Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Życie 8-latka było zagrożone! Chłopiec trafił do szpitala w eskorcie zielonogórskiej policji |WIDEO

(red)
Wideo
od 16 lat
Policjanci pomogli kobiecie, która musiała szybko dostać się do szpitala, bo jej dziecko wymagało natychmiastowej pomocy lekarskiej. Życie chłopca było zagrożone. - Mundurowi pilotowali ich od Cigacic, aż do samej izby przyjęć. Dzięki policjantom, szybko i bez przeszkód dojechali na miejsce, a dzięki sprawnej reakcji dyżurnych z komendy miejskiej, lekarze już czekali na małego pacjenta i natychmiast się nim zajęli - informuje podinsp. Małgorzata Stanisławska.

Zrozpaczona kobieta zadzwoniła z prośbą o pomoc. Swoją sytuację przedstawiła dyżurnemu zielonogórskiej komendy. Poprosiła go o policyjny pilotaż auta z Sulechowa do Zielonej Góry. Poddenerwowana kobieta jechała do szpitala z 8-letnum synkiem, którego życie było zagrożone. Do akcji oddelegowano zielonogórskich policjantów z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji. To oni pilotowali jadącą z Sulechowa do Zielonej Góry kobietę, aby uratować zdrowie jej dziecka.

- Dyżurni pozostali w kontakcie telefonicznym z kobietą, aby wiedzieć gdzie ta się znajduje i jednocześnie skierowali w jej stronę wolny patrol policjantów z oddziałów prewencji. Dzięki sprawnej koordynacji dyżurnych obydwa pojazdy wkrótce się spotkały i mundurowi rozpoczęli pilotowanie matki z chorym dzieckiem. Dzięki szybkiej reakcji i współpracy wszystkich policjantów – dyżurnych i patrolu – chłopiec szybko i bezpiecznie dojechał na miejsce, gdzie już czekali powiadomieni o sytuacji lekarze. Na szczęście okazało się, że po interwencji medyków i podaniu odpowiednich leków mały pacjent został wkrótce wypisany ze szpitala do domu - informuje podinsp. Małgorzata Stanisławska.

Kobieta podziękowała policjantom za pomoc i zaangażowanie w tej trudnej sytuacji. Natomiast policjanci oddziałów prewencji, jak i dyżurni mieli wielką satysfakcję, że udało im się pomóc w ratowaniu zdrowia 8-letniego chłopca.

- Wypełniając swoje obowiązki, policjanci pokazali w ten sposób, ile znaczą słowa roty ślubowania, a także hasło przewodnie Polskiej Policji: „Pomagamy i chronimy” - dodaje podinsp. Stanisławska.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska