MKTG SR - pasek na kartach artykułów

"Świat się nie skończył. Jest druga tura" - mówi prezydent Janusz Kubicki

OPRAC.:
Joanna Niedziela
Joanna Niedziela
„Słucham mieszkańców, ale muszę podejmować decyzje".
„Słucham mieszkańców, ale muszę podejmować decyzje". M.Kapała
Janusz Kubicki w porannej rozmowie na antenie Radia Zielona Góra opowiadał m.in. o trudach ostatniej kadencji i planach na kolejny etap kampanii, tym razem przygotowującej do II tury, w której zawalczy z Marcinem Pabierowskim – kontrkandydatem spod szyldu KO. -Będę zabiegał o głosy mieszkańców — mówił prezydent oraz kandydat na kolejną kadencję.

Przypomnimy, że obecnie urzędujący prezydent Janusz Kubicki przegrał pierwszą turę wyborów samorządowych (7 kwietnia) 42,74 proc. do 35,95 proc. Ponowne głosowanie (II tura wyborów) odbędzie się w niedzielę 21 kwietnia.

Muszę wyciągnąć wnioski

Prezydent przyznaje, że musi wyciągnąć wnioski i zmienić pewne elementy kampanii. - Zastanawiałem się nad tym i próbowałem analizować [...], uważam, że bardzo dużo udało nam się zmienić w ostatnim czasie, ale gdzieś nastąpił jakiś problem, element, który wymaga korekty. [...] Czy budowa Ochli była problemem, czy nie, czy tak jak mówił mój kontrkandydat, lepiej było przeznaczyć te pieniądze na pomoc Ukraińcom? - mówi.

Janusz Kubicki odniósł się także do zarzutów niezgodności wizualizacji H2Ochli względem wykonania miejskiego kąpieliska, twierdząc, że ciężko jest mu się pogodzić z tym, że są osoby, które „jedynie na negacji budują swoje kariery”. - Są osoby, które negują i na tej negacji później wygrywają. Te same osoby potrafiły negować konieczność obwodnicy południowej [...] i ścieżki rowerowej do Ochli — tłumaczy prezydent.

-Trzeba na pewno to wszystko przemyśleć, jest to dla mnie nauczka, trzeba wyciągać wnioski, ale to nie oznacza, że świat się skończył. Jest druga tura — przyznaje prezydent i tłumaczy, że dokona zmian i tak jak piłkarze po przegranej połowie meczu — w kolejną wejdzie z nową taktyką.

Nie jest tak źle

Urzędujący prezydent odnosi się także do znacznie mniejszej ilości głosów w porównaniu do 2018 roku. - Trzeba tutaj popatrzeć także na frekwencję, na rozkład tych głosów i jeżeli popatrzymy na to, że są dwa komitety i zaczniemy sumować, to też będzie wyglądało inaczej [...] nie jest tak źle — tłumaczy Janusz Kubicki.

-To jest kwestia porozmawiania z mieszkańcami, zapytania, co ich boli i pokazywania tego, co udało nam się dokonać przez te 18 lat — dodaje.

Włodarz Zielonej Góry opowiada o tym, co mogło zaważyć nie tylko na takim wyniku głosowania, ale także na całej kadencji. Wymienia m.in. pandemię Covid-19 i Wojnę w Ukrainie. - Trzeba było wszystko rzucić w inny kąt i zabrać się za to. To było gigantyczne wyzwanie — mówi.

Muszą żyć według naszych reguł

Janusz Kubicki, kontynuując temat konfliktu zbrojnego na Ukrainie, wyraźnie zaznaczył także, że „oni wszyscy powinni pracować, mieć takie same prawa jak my – ani więcej, ani mniej, ale też obowiązki”.

-Nie jestem zwolennikiem tego, jak widzę obrazki uchodźców, nie mówię tylko o Ukraińcach, ale także o uchodźcach z Afryki, którzy nic nie robią, a żyją i państwo ich utrzymuje – ja się na coś takiego nie zgadzam – jasno deklaruje prezydent Zielonej Góry. - Uważam, że mogą wykonywać nawet porządkowe prace, jeżeli nie mają innych kwalifikacji, to zawsze można dostać przysłowiową miotłę i zamiatać ulice. Muszą pracować — dodaje.

Słucham mieszkańców, ale muszę podejmować decyzje

Na antenie Radia Zielona Góra prezydent tłumaczył także, że nie zawsze da się słuchać głosów mieszkańców i czasem trzeba podejmować decyzje, które pierwotnie spotykają się z krytyką. Argumentuje te słowa tym, że dziś trudno wyobrazić sobie miasto bez Obwodnicy Południowej, trasy S3 czy zrewitalizowanego Zatonia, które także były przedmiotem protestów. -Trzeba szukać kompromisów, nie zawsze się da. Będę rozmawiał z mieszkańcami i będę ich prosił o wsparcie, bo uważam, że Zielona Góra zasługuje na kontynuację. Osiemnaście lat pokazało, że potrafię być skuteczny – dodaje.

Czytaj też:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Eurowybory 2024. Najważniejsze "jedynki" na listach

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska