Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Siła pytania - komentarz Janusza Życzkowskiego

Janusz Życzkowski
Jest wiele oczywistych odpowiedzi, które przecież znamy, a mimo to człowiek stale popełnia te same błędy. Gdyby tak nie było, już dawno żyli byśmy w raju.

Sprawa ogłoszonego przy okazji wyborów referendum powoduje na części politycznej sceny negatywne reakcje. Pojawiają się oskarżenia o instrumentalne wykorzystanie demokratycznego mechanizmu, o możliwych nadużyciach w związku z wydatkami na kampanię, w końcu o pytania, które stawia się Polkom i Polakom. Te wzbudzają bodaj największe emocje. Z ust krytyków usłyszymy, że są postawione niewłaściwie, dotyczą spraw poza sporem lub takich, na które odpowiedzi już dawno padły. Tymczasem moim zdaniem, z punktu widzenia obywatela najważniejsze jest to, że w ogóle ktoś nas o coś pyta.

Referendum jest bodaj jedynym momentem, w którym udzielona odpowiedź, z mocy prawa jest wiążąca dla sprawujących władzę. To nie sondaż, w którym w zależności od tego kto i jak bada, taką usłyszymy odpowiedź. To nie ankieta wypełniona przez marketera, która może być opatrznie zinterpretowana. To nie reporterska sonda na ulicy, w której można odmówić odpowiedzi zasłaniając ręką twarz przed zbliżającym się okiem kamery. Referendum to referendum i prawdę mówiąc warto się zastanowić nad obligatoryjnym odpytywaniem obywateli przy okazji każdych wyborów.

SENATOR TYSZKIEWICZ NAGRYWA DZIENNIKARZY:

Nie jest to pomysł nowy, ale w kontekście mnogości spraw, które wymagają wyjaśnienia, warty poważnego rozważenia. Także na poziomie lokalnym. W każdym samorządzie s ą sprawy, które mogłyby zostać poddane próbie głosowania przez mieszkańców. Pewną namiastką otwarcia władzy na vox populi są budżety obywatelskie. Widzimy zaangażowanie z jakim poszczególne grupy namawiają do realizacji tych czy innych zadań i inwestycji. Ogłoszenie wyników niedoskonałego przecież plebiscytu jest probierzem nastrojów i oczekiwań. Umacnia także demokratyczną świadomość uczestników głosowania.

Tak też jest z referendum. I jeszcze jedno. Samo postawienie pytania uruchamia złożony proces, który prowadzi do odpowiedzi. Czy to źle, że te wydają nam się oczywiste? W moim odczuciu nie. Jest wiele oczywistych odpowiedzi, które przecież znamy, a mimo to człowiek stale popełnia te same błędy. Gdyby tak nie było, już dawno żyli byśmy w raju. A tak, ludzką rzeczą jest ciągłe stawianie pytań i udzielanie na nie odpowiedzi.

OSTATNIO DODANY:

WCZEŚNIEJSZE:

Czytaj także:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dziennik Zachodni / Reportaż Śląski Związek Rolników Strajk

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gazetalubuska.pl Gazeta Lubuska