Zielona Góra: Coś z tymi odczytami liczników nie tak - napisał Czytelnik. Co odpowiadają wodociągi?

Leszek Kalinowski
Leszek Kalinowski
Czytelnik - od ponad roku podaję stan liczników na podany numer telefonu i nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że na przykład wodociągi do faktury dopisują mi odczyt dwóch liczników, bo oprócz licznika głównego Mmm również podlicznik. Nie jest to mała kwota, bo 8 zł od licznika. Renata Zdanowicz
Muszę sam odczytywać liczniki wody i jeszcze za to płacić. Coś tu jest nie tak - napisał do nas Czytelnik. Zielonogórskie Wodociągi i Kanalizacja wyjaśniają, że w związku z pandemią zostały wprowadzone pewne ograniczenia, ale od czerwca wszystko wróciło do normy. A opłaty? One nie dotyczą odczytów.

Mieszkam na osiedlu domków jednorodzinnych i systematycznie muszę odczytywać liczniki za zużycie wody i zużycie energii. Za każdym razem kiedy przychodzi czas odczytu, znajduje w skrzynce karteczkę, że pod wskazany numer telefonu mam wysłać sms-em stan liczników - napisał do nas zielonogórzanin.

Zielona Góra: Coś z tymi odczytami liczników nie tak - napis...

Może lepiej wprowadzić system podawania przez właścicieli stanu liczników?

Jak dodaje nasz Czytelnik - od ponad roku podaję stan liczników na podany numer telefonu i nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że na przykład wodociągi do faktury dopisują mi odczyt dwóch liczników, bo oprócz licznika głównego Mmm również podlicznik. Nie jest to mała kwota, bo 8 zł od licznika, Uważam, że jest to nieuczciwe skoro, tak naprawdę tego odczytu nie ma. Osoba uprawniona do dokonywania odczytów w godzinach do południowych wrzuca do skrzynek karteczki, kiedy powszechnie wiadomo jest, że w tych godzinach trudno zastać kogokolwiek w domu.
Może lepiej byłoby wprowadzić system podawania przez właścicieli stanu liczników, a tylko od czasu do czasu na przykład raz w roku skontrolować ten stan przez właściwą reprezentującą wodociągi.

Zielonogórskie Wodociągi i Kanalizacja informują, że od czerwca odczyty liczników prowadzone są po dawnemu
Zielonogórskie Wodociągi i Kanalizacja informują, że od czerwca odczyty liczników prowadzone są po dawnemu Jacek Katos

W związku z pandemią koronawirusa, zostały wprowadzone środki ostrożności związane z odczytem liczników.

Co na to Zielonogórskie Wodociągi i Kanalizacja?
Michał Kostrzewa, kierownik Wydziału Sprzedaży ZWiK tłumaczy: - W związku z pandemią koronawirusa zostały wprowadzone środki ostrożności związane z odczytem liczników.
Odczytywacze dla zachowania bezpieczeństwa klientów oraz swojego, mieli możliwość wrzucania kartek z prośbą o odczyt wodomierza albo jeżeli klient miał takie oczekiwania i było to pozbawione ryzyka zarażenia chorobą, to odczytywali wodomierz osobiście.
Od 1 czerwca br. wracamy do starej organizacji pracy, czyli obowiązku dokonania odczytu przez inkasenta. Tylko w przypadku niezastania odbiorcy, zostawi on kartkę z prośbą o umówienie się na termin odczytu wodomierza.
Co do zarzutów ponoszenia opłat abonamentowych. Są one określone w taryfie i dotyczą kosztów odczytu, rozliczenia z odbiorcą oraz kosztów utrzymania w gotowości urządzeń wodociągowych. Nie jest to więc koszt jedynie odczytu.
Tak jak napisałem, jeżeli klient miał życzenie dokonania odczytu w okresie pandemii i można było to zrobić, to odczytywaliśmy wodomierze.

Zobacz, jak się rozbudowuje oczyszczalnia ścieków:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie