Zarząd województwa bez wotum zaufania i bez absolutorium. Czy zostanie odwołany?

Maciej Dobrowolski
Maciej Dobrowolski
Elżbieta Anna Polak, marszałek województwa lubuskiego
Elżbieta Anna Polak, marszałek województwa lubuskiego Mariusz Kapała
W poniedziałek, 24 sierpnia, zarząd województwa nie otrzymał od radnych sejmiku wotum zaufania ani absolutorium za wykonanie budżetu w 2019 roku. Otwiera to drogę do odwołania marszałek Elżbiety Polak oraz pozostałych członków zarządu. Czy w Lubuskiem czeka nas polityczne trzęsienie ziemi i zmiana władzy? - Jestem przekonany, że do tego dojdzie – twierdzi radny Łukasz Mejza.

Polityczna układanka w Lubuskiem

Dla osób, które obserwują polityczną grę wokół urzędu marszałkowskiego oraz sejmiku województwa brak wotum zaufania oraz absolutorium nie jest zaskoczeniem. O tym, że rządząca koalicja KO-PSL-SLD straciła w sejmiku potencjalną większość mówiło się już od momentu, gdy powołano nowy klub Lubuskie Samorządowe. W jego skład weszła Wioleta Haręźlak, Aleksandra Mrozek, Beata Kulczycka a później także Edward Fedko – czyli cztery osoby, które wcześniej wspierały koalicję (Haręźlak była w klubie PSL, Mrozek, Kulczycka i Fedko w KO).

Trwa głosowanie...

Czy Twoim zdaniem marszałek Elżbieta Polak zostanie odwołana ze stanowiska?

Krótka arytmetyka sejmiku już wtedy mówiła, że jeśli Lubuskie Samorządowe nie będzie popierało dotychczasowej koalicji to razem z Bezpartyjnymi Samorządowcami oraz Prawem i Sprawiedliwością będzie miało 16 na 30 głosów w sejmiku, czyli większość. Atmosfera gęstniała im bliżej było sesji, na której miało być głosowanie nad wotum zaufania oraz absolutorium. Dlaczego? Bowiem w międzyczasie członkowie nowego klubu krytykowali marszałek Polak i zarząd województwa m.in. w kwestii budowy Centrum Zdrowia Matki i Dziecka czy też Lubuskich Bonów Wsparcia.

Co oznacza brak wotum zaufania i absolutorium

Na sesji absolutoryjnej, 24 sierpnia, członkowie Samorządowego Lubuskiego wstrzymali się od głosowania m.in. w kwestii wotum zaufania. Ale to wystarczyło, bo bez ich głosów zarząd nie uzyskał bezwzględnej większości. Ma to poważne konsekwencje. Uchwała w sprawie nieudzielenia absolutorium lub wotum zaufania jest równoznaczna ze złożeniem wniosku o odwołanie zarządu województwa.

Czy w takim razie marszałek Elżbieta Anna Polak, przy braku większości w sejmiku, może już pakować przysłowiowe walizki? Niezupełnie. Bowiem do jej odwołania będzie opozycji potrzebne, co najmniej 3/5 głosów ustawowego składu sejmiku, czyli 18 radnych. A tyle na razie opozycja nie ma… Jeśli, nie uda się jej przeciągnąć na swoją stronę kolejnych osób to możemy mieć sytuację, w której obecny zarząd się utrzyma, ale w samym sejmiku większości mieć nie będzie.

Nie jest to więc ocena stanu województwa, tylko ocena siły politycznej - marszałek Elżbieta Anna Polak.

Jak do całej sytuacji odnosi się marszałek Elżbieta Anna Polak: - W głosowaniu jawnym był remis – 15:15, który wyraźnie wskazuje na obecny układ sił w sejmiku. Nie jest to więc ocena stanu województwa, tylko ocena siły politycznej. Szkoda, że po tak długiej i szczegółowej debacie nad raportem o stanie województwa i budżetem za 2019 rok, nie udało się przekonać opozycji do merytorycznej prezentacji faktów, które przecież są oparte na obiektywnych wskaźnikach ekonomicznych - podkreśla marszałek.

Szykuje się zmiana zarządu?

Przeciwko wotum zaufania dla zarządu województwa głosował radny Łukasz Mejza, szef Bezpartyjnych Samorządowców. – Nie miałem innego wyjścia. Obecny zarząd zamienia nasze województwo w skansen – przekonuje Mejza. Czym radny to argumentuje? – Wystarczy spojrzeć na statystyki. W ciągu ostatnich lat lubuskie spadło pod względem zamożności na przedostatnie miejsce w Polsce, pod względem innowacyjności zajmujemy z kolei ostatnią pozycję. To się musi zmienić – przekonuje radny. Czy jego zdaniem opozycji uda się zebrać większość do odwołania zarządu? - Jestem przekonany, że do tego dojdzie – twierdzi Mejza.

Momentami miałem wrażenie, że oglądamy coś w rodzaju rozstania dawnych kochanków, którzy przecież wcześniej rządzili wspólnie województwem - radny Zbigniew Kościk z PiS.

Radny Zbigniew Kościk z PiS, przed sesją sejmiku oceniał, że szanse na brak wotum i absolutorium wynoszą pół na pół. Co sądzi teraz? – To był bardzo ciekawy dzień, opozycja chyba po raz pierwszy od 10 lat odniosła sukces – komentuje radny PiS. – Momentami miałem wrażenie, że oglądamy coś w rodzaju rozstania dawnych kochanków, którzy przecież wcześniej rządzili wspólnie województwem. Było dużo uwag i złośliwości, myślę że to zaszło tak daleko, że ciężko będzie to naprawić. Nawet, jeśli zarząd się utrzyma, to byłoby niekorzystne dla województwa, gdyby miał rządzić pozostając w mniejszości, szczególnie że mamy nową perspektywę finansową w UE. Jeżeli zaszłaby taka potrzeba to w PiS jesteśmy gotowi odpowiedzialnie współrządzić województwem – tłumaczy Kościk.

Aleksandra Mrozek z Samorządowego Lubuskiego zwraca uwagę, że w ostatnim czasie członkowie jej klubu byli szykanowani w mediach społecznościowych przez przewodniczącego Sebastiana Ciemnoczołowskiego z KO. - Byliśmy nazywani wręcz kałużami. Uważam, że jest to poziom rynsztoku ulicznego, w ten sposób nie można prowadzić debaty publicznej. Już dziś mówi się nawet o koalicji Platformy i PiS w naszym województwie. Podczas sejmiku jeden z członków PiS głosował nawet wbrew swojemu klubowi - tłumaczy radna Mrozek.

„Prywatny klub radnych”

- Sprawozdanie merytoryczne i dotyczące wykonania budżetu było przygotowane w sposób bardzo rzetelny. Nie było żadnego sensownego powodu, dla którego zarząd nie otrzymał absolutorium, to była kwestia polityczna – twierdzi radny Sebastian Ciemnoczołowski z Koalicji Obywatelskiej.

– Niestety, ale o wszystkim zdecydowała postawa członków Lubuskiego Samorządowego. To są osoby, które wcześniej należały do KO oraz PSL, a które utworzyły teraz prywatny klub, na który przecież nie głosowali mieszkańcy regionu. Ten klub realizuje teraz partykularne interesy prezydentów dwóch miast (Zielona Góra i Nowa Sól – przyp. red.). Nie rozumiem takiego postępowania, szczególnie że ci radni współrządzili jeszcze rok temu województwem zajmując bardzo wysokie stanowiska, przecież pani Haręźlak, jako przewodnicząca sejmiku jest drugą osobą w naszym samorządzie. Jak więc mogli wstrzymać się od głosu w kluczowych głosowaniach? – pyta Ciemnoczołowski.

Jego zdaniem nie ma jednak zagrożenia dotyczącego odwołania zarządu. – Jestem w tej kwestii całkowicie spokojny. Nie widzę możliwości, aby opozycja przeciągnęła kolejnych radnych na swoją stronę. Uważam, że może być wręcz przeciwnie, szczególnie, że nasi przeciwnicy podczas dyskusji nie mieli żadnych realnych argumentów – mówi nasz rozmówca.

Niestety, ale o wszystkim zdecydowała postawa członków Lubuskiego Samorządowego. To są osoby, które wcześniej należały do KO oraz PSL, a które utworzyły teraz prywatny klub - radny Sebastian Ciemnoczołowski z Koalicji Obywatelskiej

Podobnego zdania jest wicemarszałek Łukasz Porycki z PSL. - Nieudzielanie absolutorium uważam za duży błąd, bowiem wykonanie budżetu pozytywnie zaopiniowała m.in. Regionalna Izba Obrachunkowa, która jest przecież instytucją zewnętrzną. Z tego powodu uważam, że cała sprawa ma charakter polityczny a nie merytoryczny – twierdzi wicemarszałek. Ale jednocześnie dodaje, że przyjmuje do wiadomości krytykę wyrażoną przez część radnych. – Trzeba ją teraz na spokojnie przeanalizować – dodaje.

Łukasz Porycki nie wierzy w to, że zarząd zostanie odwołany. - Matematyka bierze tutaj górę. Dzisiejsze kluczowe głosowania pokazały, że koalicja może liczyć nawet na 15 głosów, jest wiec pół na pół. Myślę, że powinniśmy teraz skupić się na realizacji kolejnych zadań na rzecz mieszkańców. Mnie polityki a więcej działania – apeluje polityk PSL.

Wideo: Samorządowe Lubuskie to nowy klub w sejmiku województwa lubuskiego

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wyrozumiały
25 sierpnia, 7:30, Wiesław Śmiech:

Żenada my mieszkańcy Lubuskiego z całą ufnością wzięliśmy udział w wyborach.Glosowalismy na ludzi którzy mieli nam zapewnić spokój,rozwój wojewodztwa .Mieli być merytoryczni ,okazalo się iż wystarczy jeden klient z chorymi ambicjami Kubicki z pomagierem do wykonywania najgorszych świństw ,intryg Kaliszukiem.Wystarczylo podsycić wrogość ,nienawiść do Pani Marszałek by zaczęła się prywatna wendeta .Kubicki w tej swojej wizji widzi województwo zarządzane przez tzw trójmiasto poprzez ludzi ułomnych dla których honor kończy się przy chonorarium Trzy Panie weszły na drogę samodestrukcji już teraz budzą wstręt ,towarzystwo wzajemnej adoracji wkrótce je wypluje ze swojego związku ludzi upadłych,upodlych .Panie będą postrzegane jako najgorszy sort menela

Nie należy się aż tak ekscytować polityką. Szkoda zdrowia. Działają zwyczajne procedury demokratyczne i należy to przyjmować ze spokojem.

W
Wiesław Śmiech

Żenada my mieszkańcy Lubuskiego z całą ufnością wzięliśmy udział w wyborach.Glosowalismy na ludzi którzy mieli nam zapewnić spokój,rozwój wojewodztwa .Mieli być merytoryczni ,okazalo się iż wystarczy jeden klient z chorymi ambicjami Kubicki z pomagierem do wykonywania najgorszych świństw ,intryg Kaliszukiem.Wystarczylo podsycić wrogość ,nienawiść do Pani Marszałek by zaczęła się prywatna wendeta .Kubicki w tej swojej wizji widzi województwo zarządzane przez tzw trójmiasto poprzez ludzi ułomnych dla których honor kończy się przy chonorarium Trzy Panie weszły na drogę samodestrukcji już teraz budzą wstręt ,towarzystwo wzajemnej adoracji wkrótce je wypluje ze swojego związku ludzi upadłych,upodlych .Panie będą postrzegane jako najgorszy sort menela

O
Ordynator

Wind of change - pani marszałek. Chciała Pani to bedzie :)

K
Kwaranciarz

A co z koronawirusem, bo nagle u niektórych zniknął ?!

o
obiektywnie

Cały Zarząd powinien się teraz honorowo i kulturalnie podać do dymisji bez robienia zbędnego zamieszania. Z kurtuazją i wdziękiem.

Dodaj ogłoszenie