MKTG SR - pasek na kartach artykułów

W Nadleśnictwie Kłodawa nowy las sadzi maszyna. Bo brakuje chętnych do pracy

Magdalena Marszałek
Magdalena Marszałek
Na terenie kłodawskiego nadleśnictwa do posadzenia było ponad półtora miliona sadzonek.
Na terenie kłodawskiego nadleśnictwa do posadzenia było ponad półtora miliona sadzonek. Startlas/FB
Kwiecień jest gorącym czasem dla leśników. To szczyt wiosennego sadzenia drzew. W ostatnim czasie takie prace prowadzono między innymi w Nadleśnictwie Kłodawa. Roboty nie brakowało, bo do obsadzenia było prawie dwieście hektarów terenu. Poszło jednak wyjątkowo szybko. To dlatego, że w uporaniu się z sadzeniem nowego pokolenia lasu leśnikom pomagała specjalna maszyna.

Zasadzili ponad milion sadzonek

Każdego roku leśnicy robią odnowienia, czyli sadzą las na gruntach, na których rósł on wcześniej oraz zalesienia w zupełnie nowych miejscach. Tym razem na terenie kłodawskiego nadleśnictwa do posadzenia było ponad półtora miliona sadzonek. I to na prawie dwustu hektarach ziemi!

Tym razem na terenie naszego nadleśnictwa realizowane były odnowienia, co oznacza, że nowe drzewa były sadzone w miejscach wcześniejszych wycinek. Kiedy drzewo osiąga wiek dojrzałości rębnej wówczas jest wycinane, a potem zakładana jest uprawa nowego pokolenia lasu - mówi Tadeusz Szyszko, zastępca nadleśniczego Nadleśnictwa Kłodawa.

Leśnicy urozmaicają nasadzenia

Wśród gatunków dominuje królowa polskich lasów, czyli sosna, ale leśnicy starają się urozmaicać nasadzenia. Wśród innych gatunków znalazł się więc buk, dąb czy lipa. Sadzonki potrzebne do nasadzeń pozyskiwane są ze szkółek.

Dominuje sosna, bo jej sadzimy najwięcej. Kiedy na hektarze ziemi sadzimy dziesięć tysięcy sadzonek sosny, to na tym samym terenie będzie sześć tysięcy sadzonek dębu. Oprócz tego jest też buk, grab, jawor, klon oraz lipa, a więc gatunki biocenotyczne, które są sadzone w celu poprawy zdrowotności lasu. Większość sadzonek wyprodukowaliśmy we własnej szkółce, ale niektórych gatunków nie mieliśmy w wystarczającej ilości, więc musieliśmy się posiłkować sadzonkami wyhodowanymi w innych nadleśnictwach - dodaje Tadeusz Szyszko.

W sadzeni lasów pomaga sadzarka

Tej wiosny kłodawscy leśnicy szybciej niż zwykle uporali się z sadzeniem nowego pokolenia lasu. To dlatego, że pomagała im sadzarka. To specjalna maszyna, która w czasie ośmiogodzinnej zmiany roboczej jest w stanie posadzić ponad hektar lasu, na którym mieści się około dziesięciu tysięcy sadzonek. To dużo więcej niż człowiek, który w tym samym czasie posadzi tysiąc sadzonek. Sadzarki mają też dodatkowy atut. Dokładność sadzenia jest bowiem znacznie lepsza niż przy sadzeniu ręcznym.

W nadleśnictwach brakuje rad do pracy

Nadleśnictwa w całym kraju coraz częściej korzystają z takich maszyn. Okazują się one niezbędne i to z bardzo prozaicznego powodu. Są wykorzystywane, ponieważ wiele nadleśnictw boryka się z problemem braku rąk do pracy i chętnych do sadzeniu lasu.

Sadzarka na pewno stanowi spore ułatwienie, ale bywa też niezbędnym wsparciem, bo coraz bardziej odczuwamy brak rąk do pracy. Ludzie nie chcą pracować w takich trudnych warunkach leśnych. To jest praca na świeżym powietrzu, ale często w deszczu, wietrze i zimnie, wiec chętnych za wielu nie ma. Wykorzystanie tych urządzeń jest konieczne, ponieważ ten czas wiosennych nasadzeń jest dość krótki i uzależniony od rozpoczęcia wegetacji roślin. To oznacza, że trzeba bardzo szybko zasadzić dużo drzew, a przy braku odpowiedniej liczby ludzi nie ma możliwości wykonania tego zadania, wiec maszyny są w takiej sytuacji niezbędne - dodaje zastępca nadleśniczego.

W kalendarzu leśnika dwie pory roku przypominają o konieczności posadzenia nowego pokolenia lasu. Takie akcje prowadzone są właśnie wczesną wiosną, ale leśnicy sadzą drzewa także jesienią. Najczęściej dzieje się to od września do listopada.

Zobacz również:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Eurowybory 2024. Najważniejsze "jedynki" na listach

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska