ale kluczyk w stacyjce był złamany... Policjanci skontaktowali się z właścicielką auta.

- Okazało się, że kobieta wraz z mężem i pracownikiem wyjechała do Niemiec, gdzie pracownik miał podjąć pracę w ich firmie. Niestety niedoszły pracownik z niewiadomej przyczyny zabrał kluczyki od pojazdu i odjechał. Kobieta nie wiedziała, że wrócił do Zielonej Góry. Okazało się, że to 38-letni zielonogórzanin, dobrze znany policjantom i wcześniej wielokrotnie notowany za różne przestępstwa - informuje podinsp. Barska.

Policjanci po tej informacji ruszyli do miasta, by zatrzymać 38-latka. Nie trwało to długo, bo już po krótkim czasie policyjni wywiadowcy zauważyli go na ulicy Wojska Polskiego i natychmiast zatrzymali.

38-latek opowiedział policjantom, że wrócił do domu, bo nie spodobały mu się warunki pracy w Niemczech, a że nie miał czym wrócić, postanowił zabrać samochód swojej pracodawczyni.

- Na pytanie dlaczego uderzył w ścianę, odpowiedział, że zrobił to specjalnie. Podobnie było ze złamaniem kluczyka w stacyjce – to także zrobił na złość pracodawcom. W trakcie sprawdzania policjanci ustalili, że mężczyzna ma cofnięte uprawnienia do kierowania, ponadto podczas przeszukania w jego mieszkaniu znaleźli przedmioty skradzione z hyundaia oraz marihuanę - dodaje podinsp. Małgorzata Barska.

Mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży oraz posiadania narkotyków. Grozi mu do 5 lat więzienia. 38-latek został aresztowany na 3 miesiące.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie