Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Wystawa portretów trumiennych w Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze

PAP
Po skończonej ceremonii pogrzebowej portrety trumienne, tablice inskrypcyjne i herbowe wieszano na ścianach kościołów, zarówno katolickich i ewangelickich. Portret Lucie Charlotte von Troschke pierwotnie znajdował się w kościele w Klępsku
Po skończonej ceremonii pogrzebowej portrety trumienne, tablice inskrypcyjne i herbowe wieszano na ścianach kościołów, zarówno katolickich i ewangelickich. Portret Lucie Charlotte von Troschke pierwotnie znajdował się w kościele w Klępsku Jarosław Wnorowski
W środę, 25 października w Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze zostanie otwarta wystawa pt. „Portret trumienny”. Zostaną na niej zaprezentowane eksponaty z bogatej kolekcji Muzeum im. Alfa Kowalskiego w Międzyrzeczu.

Portrety szlachty

- Portrety stanowią wyjątkowy przejaw obyczajowości szlacheckiej oraz reprezentują doskonały przykład barokowej sztuki sarmackiej, a ich kolekcja z międzyrzeckiego muzeum jest jedną z największych w kraju – podkreśla Julia Molibog, rzeczniczka Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze.

Na wystawie będzie można zobaczyć portrety trumienne oraz tablice inskrypcyjne polskiej szlachty zamieszkującej ziemię międzyrzecką w XVII i XVIII w., a także protestancką szlachtę pochodzenia niemieckiego, osiedlającą się na zachodnim pograniczu Polski już od czasów średniowiecza.

- W okresie XVII-XVIII w. Polska zapewniała im schronienie, tolerancję religijną, oferowała urzędy królewskie i szerokie uprawnienia na równi ze szlachtą polską. Ówczesna polska kultura była na tyle bogata w zwyczaje i obrzędy, iż cudzoziemcy chętnie przejmowali panujące tutaj tradycje m.in. zwyczaj realizowania portretu trumiennego. Czasami niemiecka szlachta wraz ze zwyczajami przejmowała chętnie również polskie nazwiska – wyjaśnia współkuratorka wystawy Justyna Lubas-Wałęcka.

Tak wyglądały przygotowania do pogrzebu

Tworzenie portretu trumiennego było procesem wymagającym nawet kilku miesięcy starannych przygotowań związanych z organizacją wystawnego pogrzebu.

Ta tradycja szczególnie praktykowana na obszarach, które kiedyś stanowiły część Rzeczypospolitej. Pierwsze szlacheckie portrety trumienne pochodzą z poł. XVII w. Zmarły był przedstawiany zawsze jako osoba żyjąca, z dużą dozą realizmu.

- Na potrzeby uroczystości pogrzebowych scenograf przygotowywał specjalną dekorację w domu zmarłego i wnętrzu kaplicy. Do trumny, od strony głowy nieboszczyka przybijano portret trumienny, zaś od strony nóg przytwierdzano tablicę inskrypcyjną. Tym sposobem, zmarły za pośrednictwem malarskiego portretu mógł uczestniczyć we własnych uroczystościach pogrzebowych jako nieobecny obserwator – wyjaśniła Lubas-Wałęcka.

Otwarcie wystawy odbędzie się w środę o godz. 17 i będzie połączone z wykładem Andrzeja Kirmiela, dyrektora Muzeum w Międzyrzeczu pt. „Portret trumienny jako przykład kultury pierwszej Rzeczypospolitej”.

Ekspozycja będzie czynna do końca tego roku.

Czytaj także: Tak żyli Sarmaci. A tak właśnie umierali

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Nie tylko o niedźwiedziach, które mieszkały w minizoo w Lesznie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska