Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Do wyborów pozostało

  • 01dzień
  • 15godz.
  • 23min.
Odwiedź serwis wyborczy 

Winobranie 2010: Stworzyliśmy nową jakość

Marta Szkudlarek 68 324 88 54 mszkudlarek@gazetalubuska.pl
Tomasz Nesterowicz - kierownik biura prezydenta. Odpowiada za organizację tegorocznego Winobrania we współpracy z miejskimi podmiotami.
Tomasz Nesterowicz - kierownik biura prezydenta. Odpowiada za organizację tegorocznego Winobrania we współpracy z miejskimi podmiotami. fot. Wojciech Waloch
Winobranie 2010 na finiszu. Dziś ostatni dzień świętowania. Co trzeba zmienić, żeby w przyszłym roku było lepiej? - Popracujemy jeszcze nad scenografią. Bo marzę o dobrze oświetlonym sercu miasta! - mówi Tomasz Nesterowicz, kierownik biura prezydenta.

- Rozmawiamy w czwartek, czas więc na małe podsumowanie Winobrania. Kampania reklamowa znacznie różniła się od zeszłorocznej...
- Postanowiliśmy podzielić ją na kilka sekwencji. Na wstępie trzeba przyznać, że nie poprowadziliśmy kampanii w internecie, zabrakło już na to pieniędzy. Ruszyliśmy z folderami winobraniowymi, które trafiły do mieszkańców Lubuskiego Trójmiasta. Bo z ankiet, które co roku przeprowadzamy podczas święta, wynika, że najwięcej gości przyjeżdża do nas zza miedzy, właśnie z tych okolicznych miast. Do promocji zaangażowaliśmy też lubuskie media, a w drugiej stolicy województwa pojawiły się billboardy. I proszę zauważyć, że nie reklamowaliśmy na nich poszczególnych części programu, konkretnych imprez, tylko Winobranie jako całość, jako zabawę. I promocja w mediach ogólnopolskich. Współpracowaliśmy z TVN, Radiem Zet i TVP2.

- Co zmieniało się, jeżeli chodzi o organizację, w porównaniu do poprzednich Dni Zielonej Góry?
- Przede wszystkim stworzyliśmy nową jakość. Krzyżówka ulic Kupieckiego i Żeromskiego, a potem idąc w stronę Starego Rynku nabrała kolorów miasta. To ma być strefa, która pokaże nie tylko jarmarczność na Winobraniu, ale i atmosferę święta. Lepiej też ograliśmy całą tą przestrzeń. Jeżeli ktoś nie ma ochoty kolejny raz wchodzić w tłum między straganami, korzysta z ekspresowego przejścia za namiotami.

- Scenografia miała się pojawić na większości kamienic wokół ratusza. Ale pojawiło się tylko kilka starych zdjęć.
- Niestety, nie udało nam się zrobić takiej scenografii, jaka nam się wymarzyła. Chcieliśmy powiesić reprodukcje zdjęć na kamienicach. Zaskoczył nas fakt, że wspólnoty się na to nie zgadzają. I wtedy zawęża się nasze pole manewru. Teraz już wiem, że w przyszłości trzeba wcześniej z nimi rozmawiać i przekonywać do takich dekoracji. Zaplanowaliśmy 15 formatów, z czego pojawiło się zaledwie 6. Chciałem pobawić się w przeniesienie w czasie, żeby ludzie spoglądając w górę, widzieli stare miasto, jakiego nie znają. Bo właśnie u nas zderzyły się tradycje polskiego i niemieckiego winiarstwa. Teraz jeszcze to nie wyszło.

- Za to Stary Rynek nocą tętnił życiem. Za sprawą oświetlenia?
- Z pewnością też dzięki temu. Choć tutaj też nie wyszła jedna rzecz. Miały być żółto-zielone lasery nad sceną, żeby stworzyć coś na wzór namiotu. To są sprawy techniczne, które zawsze można jeszcze dograć, urozmaicić. Za to światła "chodzące" po ratuszu i kamienicach okazały się doskonałym pomysłem. I dyskoteka dorosłego człowieka, która ożywiła deptak. Trzeba pomyśleć, czy to nie jest dobre rozwiązanie na cały wakacyjny okres. Narzekamy, że miasto wieczorem zasypia, aż tu nagle tańce wyciągnęły wszystkich na rynek.

- Jakie gadżety turyści wywiozą w tym roku?
- Wybraliśmy dwa produkty. Pierwszy z nich to wino winobraniowe. Podejrzewam, że wielu gości kupiło je na pamiątkę. A drugi gadżet to mapa winobraniowa z elementami ozdobnymi. Z jednej strony jest to reprodukcja mapy miasta z 1900 roku, a z drugiej praktyczny plan obecnej Zielonej Góry. Zaznaczyliśmy na nim najważniejsze miejsca święta.

- Winobranie dobiega końca. Są też straty, takie jak trawniki przed filharmonią, które zostały zadeptane po koncertach. Jaka jest ich przyszłość?
- Oczywiście zostaną odbudowane na wiosnę, bo teraz i tak idzie zima i je przykryje.

- Jak powinno wyglądać to święto w przyszłości?
- Najpierw wszyscy razem musimy odpowiedzieć sobie na jedno pytanie: czy Winobranie to ma być święto, którym chcemy się chwalić na zewnątrz, czy ma to być święto traktowane po prostu zarobkowo? Wtedy odpowiedź wyklaruje się sama.

- Dziękuję za rozmowę.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
K.Malewicz

Gawędziarz z pana, panie Nesterowicz

O jakiej to nowej jakości pan mówi ?
Czy wszechogarniający bałagan organizacyjny i szmirowate występy tzw. "gwiazd" w tygodniu jest nowa jakość ?Jedna duża impreza w sobotę nie jest wyznacznikiem Winobrania, zresztą nie zauważyłem w czasie Siły Muzyki ŻADNYCH akcentów winobrnaiowych. To była zwykła, kupiona za ciężkie pieniądze impreza promująca TVN i Radio Zet, a nie Zieloną Górę.
Jedyne, co w tym roku warte jest zapamiętania, to próba innego wystroju miasta - ale jak sam pan przyznał, za późno się za to ( organizatorzy ) wzięliście, i dlatego efekt znowy był daleki od oczekiwanego.
Generalnie rzecz biorąc już się boję kolejnego Winobrania organizowanego przez pana i zespół, mam nadzieję, że myślący prezydent już do tego nie dopuści. Imprezą takiej rangi muszą zająć się fachowcy, a pan pokazał, że akurat w tej dziedzinie jest kompletnym AMATOREM.

K.Malewicz

a
alko_mat
Taaa nowa jakośc, moje podwórko o 20 metrów od siedziby Straży miejskiej jest *** ,zaszczane i zarzygane , dziękuje za ta nowa jakość

Dziwisz się ??? W porównaniu do zeszłego roku prawie nie było toi-toiów... Też miałem zaszczane drzwi co wieczór! Nie wiem co na to sanepid!!! Były jakieś kontrole???? Doczekamy się jakiegoś raportu??? A może było wszystko dobrze???
M
Marta

Nowa jakosć??? To żart? Winobranie takie samo jak każde inne. Wiele niedociągnieć i typowy jarmark.Pomimo obietnic panów Nesterowicz i Kubickiego nic nadzwyczajnego w tegorocznym winobraniu nie zauważyła.

m
mumin

szczerze mówiąc, jestem pozytywnie zaskoczony tegorocznym Winobraniem
Stary Rynek nabrał kolorów i życia, było wiele atrakcji dla starszej publiki, do której powoli zaczynam należeć, bo bardziej odnalazłem się wśród widzów małej niż dużej sceny
i wreszcie korowód! w końcu udało się zrobić coś nowego, kolorowego, radosnego! a dzieciaki oszalały na widok konfetti
gratuluję organizatorom, choć było parę wpadek, ale o nich nie warto pisać, skoro aż tak bardzo nie raziły po oczach

g
gośc

Taaa nowa jakośc, moje podwórko o 20 metrów od siedziby Straży miejskiej jest *** ,zaszczane i zarzygane , dziękuje za ta nowa jakość

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3