Dziki zadomowiły się w Zielonej Górze. Stado warchlaków co wieczór hasa pod blokiem przy ul. Objazdowej. Locha? Pochrumkuje w krzakach

Zdzisław Haczek
Zdzisław Haczek
Stadko dzików na trawniku przy ul. Objazdowej w Zielonej Górze – 17 czerwca 2020 r. Czytelnik
Ile pasiastych warchlaczków melduje się co wieczór pod blokami spółdzielni Młodzieżowiec przy ul. Objazdowej, Osadniczej i Foluszowej? 10? – Nie, 11 – uściśla jedna z mieszkanek.

Jeśli ok. godz. 22.00 w jednym z bloków przy ul. Objazdowej w Zielonej Górze psy zaczynają szczekać, a ktoś zaczyna klaskać z balkonu – to znak: dziczki robią rundę wzdłuż budynku. Stadko pohasa trochę na trawniku, może pobiegnie na jezdnię…

Dziki w Zielonej Górze

Dziki „wchodzą” do Zielonej Góry już chyba ze wszystkich stron. Widywane są (i filmowane) na osiedlu Pomorskim, Piastowskim (spotykają je spacerujący po Lesie Piastowskim), na ul. Wyspiańskiego i – nomen omen – ul. Dzikiej. Niedawno Czytelnik GL sfilmował dziki w parku Tysiąclecia w biały dzień!

Dziki na ul. Objazdowej w Zielonej Górze

Dziki spotyka się w okolicach osiedla Spółdzielni Mieszkaniowej Młodzieżowiec od lat. W 2013 r. mieszkańcy mogli natknąć się na lochę, która karmiła młode tuż przy chodniku!
Dzikom służy zielona enklawa ciągnąca się wzdłuż ul. Olchowej i Foluszowej, przecinana przez Łączę (Złoty Potok), nad którą stoi dawny młyn z wypalonym dachem. Na pewno nie dopadł ich tu wirus ASF.

Dziki biegają pod blokiem przy ul. Objazdowej w Zielonej Górze (2014 r.)

Dziki co wieczór pod blokami ul. Objazdowej w Zielonej Górze

Niemal co wieczór na osiedlu melduje się stadko warchlaków (w porywach – jak doliczyli się mieszkańcy – 11 osobników), które hasa po trawnikach i jezdni. Locha też czasem podchodzi pod balkony, ale zwykle pochrumkuje tylko wśród krzewów jeżyny. Ktoś klaskaniem próbuje odganiać zwierzęta, ale te nic sobie z tego nie robią.
- Jak widzę te młode, to tylko patrzę, gdzie jest locha – mówi jedna z mieszkanek ul. Objazdowej, która wyprowadza psa.
Bo problem z dzikami będzie rósł – wraz z warchlakami.

Dziki spacerują po ulicach Zielonej Góry – kwiecień 2020

Co robić, gdy spotkamy dzika na naszym osiedlu

  • W przypadku spotkania z dzikiem, człowiek, jeśli nie został przez niego zauważony, nie powinien wykonywać gwałtownych ruchów, lecz spokojnie się oddalić.
  • Jeśli dzik nas dostrzeże, najlepszym wyjściem jest stanąć w bezruchu. Ucieczka może sprowokować zwierzę do ataku, a biegnie on z prędkością nawet 10 metrów na sekundę.
  • Dzik ma bardzo wyczulony węch (w odległości 500 metrów może wyczuć człowieka) oraz wyczulony słuch pozwalający usłyszeć pęknięcie gałązek, trzeszczenie śniegu, a nawet szum tarcia ubrań. Słabością dzika jest wzrok, ponieważ zauważa tylko ruch. Mieszkańcy i turyści powinni pamiętać, że zaniepokojona locha z młodymi jest bardzo agresywna.
  • Warchlaków nie wolno dotykać, zaczepiać, łapać, ani tym bardziej atakować.
  • Dzików nie wolno szczuć psami oraz dokarmiać.
  • Zwierzęta pojawiają się w mieście, szukając pożywienia. Jeśli je znajdują, wówczas do takiej sytuacji się przyzwyczają. Szczególną ostrożność należy zachować w lasach i na szlakach turystycznych, a także w miejscach, w których dziki niedługo wcześniej zryły teren. Po zmroku należy unikać zarośli i łąk.
  • W miarę możliwości należy korzystać z dróg, po których jeżdżą samochody.
  • Nawet jeśli dzik wydaje się być oswojony, to wciąż pozostaje niebezpiecznym zwierzęciem. Nie wolno więc do niego podchodzić. Ponadto mieszkańcy powinni informować policję, jeśli napotkają w lesie quady, czy motocykle crossowe. Płoszą one zwierzynę, która wówczas może być groźna.

(źródło Polska Policja).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie