Szynobusy za 43 mln zł to bubel? Psują się na potęgę, choć jeżdżą... pół roku

Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski
Każdy z dwóch trójczłonowych szynobusów kosztował 21,525 mln zł. Jarosław Miłkowski
Psują się nowe trójczłonowe szynobusy, które jeżdżą po Lubuskiem raptem od... pół roku. - Co drugi pociąg spóźnia się lub w ogóle nie przyjeżdża - mówi licealistka z Witnicy, która uczy się w Gorzowie.

- W ciągu tygodnia pięć razy muszę jechać pociągiem do szkoły i pięć razy z niej wracam. I tylko około 50 proc. połączeń jest punktualnie. Co drugi pociąg spóźnia się lub w ogóle nie przyjeżdża - mówi nam Julia Dzikowska z Witnicy, drugoklasistka z I Liceum Ogólnokształcącego w Gorzowie. Półtora tygodnia temu uczniowie wrócili do nauki stacjonarnej, a więc znów mają zajęcia w szkołach. Dla dojeżdżających zrobił się problem.

- W ostatni poniedziałek chciałam wrócić z Gorzowa do Witnicy pociągiem o 13.16. On jednak wcale nie przyjechał. Musiałam więc czekać na pociąg o 14.40, a on z kolei nie przyjechał o czasie, tylko się spóźnił. Nie mam możliwości jazdy samochodem, więc w efekcie musiałam spędzić na dworcu około dwie godziny - mówi licealistka. - Pociągi spóźniały się już jesienią zeszłego roku, ale nie tak bardzo jak teraz. Ja przez to nie tylko spóźniam się do szkoły, ale też nie mam pewności, że do niej dojadę czy wrócę do domu - mówi 17-latka.

Każdy z dwóch trójczłonowych szynobusów kosztował 21,525 mln zł.
Każdy z dwóch trójczłonowych szynobusów kosztował 21,525 mln zł. Jarosław Miłkowski

PolRegio: Szynobusy się psują

Odwołanie pociągu w poniedziałkowe wczesne popołudnie potwierdza nam Paweł Nijaki, rzecznik prasowy lubuskiego oddziału PolRegio.

- Pociąg został odwołany z przyczyn niezależnych od nas. Psują się trójczłonowe szynobusy, które jeżdżą na tej linii - mówi rzecznik.

- Jako przewoźnik mamy pełną świadomość sytuacji taborowej w tej części regionu. Zgłosiliśmy już reklamacje do firmy Newag, która wyprodukowała szynonbusy. Bardzo przepraszamy wszystkich pasażerów za zaistniałą sytuację. Zapewniamy, że dokładamy wszelkich starań, aby zapewnić podróżnym komfortową i stabilną podróż naszymi pociągami. W miarę możliwości zapewniamy komunikację zastępczą - dodaje Nijaki.

Psuje się "niemal wszystko"

Trójczłonowe szynobusy są u nas zaledwie... pół roku. Za dwa pojazdy urząd marszałkowski zapłacił ponad 43 mln zł. Jak mówią nam kolejarze, w szynobusach psuje się „niemal wszystko”. Prowadzone są rozmowy, aby zamiast doraźnych napraw, Newag wziął do kompleksowej naprawy oba pojazdy, a na czas naprawy udostępnił inne sprawne szynobusy.
Trójczłonowe Impulsy zostały kupione do obsługi trasy Kostrzyn - Gorzów - Krzyż, bo jest to najbardziej oblegana linia. Przed pandemią dwuczłonowe szynobusy zwyczajnie okazywały się za małe.

Czytaj również:
Z Gorzowa do Poznania pociągi będą jeździć przez Międzychód?

WIDEO: Lubuskie. Gorzów Wlkp. Lubuskie ma pierwsze trójczłonowe szynobusy .03.12.2020

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Karolina

Może straż miejska z Zg POMOZe

K
Karolina

ALE KASA PREZESA MUSI SIE ZGADZAC

R
Rober

Newag.... I wszystko jasne.

Wychodzi na to że to wyrób pociągo - podobny

G
Gość

całemu to towarzystwu z lubuskiego oddziału PolRegio i z urzędu marszałkowskiego odpowiedzialnego za zakup tych bubli obniżyć pensje o połowę. To jest kpina z pasażerów, ludzi. Niszczycie kolej na trasie kostrzyn-Gorzów-Krzyż

G
Gość

Trzeba wynająć parowozy z Wolsztyna. Te są niezawodne. Ewentualnie sprowadzić z Chin lub Korei. To jest taka regionalna walka z wykluczeniem komunikacyjnym społeczeństwa. A tak naprawdę wynik trwającego, sztucznego i absurdalnego podziału na przewoźników regionalnych. Decydują ludzie nie mający zielonego pojęcia o danej dziedzinie. Niedługo każdy powiat będzie miał swojego przewoźnika i komunikacja zastępcza będzie tą co rzeczywiście funkcjonuje, a nie ta na rozkładzie za 43 mln.

S
Stasia Zołza

Pociąg został odwołany z przyczyn niezależnych od nas. Psują się trójczłonowe szynobusy, które jeżdżą na tej linii - mówi rzecznik.

Panie niedorzeczniku głupoty pan wygadujesz a pismak je powiela.

Pociąg może i został odwołany z przyczyn niezależnych od pana rzecznika ale bezsprzecznie jest to wina przewoźnika. To PolRegio kupiło takie buble albo zgodziło się je przyjąć do eksploatacji od tych nieudaczników marszałkowskich.

Przyczyna niezależna od przewoźnika to koniec świata lub inny kataklizm a to co się dziele z taborem to tylko prozaiczne niedbalstwo i zaniechanie przewoźnika.

Dodaj ogłoszenie