Lubsko. Psy były trzymane w okrutnych warunkach. Odebrano je właścicielom

Aleksandra Łuczyńska
Aleksandra Łuczyńska
Psy był trzymane w fatalnych warunkach. Zostały odebrane właścicielom.
Psy był trzymane w fatalnych warunkach. Zostały odebrane właścicielom. OTOZ Animals
Udostępnij:
- Czy można bardziej upodlić psa, niż włożyć go do plastikowej skrzynki i wstawić do drewutni? Można mu jeszcze uwiązać łańcuch na szyi - piszą pracownicy OTOZ Animals - Schronisko w Zielonej Górze, którzy z pracownikiem lubskiego Ratusza odebrali właścicielom dwa psy. Zwierzęta były trzymane w koszmarnych warunkach. Teraz potrzebują wsparcia.

Do interwencji doszło na terenie gminy Lubsko. Dwa psy zostały zabrane właścicielom, ponieważ były trzymane w fatalnych warunkach. Właściwe służby zostały poinformowane przez osoby, którym nie jest obojętny los zwierząt. - Na szczęście coraz więcej osób zwraca uwagę na złe traktowanie zwierząt i dostajemy sporo takich sygnałów. Jednak cieszylibyśmy się, gdyby do takich interwencji w ogóle nie musiało dochodzić - przyznaje Sylwia Zając, kierowniczka schroniska w Zielonej Górze.

CZYTAJ TEŻ

Łańcuch na szyi, obok siekiera

Pracownica urzędu gminy w Lubsku oraz OTOZ Animals zajęli się sprawą. Co zobaczyli na miejscu interwencji? Lubcio mieszkał w plastikowej skrzynce w składzie na drewno, obok leżała siekiera, drut. Pies miał na szyi łańcuch. Według właścicielki, takie trzymanie psa nie było niczym złym, jak sama przyznała, podobnie wychowywała już wcześniej inne psy. Na szczęście Lubcio nie musi już mieszkać w takich warunkach, pies ma ok. 3 lat i czeka na nowych właścicieli w zielonogórskim schronisku.

Oto fragment postu zamieszczonego na profilu OTOZ Animals - Schronisko w Zielonej Górze

Żył w składziku, między drewnem a siekierą! Pilnie szukamy domu dla Lubcia! Czy można bardziej upodlić psa, niż włożyć go do plastikowej skrzynki i wstawić do drewutni? Można mu jeszcze uwiązać łańcuch na szyi. Właścicielka niestety nie widziała nic złego w takiej "opiece". Nie jednego tak wychowała na uwięzi. Tylko "ten jakiś dziwny, bo kopie doły". Trzyletni psiak pozbawiony radości życia. Na nasz widok nawet nie drgnął, leżał zrezygnowany w swoim wątpliwej jakości posłaniu. Do dyspozycji miał jeszcze drut, siekierę i pełno drewna do zabawy. Lubciowi w odróżnieniu od jego poprzedników, ściągnięto łańcuch za życia dzięki naszym inspektorom. Jednak do szczęścia jeszcze potrzebuje domu. Niech bezdomność nie będzie jego ostatnim kompanem. Jeszcze niepewny i przestraszony, bardzo grzeczny bez cienia agresji. Ma ok. 3 lat, jest średniej wielkości.
Szukamy dla niego domu tymczasowego, a jeszcze lepiej stałego.
tel. 577 466 576
[email protected]

Trwa poszukiwanie nowego właściciela dla Lubcia, ale także dla Barta, drugiego psa, który mieszkał w równie tragicznych warunkach. On także został zabrany właścicielom i czeka na nowy dom. Jamniczka pracownicy schroniska nazywają Wielokropkiem. Zobaczcie na filmie udostępnionym na profilu Gminy Lubsko, w jakich warunkach był trzymany pies.

Obrońcy zwierząt zachęcają też do wspierania i pomocy zwierzakom. Jeśli adopcja nie wchodzi w grę, można kupić karmę i wysłać ją na adres:
Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt
ul. Szwajcarska 4
65-169 Zielona Góra

WIDEO Schronisko dla zwierząt w Zielonej Górze

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie