Czarny Piątek w Zielonej Górze. Hipokryci, fanatycy - poczujecie gniew ulicy - skandowali zebrani na pl. Bohaterów

Leszek Kalinowski
Hipokryci, fanatycy - poczujecie gniew ulicy - krzyczały kobiety i mężczyźni w piątkowe popołudnie zgromadzeni na placu Bohaterów w Zielonej Górze. Czarny Piątek to akcja skierowana przeciwko ustawie „Zatrzymaj aborcję”, którą zajmuje się Sejm. Nowe prawo ma zdelegalizować przerywanie ciąży ze względu na ciężkie uszkodzenie płodu. Robert Kowalik
Hipokryci, fanatycy - poczujecie gniew ulicy - krzyczały kobiety i mężczyźni w piątkowe popołudnie zgromadzeni na placu Bohaterów w Zielonej Górze. Czarny Piątek to akcja skierowana przeciwko ustawie „Zatrzymaj aborcję”, którą zajmuje się Sejm. Nowe prawo ma zdelegalizować przerywanie ciąży ze względu na ciężkie uszkodzenie płodu.

Temat ten wraca co jakiś czas i wzbudza wiele emocji nie tylko wśród kobiet. Podkreślała to Anita Kucharska-Dziedzic przemawiając do zgromadzonych. Ci zaś trzymali w rękach tablice m.in. z napisami „Oprócz macic mamy też mózgi”. - Dość już tego! Chcemy mieć wybór, odpowiadać za siebie - mówili protestujący. Anita Kucharska - Dziedzic przypomniała, że na świecie jest tylko pięć krajów, gdzie zakazana jest całkowicie aborcja. Nie róbmy z Polski Watykanu!

- Dość już pogardy dla ateistów! Dość czynienia z Polski kraju jednego wyznania - mówili zgromadzeni na placu Bohaterów.
Lista rzeczy, na które nie tylko kobiety są wściekłe - podkreślano - jest długa.
- Za klauzulę sumienia lekarzy, aptekarzy i pani w warzywniaku - rozległo się w głośnikach. A tłum odpowiadał: - Hipokryci , fanatycy, poczujcie gniew ulicy!
- Za odebranie nam prawa do pigułki antykoncepcyjnej !
- Hipokryci , fanatycy, poczujcie gniew ulicy!
- Za odebranie prawa do in-vitro!
Hipokryci , fanatycy, poczujcie gniew ulicy!
- Za odebranie standardów okołoporodowych!
- Hipokryci , fanatycy...!

To tylko niektóre z wykrzyczanych żali zebranych.

Piątkowa akcja organizowana była w związku z tym, że do Sejmu trafił projekt „Zatrzymaj aborcję”, który znosi prawo do przerywania ciąży w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.

- Przyszłam, bo mam dość decydowania za mnie. To moje życie - przyznaje studentka Monika. - Dlaczego rozkazuje mi się, bym musiała rodzić ciężko upośledzone dziecko. Dlaczego odbiera się nam wiele praw?!
- Uważam, że nikt nie ma prawa decydować za kobiety w tak trudnych przypadkach - mówi Borys Nowaczyk. - Dlatego tu przyszedłem, by solidarnie z kobietami protestować.

Ale były też i odmienne głosy. - Jestem zbulwersowana takimi protestami - denerwuje się pani Grażyna, która przechodziła obok placu Bohaterów. - Najwyższa pora zrobić porządek z tymi wypaczeniami i rzekomą demokracją. To, co się tutaj wyprawia, nie jest normalne.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie