Ogłoszono już czwarty przetarg na basen w Kostrzynie nad Odrą

Jakub Pikulik
Jakub Pikulik
Tak ma wyglądać basen po korekcie projektu. Zmianie ulegnie bryła budynku, ale nie jego podstawowe funkcje.
Tak ma wyglądać basen po korekcie projektu. Zmianie ulegnie bryła budynku, ale nie jego podstawowe funkcje. materiały urzędu miasta
Do czterech razy sztuka? To się okaże. W Kostrzynie wystartował przetarg na budowę krytego basenu. Czeka na niego wielu mieszkańców. Ale czy inwestycję uda się zrealizować? – Czasy są teraz bardzo nieprzewidywalne – mówi burmistrz.

Minęły trzy lata, odkąd władze miasta ogłosiły pierwszy przetarg na budowę krytego basenu przy ul. Fabrycznej. To inwestycja zapowiadana od lat, jednak wciąż niezrealizowana. Temat wraca jak bumerang, bo wielu mieszkańców uważa, że takie miasto jak Kostrzyn powinno mieć krytą pływalnię. – To wstyd, żeby mieszkańcy jeździli popływać i zrelaksować się do Gorzowa, czy innych miast. Ta inwestycja już dawno powinna powstać. Kostrzyn jest bogatym miastem, stać nas na basen – mówi pani Irena Janczak, emerytka, która chętnie odwiedzałaby basen z wnukami.

Wcześniej koszty budowy były za duże

Do tej pory odbyły się trzy przetargi na tę inwestycję. Każdy unieważniono, bo kwoty, jakie firmy chciały za budowę, były za wysokie. Jak będzie tym razem?

Okres jest teraz szczególnie trudny, ciężko jest oszacować koszt inwestycji, gdy wszystkie towary drożeją. Również materiały budowlane. Niemniej jednak jesteśmy przygotowani do tej inwestycji. Mamy swoje parametry finansowe, w których możemy się zmieścić – mówi Andrzej Kunt, burmistrz Kostrzyna nad Odrą.

Burmistrz dodaje, że największym problemem nie jest koszt budowy basenu, ale późniejsze koszty utrzymania. – Przedstawiłem radnym i mieszkańcom dwa warianty rozwoju infrastruktury sportowej w naszym mieście. Jeden bez basenu, w którym możemy zrealizować więcej inwestycji i drugi, z basen, gdzie ilość inwestycji w bazę sportową siłą rzeczy będzie mniejsza. Nie oznacza to jednak, że budując basen zupełnie ograniczymy rozbudowę bazy sportowej – tłumaczy burmistrz. Wstępnie wiadomo, że chęć korzystania z kostrzyńskiego basenu zdeklarowały już szkoły po stronie niemieckiej. – żadnej umowy jeszcze nie mamy podpisanej, bo jest na to za wcześnie, ale takie deklaracje padły – słyszymy w kostrzyńskim magistracie.

Projekt został okrojony

Projekt basenu, który miałby stanąć w Kostrzynie, został zmieniony, aby ciąć koszty jego wybudowania. Okrojona została architektura budynku, ale nie jego podstawowe funkcje. Oznacza to, że w planie wciąż jest budowa m. in. pełnowymiarowego basenu pływackiego i drugiego, mniejszego, dla dzieci i do nauki pływania. Będzie też zjeżdżalnia. Zmniejszono natomiast bryłę budynku, który teraz ma być niższy. Mniejsze będą też trybuny i będą się znajdować na wysokości basenu, a nie jak wcześniej na piętrze. – Wciąż działamy na podstawie tego samego pozwolenia na budowę – tłumaczy A. Kunt.

Wideo: Tak pierwotnie miał wyglądać basen w Kostrzynie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ireneusz Zyska - skrót

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W końcu zaofertuje jakaś łajza, która zamieni wszystko w projekcie na nędzne materiały, bo pan burmistrz i jego ludzie na niczym się nie znają.
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska
Dodaj ogłoszenie